Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tam w domu zawsze czysto bylo
Tam z domu do szkoly się wychodzilo
Tam w domu nie brakowało chleba
Tam w domu była rodzina
Tam w domu niespełnione marzenia
Tam w domu nie jedna wylana łza
Tam w domu mocniej bolała porażka

Tam w domu głucha atmosfera

Tam w domu firanki białe
Tam w domu potluczone drzwi szklane
Tam w domu rozstanczony bal złości
Tam w domu nie było litości
Tam w domu ktoś na kogoś czekał
Tam w domu ktoś kogoś się bał.

Tam z domu była ucieczka
W świat nieznany- ratowała człowieka...
Tam do domu podróż wielka,
kiedy do domu nie chce się wracać.

Bo w domu jak nie ma miłości,
to w domu nie chce się żyć .
Tam w domu nie było miłości i
dom domem nie chciał być.

Chociaż Miłości nie pokazała
I uważała, że jesteś tym złym
Teraz Ty trzymasz szczęście na dłoni,
teraz Ty masz możliwość dzielenia się nim.
Marzenia, choć były chowane, dalej unoszą swą woń.
Powietrze jest teraz Twoje -czyste, rozkoszuj się nim.
Mleka dla Ciebie nie starczyło- to nic,
to nie z piersi wyssałeś miłość,
to w Tobie ona jest...

  • 4 tygodnie później...
  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

a gdyby?

Tam w domu zawsze było czysto
wychodziło się do szkoły chleba
nie brakowało była rodzina
i niespełnione marzenia nie jedna
wylana łza mocniej bolała porażka
Tam w domu

albo:
Tam w domu
zawsze było czysto
wychodziło się do szkoły
chleba nie brakowało była rodzina
i niespełnione marzenia nie jedna łza
wylana mocniej bolała porażka
Tam w domu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • obudziłem się w mroku niemożności w radiu głos pisklaka w jajku obudził mnie z tego obudzenia
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przypomnijmy zatem utwór wieszcza jeremy'ego:     państwo wybaczą Jesteście wierszem idioty odbitym na powielaczu J. Kaczmarski "Autoportret Witkacego"   poeci śnią romanse z chatem gpt fraza ciosana w zerojedynkowym kodzie zbiera wszystko co ludzkość napisała wierszem   poeci wznoszą się wyżej niż bloki niż ursynów nowa huta czy jakaś dziura na podlasiu tokarka mówi jambem i średniówką arkusz excela zamienia się w poemat   kobiety cielesne jak model językowy awatary wypełnione krwią mięsem i kością poprawnie reagują na archetyp ich macice brzuchy piersi stają się przezroczystym filmem błoną z pleksi   jak pierwszy papieros z rana  wiersz pisany na komórce proste ludzkie wzruszenie wpuszczone w bebechy maszyny   otchłań wzywa z zatrutych studni a ręce prawych ludzi są wystarczająco daleko by je odrzucić i nie pozwolić by zmieniły się w wyrzut sumienia   na koniec słowo okaże się fasadą emanacją pustki która drążyła od dawna znajdując najgorszy sposób na zaprzeczenie sobie   może wtedy zostanie nam ziarenko gorczycy zaczyn na duszę  
    • "dla ciebie"   odwracam się kilka razy dziennie do okna które nie wiedzieć czemu w gronostaje rośnie   wielkie okno na manhattan gdzie świetliki z pierwszych pięter przetrząsają mnie wzrokiem niczym kosz na wszystko czwororęczni murzyni grają na kradzionych instrumentach   meksykanki trwonią cycki i kupują białe tapety żeby się wcielić   nocami wszyscy płaczemy boleśnie rosną nam ręce rosną głowy płaczemy w kolorze powodów i rachunków za myśli   nad ranem korę z resztek mózgów wywożą do okolicznych lasów   mrówki i pracownicy spalarni śmieci oczyszczają świat 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Fantastyczna obserwacja. Ja także kocham. Dużo miłości życzę :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...