Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ulubiony kasztanowiec sprawia dziś
wrażenie drzewa Bodhi

stoisz zdziwiony

pytać jest trudniej
układać usta do myśli biegnących
z szybkością światła

milczysz

ściskając w dłoni ostatnie
kasztanowe marzenie

Opublikowano

ano właśnie, cały problem w tym, że milczenie nie oznacza wyłączenia się, a co dopiero całkowitego :) chociaż wielu mówiącym łatwo odłączyć się od myślenia, ale to pewnie dlatego, że myślenia do mówienia i tak nie używają :)

Opublikowano

@luna_

domyślam się, że to ten przypomniany i wydobyty :)
Kasztanowce u nas, niestety, wszystkie oblężone, ale nie przez ludzi, tylko szkodniki niszczące ich liście, drzewo Bodhi jednych oświeca drugim daje figę, ale przynajmniej na-karmi. A karma bywa rożna.
Ciekawie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost Wiesz teraz pracuję nad 3 tomikiem.W zasadzie gotowy ale dopiero we wrześniu planuję złożyć do druku…teraz w ramach takich odskoczni „ sarenki, jeże, jerzyki -:) pojawiają się u mnie….dobrze czasami tak zbyt poważnie nie traktować tego co się w planie ma-:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Razem nie jest źle, tylko niech pel tego nie spieprzy, ale to prawda zawsze może być lepiej.:)  Podoba mi się portret bohatera w wierszu. Pozdrawiam cieplutko.
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to przejmujące studium psychologii wojny. Narrator, macedoński weteran, nie opisuje bitwy z perspektywy heroicznej chwały, lecz z perspektywy rzemieślnika, dla którego zabijanie stało się rutyną, a wojna stała się dla niego stanem naturalnym. Podczas gdy inni krzyczą „do broni”, on już ją trzyma. Narrator uderza też w pychę młodych, którzy często lekceważą starszych. Jednak w momencie prawdziwej próby to weterani stają się murem, za którym chowa się reszta. To oni niosą ciężar bitwy, bo wiedzą, jak przetrwać. Strach lub zmęczenie wyłączają racjonalne myślenie („głowa zapomina”). Umysł może być gdzie indziej, może być sparaliżowany, ale ciało - wytrenowane do zabijania i osłony - wykonuje swoją pracę autonomicznie. Na końcu weterani stoją i patrzą na miażdżonych w bramie Persów. Narrator jest zimny, zdystansowany, niemal znudzony rzezią. Porównanie ludzi do „much” odczłowiecza przeciwnika. „Brama gęstsza niż bagno” to sugestywny opis paniki i tłoku, gdzie uciekający sami stają się dla siebie śmiertelną pułapką. Jak zwykle - świetny tekst. Czy to może bitwa pod Issos?
    • przyszedłem dzisiaj do ciebie stary przewodniku   ile to już lat nic nie straciłeś  z uważności   wyczuwasz  brzmienie  milczenie   gesty  energię z ciała  i już wiesz   nie przyszedłem dużo mówić   chciałbym najpierw  dokładnie  wszystko poczuć   do ostatniej  komórki  szpiku    
    • coin to chyba dolar
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...