Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jaki piękny byłby ze mnie
Ikar
rozciętą dłonią
mogłabym sny
złocić
jutrzenki wołać
zachrypniętym głosem

do chmur
wzlatywać

roztaczałabym
pod twoim oknem
kobierce utkane
z ułudy
jaśniejące
nagim ciałem
betonu

nie znać
oddechu

i wiesz
że nie umiałabym
czekać
aż słońce
samo przyjdzie
po mnie

Opublikowano

Aleee.......
Musiało mnie nie być....
ten tekst..bardzo mi bliski..pod każdym względem...pod każdym....
wiesz...lubię wiersze...co płyną...co wlewają się....we mnie....czy wlatują...
pelna podziwu - Mirka

Opublikowano

Tak prawde też się dziwię dlaczego tak mało tutaj wpisów?,,,,,,,,wiersz naprawdę dobry,,,,też chciałbym być ikarem,,,,wlecieć ponad to wszystko tak upragnione,
z 10 masz 10 pozdrawiam Andrzej:-).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szczerze mówiąc - mało wiem o haiku, o tym dziwnym, wiśniowo kwitnącym wierszyku. Najpierw sylab pięć, potem siedem - i znów pięć. Prosty oddech chwil. Napisałam więc haiku, nawet dwa, jej i jego. W takich mini-wersach kryje się coś cichego, trochę japońskiego. Jej haiku Promienie głaszczą resztki ciepłej nadziei - serce przyspiesza. Jego haiku Słońce już zaszło Nadzieja nieogrzana Serce odchodzi
    • @Berenika97 Wiesz, jestem z tego tekstu zadowolony i z czasem jest, a u Ciebie będzie też na bank, o ile już nie jest, że te różne obrane przez nas światopoglądy naprawdę się z nas śmieją. I to praktycznie każde bez wyjątku :)) W światopoglądzie jest też coś jakby nie do końca osiągalnego, to ciągłe dążenie jest, które z czasem zamienia nas naprawdę w zabawną postać.  
    • @bazyl_prost ze mną Jezus i się cieszy:) @bazyl_prost na to, żeby żyć w tropikach z Piotrusiem:)
    • @Leszczym   Genialnie oddajesz stan asekuracji. Słowo „kluczyło” sugeruje brak prostej linii, to strategia przetrwania - takie „opowiedzenie się”, które jest na tyle mętne, by w razie czego można było się z niego wycofać. Ważnym elementem jest personifikacja światopoglądu. Nie jest on tu zbiorem zasad, ale siłą, która patrzy i ocenia. Fraza „żeby tylko nie upaść i żeby nie na głowę” to obrazowe przedstawienie lęku przed totalną kompromitacją lub ostatecznym upadkiem. Gorzka lekcja o tym, że ucieczka przed odpowiedzialnością za własne poglądy i tak kończy się porażką - bo światopogląd, przed którym uciekamy, zawsze nas dogoni i wyśmieje naszą chwiejność.
    • @Nata_Kruk może tak. Dzięki serdeczne. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...