Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

no panie er
dzisiaj we wsi balanga
sołtys nawarzył grochówki
baby cuda wypiekły

dobrodziej przy papieżu
nawkładał Maryi roboty
chłopy wypiją swoje
i niejedną panie tego

rusz pan dupą
sąsiad dalej w kanadzie
a ona panie wygłodniała

daj pan spokój swojej
przy święcie

Opublikowano

A propos święta flagi. Tak mi nawkładali do głowy (głównie telewizyjni redaktorzy), że to wielkie święto, że "wymyśliłem" sobie, że "czerwone". I rano spotykam sąsiada, który dziarsko ciśnie do "biedrony". Mało go nie powstrzymałem twierdząc, że skoro święto, markety zamknięte :)

Opublikowano

Wbrew pozorom, to bardzo "świąteczny"i optymistycznie nastawiający tekst...
Zawsze marzyłem, by żyć w kraju, w którym "flaga" kojarzyłaby się z radością, spokojem i "balangą", a nie z martylologią, trupami i "ściśniętą dupą"... ;)
Mentalnie jestem tubylcem z Lasu Księżnej :)

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Otóż to!
Byle wieś wesoła była.
I choć sama nie jestem tubylcza bodaj nigdzie, to koncepcja choć jednego wesołego święta mi się podoba.


Pzdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jesteś od świtu do nocy moim westchnieniem   szukam Cię w zapachu wanilii i smaku słodkich malin   Jesteś tuż obok myślą złotą przy mnie, ramieniem, na którym mogę się wesprzeć   widzę Cię w oczach dziecka, co dziwi się biedronką, w uśmiechu sąsiadki mijającej na schodach   Jesteś w kroplach deszczu i barwnej tęczy nad moim domem, bramą obietnic z otwartą dłonią, która karmi   czasami tylko zamykasz powieki, gdy mizernieje ludzka wdzięczność   wtedy płyną łzy smutku niebieskim Aniołom,   a potem wiatr je suszy przez chwilę pociesza, że jeszcze wrócą zagubione owce w Twoje progi, Boże...
    • Piękna poezja, co muszę napisać...jest w tym co ukazujesz dużo siły ukrytej w zmaganiu...pozdrawiam serdecznie*)
    • Ciemny las przy horyzoncie. Zerka zachodzące słońce.  
    • piękny poetycko wiersz, ma  w sobie delikatność, a jednocześnie końcówka daje poczucie ulgi i odrodzenia z optymistyczną nutką...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Na zewnątrz twarda skała, przy Tobie miękki puch. Żyć tęsknotą nie pozwala, smutek, szarość, głód. Gdzie jesteś, moja mała? Czy w końcu zrobisz ruch? Uciekła i pognała, ja już nie idę w bój. Uśmiechnęła, pożegnała, to już nie jest mój druh. O byłym przypomniała, na nic dalszy trud. Serce mi wyrwała, miłość to trup. Potem się nie odzywała, na nic dalszy słuch. Na siebie stawiać chciała, od niej czuję chłód. Naprawiać nie zechciała, nie stanę u jej wrót. Mej złości się lękała, serce zimne jak lód. Wcześniej rozkochała, wiele miała cnót. Dzwoniłem — się gniewała, wyjadę na wschód. Obyś nie zapomniała, żeś dla mnie biały kruk. Do siebie przywiązała, wiele wspólnych dróg. Obyś się przekonała — Kuba to nie wróg.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...