Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


ciężarem lat
zahaczał o życia
cień

który chodził
za nim nocą
i dniem

był mu bliski
jak ogrodnikowi
kwiat

lubił jego kontury
malowane z ciemnych
farb

mógł  mu się żalić
wiedział że nie będzie
się śmiał

że mężczyźnie nie
wypada by uczuciem 
grał

którego przybywa
mu z upływem
lat

jaki wmawia mu
że jest jak
brat

a tak naprawdę
nic nie jest
wart

 
Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Witaj Alicjo - o smutku też wypada wspomnieć - więc wyszło jak wyszło.

Ma nadzieje że nie zanudziłem.

                                                                                                       Dziś słońca brak

więc go życzę

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

ciężarem lat zahaczał o życia cień
który chodził za nim nocą i dniem
był mu bliski jak ogrodnikowi kwiat
lubił jego kontury malowane z ciemnych farb

mógł  mu się żalić wiedział że nie będzie się śmiał
że mężczyźnie nie wypada by uczuciem  grał
którego przybywa mu z upływem lat
jaki wmawia mu że jest jak brat


a tak naprawdę nic nie jest wart

 

lepiej się czyta :)

Pozdrawiam

Opublikowano

Witaj Jacku - miło że zajrzałeś - myślę sobie tak czy tak - dam sobie

czas - przemyślę - za kom. wielkie dzięki.

                                                                                                                                pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Waldemar_Talar_Talar dziękuję i pozdrawiam
    • fasady śródmieścia twarze z kieślowskiego noszą w sobie podobne historie czekając na migotliwe spełnienia   czy to ze smutku  który dopiero przyjdzie ten ciężar   uśmiech jak wspomnienie  w trakcie tworzenia
    • @Annie A wtedy Ziarenko Po ziarenku Wers Po wersie Kropla krwi Za kroplą Spłynie ekranem Ekstrakt Z człowieka
    • To fragment gry książkowej. Akcja dzieje się w 1934 r. w USA.   # 500   Wchodzisz do biblioteki. Dzwonek nad drzwiami wydaje śpiewny, niemal uroczysty ton. Jego dźwięk niesie się w nabożnej ciszy, z wolna milknąc. Rozglądasz się. W przestronnej sali unosi się zapach książek, gazet i dymu tytoniowego. Wysoko pod sufitem biegnie rząd wąskich okien. Popołudniowe słońce przenika przez szyby. Kurz tańczy w snopach światła padających na regały pełne woluminów. Wszystkie odgłosy wydają się tu zwielokrotnione — ktoś kaszlnął, ktoś szurnął krzesłem, czyjś szept ucisza rozmowę.   Spokojnie tu. Odnosisz wrażenie, że nikt tu nie słyszał o wczorajszym ataku gnilców na miasto. Przy biurku po lewej siedzi bibliotekarka, skrobie coś ołówkiem w zeszycie. Nie podnosi głowy, gdy do niej podchodzisz.   — Szukam czegoś o historii Ashbury.   Bibliotekarka odkłada ołówek na zeszyt i podnosi głowę. Patrzy na ciebie wyczekująco. Po chwili milczenia pada pytanie.   — Ashbury to stare miasto. Jaki okres pana interesuje? — pyta szeptem.   — Najnowszy. Ostatnie kilkadziesiąt lat.   — W takim razie polecam roczniki hrabstwa Rockingham, wydawane przez Towarzystwo Historyczne Portsmouth, albo „Ashbury po wojnie secesyjnej” Josepha Browna. Pan Brown nie jest zawodowym historykiem, ale jest mieszkańcem Ashbury.   Na przestudiowanie wszystkiego nie starczy ci czasu. Gnilce nie będą czekać.   * Bierzesz się za studiowanie roczników -> 501 * Wybierasz książkę Josepha Browna -> 502      
    • @lena2_ dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...