Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

czy mogę dotknąć swoimi ustami

twoich ust, tak, żeby ich nie pocałować?

a potem kwaśną ślinę

wetrzeć językiem w dziąsła

i zamknąć oczy cicho,

tak cicho jak nastaje noc?

 

czy mogę nie widzieć?

na twojej skórze brajlem zapisane

słowa niewyjaśniające tajemnicy.

 

6.6.17 i wcześniej

Edytowane przez wasyl_łomaczenko (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ładne. P. liryczny - delikatny jak atłas (najwspanialsza tkanina na świecie). Miałabym tylko wątpliwość "na twojej skórze brajlem zapisane", chodzi mi o słowo "brajlem" - to nazwa własna - nazwisko człowieka, który stracił wzrok w dzieciństwie, upadając na narzędzia stolarskie swojego ojca. Wynalazł alfabet - dla ociemniałych. Pozdrawiam, J. A.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Odczyn śliny nie jest kwaśny , tylko zasadowy pH 7,2 - 7,5 o ile pamiętam.

Ale reszta ok

                                                                                                            pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A co do śliny, to sama w sobie istotnie ma odczyn zasadowy,

jednakże przy podejściu treści żołądkowej do gardła może ulec zakwaszeniu.

Stąd wnioskuję, że Peel jest bardzo zestresowany, zbiera mu się na wymioty i przez to czuje kwaśny smak.

Pozdrawiam :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • fasady śródmieścia twarze z kieślowskiego noszą w sobie podobne historie czekając na migotliwe spełnienia   czy to ze smutku  który dopiero przyjdzie ten ciężar   uśmiech jak wspomnienie  w trakcie tworzenia
    • @Annie A wtedy Ziarenko Po ziarenku Wers Po wersie Kropla krwi Za kroplą Spłynie ekranem Ekstrakt Z człowieka
    • To fragment gry książkowej. Akcja dzieje się w 1934 r. w USA.   # 500   Wchodzisz do biblioteki. Dzwonek nad drzwiami wydaje śpiewny, niemal uroczysty ton. Jego dźwięk niesie się w nabożnej ciszy, z wolna milknąc. Rozglądasz się. W przestronnej sali unosi się zapach książek, gazet i dymu tytoniowego. Wysoko pod sufitem biegnie rząd wąskich okien. Popołudniowe słońce przenika przez szyby. Kurz tańczy w snopach światła padających na regały pełne woluminów. Wszystkie odgłosy wydają się tu zwielokrotnione — ktoś kaszlnął, ktoś szurnął krzesłem, czyjś szept ucisza rozmowę.   Spokojnie tu. Odnosisz wrażenie, że nikt tu nie słyszał o wczorajszym ataku gnilców na miasto. Przy biurku po lewej siedzi bibliotekarka, skrobie coś ołówkiem w zeszycie. Nie podnosi głowy, gdy do niej podchodzisz.   — Szukam czegoś o historii Ashbury.   Bibliotekarka odkłada ołówek na zeszyt i podnosi głowę. Patrzy na ciebie wyczekująco. Po chwili milczenia pada pytanie.   — Ashbury to stare miasto. Jaki okres pana interesuje? — pyta szeptem.   — Najnowszy. Ostatnie kilkadziesiąt lat.   — W takim razie polecam roczniki hrabstwa Rockingham, wydawane przez Towarzystwo Historyczne Portsmouth, albo „Ashbury po wojnie secesyjnej” Josepha Browna. Pan Brown nie jest zawodowym historykiem, ale jest mieszkańcem Ashbury.   Na przestudiowanie wszystkiego nie starczy ci czasu. Gnilce nie będą czekać.   * Bierzesz się za studiowanie roczników -> 501 * Wybierasz książkę Josepha Browna -> 502      
    • @lena2_ dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
    • Ago, no, duraku! - fuka rudonoga
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...