Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

parzący pył popiołu
pomalowany pomarańczowym płomieniem
przykryje przemoknięty płaszcz
przyodziany przez pióra polatujące pustynie

pomalowany pomarańczowym płomieniem
poeta przybędzie północną porą
przyodziany przez pióra polatujące pustynie
pokaże palcem płynące potokiem pragnienie

poeta przybędzie północną porą
podleje pola posiane prozą
pokaże palcem płynące potokiem pragnienie
po czym przywróci piekielne płomienie

podleje pola posiane prozą
pijany padnie przed pustego padołu pokłosie
po czym przywróci piekielne płomienie
parzący pył popiołu

Opublikowano

Z jedenj strony nie dziwie się - jest to bardzo trudna forma, zreszta wczesniej, osobiscie takiej nigdzie nie czytałem, więc postanowiłem zrobić krok na przód(nie chwaląc się - bo nie o to mi chodzi, tylko o ocenę w skali przez innych). Połączenie pół-pantum, tautogramu rymowanego, poezji w głebszej ukrytej formie - nie wszyscy zrozumieją i podadzą się na samym początku jego np. pisania czy też czytająć będą - zszokowani lub spotka się przedstawiona forma z niezrozumieniem(być może jeszcze za wcześnie).
Fakt, klocki świetnie rozwijają wyobraźnie.
Fajnie, że wpadłeś, tak jak przepowiedziałem to wcześniej ;)
A na zwapnienie najgorsza jest prostolinijności, dobrze jest szukanie nowej drogi bardzej kretej, aby zrozumieć inne trudniejsze ścieżki i na nich się jeszcze lepiej dotlenić :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafael Marius     Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
    • @FaLcorN   Nikt nie wie. Ci, co twierdzą że wiedzą najbardziej się mylą. Właśnie dlatego warto płynąć.   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Leszczym   "Ukraść złorzeczącemu światu piękne chwile" - cały wiersz w jednym wersie. Reszta to dowody rzeczowe szczęścia. Warszawa pod neonami, flamaster, może miłość, może coś mniej patetycznego. Podoba mi się ta obrona prawa do zwykłości. Lubię to pozorne zgorszenie, które w istocie jest manifestem wolności.
    • @KOBIETA   dziękuję Czarek za wszystkie serduszka:) nie chce mi się chodzić po wszystkich wierszykach niemądrych;) pozdrawiam Ciebie serdecznie:)  @andrew   zawsze :) a wczoraj…byłam zmęczona po 12 h pracy:( dziękuję!  @bazyl_prost   rozumiem Ciebie:) mi jest często niewygodnie ale rzadko się smucę:) raczej się złoszczę;) pozdrawiam:) 
    • @vioara stelelor Nie widzę tu metapoezji, ale wyznanie niewystarczalności wobec jednej konkretnej osoby. Podmiot - poeta - uznaje, że cokolwiek by nie napisał, nie zrobi na adresacie takiego wrażenia, jakie miał w zamierzeniu. W trzech ostatnich utworach Autora dostrzegam jedną oś (wciąż zbieram się do napisania paru słów do "Uwolnienia", ale to...  skomplikowane). Kojarzę bohatera Twoich wierszy w stanie permanentnej projekcji i idealizacji. Od "Uwolnienia", przez "exegi monumentum" do tutejszego "coś poszło nie tak" coś uległo zmianie. Peel dokonuje ekspozycji własnej niepewności, obaw, niemocy. Nareszcie.   Dla podmiotu mam pewną sugestię. Nie tylko twórca staje się pomnikiem w napisanym wierszu. Jego adresat, inspiracja... również. Paradoksalnie im piękniej poeta o kimś pisze, im wyżej go stawia, tym bardziej umieszcza go poza granice osiągalności.   "Pióro czy serce?" - absolutnie źle postawione pytanie. Jedno i drugie jest integralną częścią podmiotu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...