Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

.... i jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie;

Dlaczego nowe wiersze są spychane w dół przez wiersze komentowane?

W ten sposób często zabiera się nowym wierszom możliwość zaistnienia.

Niech wszystkie wiersze mają równe prawa.

Opublikowano

Ale przy wierszach nie ma dat dodania, jedynie dzień tygodnia w j. ang. oraz godzina.

środa od środy niczym się nie różni, tak samo jak Monday od Monday'a

Niczego nie zmieniałam w ustawieniach.

Opublikowano (edytowane)

Mateusz Marlett ma racje - nowy wiersz jest spychany przez kom. co czyni

dany wiersz mało widzialnym - gubi się...ja już na ten stan rzeczy zwracałem uwagę.

Ale dalej trwa  zabawa w kotka i myszkę.

A druga ciekawa sprawa dotyczy komentarzy - czemu

wiersz komentowany dla przykładu 30min.temu

jest za wierszem komentowanym np.5godz wcześniej

od czego to zależy.                                                                                                            Pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Szkoda tylko, że w „tematach” wszystko leży trochę bez ładu i składu, na jednej kupie, niemiłosiernie pomieszane. Niezależnie czy to haiku, limeryk, czy zwykły komentarz. Szkoda, bo tak to ja mam we własnej szufladzie, gdzie żeby cokolwiek znaleźć trzeba poświecić na to mnóstwo czasu. Okazuje się, że mam teraz to samo tutaj. A poprzednie Archiwum (o czym wspomniała Alicja_Wysocka) podzielone było na działy. W każdym z nich widoczne były tytuły utworów umieszczone w przejrzystej ponumerowanej tabeli. Była też opcja „wszystkie utwory i komentarze”, którą zdaje się jako jedyną mamy teraz. To jednak niczemu nie służy i wygląda dość nieporadnie. Żeby nie było - doceniam dotychczasowe zmiany i włożoną pracę. Pytanie jednak brzmi:

Czy jest szansa aby mogła powrócić jakaś usystematyzowana wersja? Najlepiej jak poprzednio – podzielona na konkretne działy, do których delikwent/tka pisali, gdzie łatwo byłoby zajrzeć w każdej chwili, coś poprawić, coś przeczytać lub po prostu odpowiedzieć na spóźniony komentarz.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

Witaj Mateusz - mam problem  - ktoś z komentował mój wiersz  - dostałem powiadomienie lecz pod wierszem komentarza brak.

                                                                                                                            pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie wiem dokąd idę Światło zadaje cierpienie Nie wiem czy mnie nie zabije   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie chcesz mnie już widzieć Moje usta będą kłamać Tylko tyle mogę przyrzec   Każdy dzień jest złym porankiem Kiedy nie potrafię słuchać Wciąż odbijam wasze słowa Nie próbujcie mnie ratować   Każdy dzień jest złym porankiem Głowa nie pozwala istnieć Nie wiem jak to wszystko przetrwam Tak bardzo nienawidzę myśleć  
    • Piszesz tak jakby nie było już granicy między życiem a snem i śmiercią. Jest spokój. Najczęściej, gdy działa wytłumienie przez leki. Wierzymy, że to tylko przejście. Ja wierzę, bez tej wiary trudno byłoby mi się z tym pogodzić. Jutro akurat jadę do pani z rakiem. No i na pewno chciałabym dla ludzi takich jak ona takiego spokoju, ale nigdy niczego ponad i wyprzedzając.  Bo człowiekowi nie wolno decydować, kiedy ktoś pokonuje te barierę, a kiedy jeszcze wraca. Rudzik niech będzie zawsze wyłącznie prawdziwy. Miłego dnia

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • zwróciłaś mi uwagę, kochanie, że nawet  w wierszach miłosnych – mrok, którego nie mogę/nie chciałbym się wyzbyć.   masz całkowitą rację. ale pójdę dziś w głębsze draństwa, grotechę i kuriozalność,  stworzę coś nie o nas:  zalążek bajki o post-parze, jaką są... ślady  po rozkładzie zwłok, ludzkie kontury wżarte w klepki parkietów.   Romeo i Julia z tego samego bloku. para samotnych staruszków, którzy nie lubili się za życia. zmarli w krótkim odstępie czasu. trochę minęło, nim ich znaleziono.   on gnił na trzecim piętrze, ona  dekomponowała się na parterze.   zabrano ciała. jeszcze nie weszły ekipy sprzątające. patrz: oni spieszą się z czułością, obejmują się w swoistej podprzestrzeni, tyleż brzydkiej, co mistycznej kraince. czas nagli, trzeba nacieszyć się sobą, póki nie ma  panów w białych kombinezonach.   turpizm? raczej bajka o jo-jo, drogocennym, bo z litego mięsa, po którym, gdy się urwie, nie będzie potrzeby płakać, obwiąże się tylko gałki oczne gałązkami jałowca,  tak, by było cierniowo.
    • @Berenika97Serdeczne dzięki @iwonaroma W Opolu raz pewien Jerzy wieczorem poszedł do wieży. Jerzemu na głowie włos zjeżył się, bowiem bardzo się bał nietoperzy. @obywatelDzięki za limerykową odpowiedź :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...