Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Umieram-placze
Nie zwracaja na mnie uwagi
Moze kosci lgna me w grobie
A swiat nie zaplacze

Bylam jedyna
Potega i czynem

Drzwi nie staly otworem
Nie bylo przyjaciol i gosci

Moje imie
Takie nic!

Wielkosc dla ktorej umieram
Okradla mnie z madrosci

Biegne-goniac
Wzrok bladzi nad ksiegami
Ja-skarbiec nauk posiadlam
Nauk-o czlowieku

Madrosc-tak to imie
Wielkie nic!

I dla niej umieram
Bom straznikiem wiary


W duszy w sercu
W prostej cnocie
Zostawilam swe ofiary
Poboznosc w takim czlowieku

Swietosci w wierze i w imieniu
Swiete nic!

Ja umieram i dla niej
To tylko igraszki moj Stworco
Krotki wiek

Co przyniesie dla swej slugi?
Nagroda za wiernosc
Odnalazlam droge

Kochanek kochanka
Slodycz zatruta
Gina przyjaciele

Glupota
Reka woklo reki
Moje skargi moje jeki
Pozegnalam swiat
Zamknelam ciezkie powieki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie doświadczyli w życiu prawdziwej miłości  Cokolwiek to oznacza Prawdziwej Lecz doświadczyli rozpaczy jak po jej stracie To stokroć gorsze taka rozpacz bez miłości  Po prostu nie byli nigdy szczęśliwi A teraz są zrozpaczeni Jakby z  wszystkiego odarci   lecz aby taka chwila nadeszła  trzeba żyć dostatecznie długo  bo gdy się jest jeszcze dość młodym  ma się nadzieję że choćby się było najbardziej szarym człowiekiem to może gdzieś jest drugi taki sam który też pragnie miłości  spotkają się więc i będą szczęśliwi   marzenie by być szczęśliwym  nie nadeszło    gdy się jeszcze trochę dłużej pożyje  rozpacz odchodzi i przychodzi zobojętnienie szary kwiat  bez barwy i zapachu   zetlała tkanina która za chwilę w proch się rozsypie   gdy się nie było kochanym  nikogo doprawdy to nie obchodzi
    • @CesarzYerby   Taka prosta obserwacja, a tyle w tym życia. Ten obraz trawy, która wstaje po mrozie i "wie czego chce" - jakbyś pisał nie o trawie, a o człowieku po trudnym czasie. Czuć w tym wierszu ogromną wiarę w odrodzenie.   Ten dopisek odautorski, moim zdaniem, nie jest potrzebny.  Pozdrawiam. 
    • @Berenika97   Bereniko.   "Pod warstwą sarkazmu przemyciłeś również empatię".   zauważyłaś !!!!!   taki właśnie miałem plan wyjściowy.   w szkicu to była oś wiersza.   później w szaleństwie ironii i sarkazmu to się lekko zagubiło.   ale jest tutaj na portalu Berenika !!!   a Twoje analizy są precyzyjne, wnikliwe i skrupulatne.   to jest właśnie intelektualna moc !   dziękuję Nika za piękne słowa i myśli.   bez Ciebie byłoby....... trochę byle jak byloby :)    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dziękuję!   Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Jacku, miej litość nad nami :))  Nie mam aż takiej wyobraźni, nie psuj mi jej.   Miałam coś Violi napisać w komentarzu, no i leżę.  @viola arvensisViolka, ale my mamy huśtawkę emocji od ziemi, po obłoki. I Ty dziewczyno, mocno się trzymaj,  Serdeczki dla Ciebie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...