Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

piękna młoda dziewczyna

z białą lilią we włosach

w jej spojrzeniu pewność

trwania

 

czyż to nie zachwyca

zieleń drzew błękit nieba 

skóra młoda sprężysta

bogini wyrzeźbiona 

dłutem najlepszego

mistrza

 

fotografia 

jakby to nie było wczoraj

jakby było wieczne dziś

tylko czemu  boli tak

smutkiem dławi

że tchu brak

 

nie zachwycę was pointą

nie zabawię celnym słowem

parę minut przed zamknięciem

może jutro

jeśli będzie

 

 

 

 

Edytowane przez Stary_Kredens (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Smutny wiersz. Nawet jeśli nie pogodzimy się z taką koleją rzeczy, to czas i tak zrobi swoje.

może jutro jeśli będzie
los pokaże ci swój uśmiech
w nowy dzień jak w strumień wejdziesz
słońce lekko twą twarz muśnie
jeszcze z nurtem zachcesz płynąć
i zamarzysz coś tam jeszcze
gdy godziny smutku miną
dzień przywitasz jasnym wierszem

 

do jutra :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Uśmiechnij się. Jutro będzie lepiej.

                                                                                                                                                                                      pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Latarnia stoi jak stała to księżyc odszedł daleko od zawsze ma jeszcze gwiazdki pod wiekuistą opieką   nad ranem w miejscu spotkania powiało chłodem i mrozem kałuża zmieniła się w szkiełko nie było już gdzie się rozejść   :)    
    • @Poet Ka ciekawy pomysł: teza-rozwinięcie-problem-uzasadnienie, a wszystko w jednym krótkim wierszyku. Super, pozdrawiam
    • Anna kupiła wóz z kolebocącym kołem po wertepach zagórza gdzie dziewanna rozchyla żółte kielichy niesie się stukot końskich kopyt w poprzek rozwora ułożona derka jeszcze niedawno czule gładzona gęsim skrzydłem dziś ledwo przypomina misternie tkaną płachtę dziura na dziurze w sam raz na poniewierkę dyszle jeszcze sprawne manewrują zwinnie tuż za koniem na pohybel tumanom kurzu byle kłonice nie zwarły silnego uścisku czas na litkup już skwierczy głośno świeżonka oddaje wodę duszona cebula zwarta w mocnym uścisku z siekaną wątrobą mocna woń siwuchy postawiła na nogi Idziego    
    • @.KOBIETA.   Powinienem uważać? Na słowa? Ideał nie może być bezrefleksyjny, dlatego uważam, że pytanie jest bezprzedmiotowe

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Starzejemy się i stajemy przed pytaniem co dalej. Ile chwil zmarnowanych, ile słów niewypowiedzianych. Szukamy nieraz sensu w życiu. A taka miłość, (o której chyba piszesz) może być korzystna. Tylko, żeby z czasem nie igrać, bo może być w końcu za późno. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...