Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień, jak co dzień sama nuda

praca dom i jakoś leci

do soboty jeszcze trochę

chyba mi się dotrwać uda

wiem, co będę robił w czwartek

piątek też jest ustalony

no i co mam myśleć o tym

czy mam być zadowolony?

 

Weekend skończył się bezpłciowo

wiele w nim się wydarzyło

dobre kina niezły koncert

chyba mi się nie nudziło

lecz gdy rano patrzę w lustro

znów jest tak jak dnia każdego

twarz znudzona mówi szeptem

kiedyś właśnie chciałeś tego

 

Poniedziałek od początku

wszystko już jest zaplanowane

 wtorek szybki drink po pracy

czwartek u przyjaciół kawa

i za chwilę już sobota

co mam robić zapisana

czemu z tego się nie cieszę

że tak to poukładane

 

Bo mnie się marzy drobina szaleństwa

chciałbym znów robić coś bardzo głupiego

zatańczyć boso na kruchym lodzie

iść sam wzdłuż morza bez celu żadnego

a pod wiaduktem, gdy pociąg przejeżdża

krzyczeć jak wariat, że dość mam już tego

Opublikowano (edytowane)

Witaj - powiem zaraz bo zapomnę - znowu jest tak jak dnia każdego - wyrzuć  - tak -  lepiej brzmi.

Wszystko jest już zaplanowane - wyrzuć  - już 

A wiersz mi się podoba - marzenia niektóre peel może jeszcze spełnić -  nie widzę przeszkód.

Ten most z jadącym pociągiem - przeżywałem takie chwilę za szczeniaka - 

Jak widzisz wiersz zatrzymał mnie na dłużej - z czego się cieszę.

                                                                                                                                                                                                                pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Dziękuję. Szybko napisałem , nie sprawdziłem , miało być lepiej , a jest jak zawsze .

 

                                                                                                                                                                               pozdr.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

"a pod wiaduktem, gdy pociąg przejeżdża

krzyczeć jak wariat, że dość mam już tego" To cudowna chwila. Cały utwór - ucieczka przed stereotypami (niestety są wszędzie). Ludzie nie darzą sympatią "innych", choć sami by pewnie chcieli uciec od tego, w czym tkwią. Podoba mi się. 

 

Waldek nakierował już stylistycznie. 

                                                                   Pozdrawiam Justyna Adamczewska. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To nienowe zmagania biernika z dopełniaczem, obecna także w innych językach np niemieckim.  Dawniej królował dopełniacz, teraz coraz więcej biernika ot. podaj mi cukier / cukru.  Od AI: Zarówno „co innego”, jak i „coś innego” są poprawne, ale mają różne znaczenia i zastosowania. „Co innego” oznacza odmienność, przeciwieństwo lub inną kategorię (np. mówi co innego), natomiast „coś innego” odnosi się do nieokreślonego przedmiotu, innej rzeczy (np. kupię coś innego)   Pozdrawiam i dzięki za wpis. . 
    • @Berenika97 Zacznę od tego, że ten akurat utwór bardzo wysoko cenię. To jest moja absolutna czołówka. Jest w nim coś szalenie zmysłowego. I do tych zmysłów kiedyś Chrisowi Isaakowi, w pewnym sensie nieco niszowemu artyście, w pewnym sensie autorowi jednej piosenki, tej właśnie, udało się do teledysku namówić absolutną supermodelkę świata, no naprawdę high level. I ona w tym swoim zamieszaniu, w tej rynkowości, w tym mnóstwie zajęć znalazła na to czas i fenomenalnie zaistniała w tym teledysku. I na mój gust powstało coś absolutnie wyjątkowego. Właściwie coś, co prawie nie miało prawa się wydarzyć, tak to odbieram, a mój wiersz jest próbą pisarskiego zmierzenia się z tą okolicznością :)) 
    • @viola arvensis Nie wiem, strywializuję nieco odpowiedź, ale ogólnie uważam, że w miłości, również jak najbardziej fizycznej, również w tęsknotach i również za fizycznością jest coś i mądrego i głębokiego i do zastanowienia i ładnego bardzo, ba dobrego nawet :) @viola arvensis A i bardzo dziękuję za cenny dla mnie komplement !
    • Stoczone w lasy pochodnie lawin. Oddech aniołów: mgły albo obłoków ciężki nasyp, ciężki jak grób zapadły.   Anioły - mętne pożary gór, lodowce parujące w chmury, szyba błękitu zbita o szum w deszcz jak płynne wióry.   A ludzie? gdzie ziemi śpiew? ... jakby zamieniony w strzał. Jeszcze się pną dymy jak pnie wiotkie pomordowamych ciał.
    • Chciałbym być lasem w którym zamieszkasz  moglibyśmy liczyć drzewa jak pocałunki   czy zgubiłabyś się we mnie czy szła utartym szlakiem   zbierałabyś dotyk jak jagody słuchała głosu wiatru prosto z serca polany   spaceruj we mnie zielonymi liśćmi  przytulę delikatnie  będąc tylko twoim lasem 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...