Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

paciorkami różańca wciąż szukam w kromce razowego chleba
a nadzieja nie pozwala upaść więc z pokorą błagam - przebacz

z czystym sercem zaczynam od nowa każdy dzień wskrzeszam modlitwą
ciche prośby skrywam w jutrzni słowach o miłosierdzie i litość

swoje braki i niedoskonałość oczu ciała pożądanie
zwoje myśli niepoukładanych w ofierze pragnę Ci zanieść

i brak wiary w Twoje zmartwychwstanie pychę serca zatwardziałość
choć wiedziałem od zawsze że jesteś wciąż świadectw mi było mało

tajemnice chcę zwierzyć najskrytsze lecz Ty wszystkie znasz doskonale
okaż łaskę jednej z ziemskich istot wad więcej u niej niż zalet

nie śmiem Ciebie nawet o nic prosić sam wiesz czego potrzebuję
tylko ześlij łask tyle co grosik bym do końca mógł krzyż unieść

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Czytam, Jacku, Twoje wiersze od dawna. Ten jest szczególny. Bardzo proszę, wklej niekiedy Twoją poezję w dziale obok. Jest tam potrzebna.

Pozostaję pod wrażeniem tego wiersza. Jego treścią i formą.

Pozdrawiam. E.


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


są dla mnie

istnieją poza czasoprzestrzenią
służą pomocą
strzegąc nieznanego

klęczą
pod formułkami skrywając tysiące myśli
prośbami za niematerialnych
i obleczonych w materię
rozwalają wrota

ułomni skażeni pychą
każdego dnia łamiący własne ego
w dążeniu do doskonałości

nie dali sobie wmówić bezradności
świadomi wiecznego istnienia


pozdrawiam Jacek
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dzięki - jak sama wiesz forma wiersza którą uwielbiam i moja mistrzyni A. W. jest nie modna a nawet tępiona (no może ostatnio coś się zmienia) Obserwując konkursy literackie a zwłaszcza wyniki łapię się za głowę jak można wyróżniać same myśli, którym do lapidarności daleko a już o jakimś klimacie czy rytmie podkreślającym nastrój (pojęcia nieznane jurorom) już nie wspomnę o wierszach bawiących czytelnika - zakazane.
Na razie dzięki - jak może kiedyś dojrzeję to i owszem.
Mój Imiennik S powiedziałby pewno " że wina za mało" ale to już zupełnie co innego:))

Jeszcze raz serdeczne dzięki i pozdrawiam Jacek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo tam moczy stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
    • @Poet Ka - @Berenika97 - uśmiechem wam dziękuję - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...