Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

parzący pył popiołu
pomalowany pomarańczowym płomieniem
przykryje przemoknięty płaszcz
przyodziany przez pióra polatujące pustynie

pomalowany pomarańczowym płomieniem
poeta przybędzie północną porą
przyodziany przez pióra polatujące pustynie
pokaże palcem płynące potokiem pragnienie

poeta przybędzie północną porą
podleje pola posiane prozą
pokaże palcem płynące potokiem pragnienie
po czym przywróci piekielne płomienie

podleje pola posiane prozą
pijany padnie przed pustego padołu pokłosie
po czym przywróci piekielne płomienie
parzący pył popiołu

Opublikowano

Z jedenj strony nie dziwie się - jest to bardzo trudna forma, zreszta wczesniej, osobiscie takiej nigdzie nie czytałem, więc postanowiłem zrobić krok na przód(nie chwaląc się - bo nie o to mi chodzi, tylko o ocenę w skali przez innych). Połączenie pół-pantum, tautogramu rymowanego, poezji w głebszej ukrytej formie - nie wszyscy zrozumieją i podadzą się na samym początku jego np. pisania czy też czytająć będą - zszokowani lub spotka się przedstawiona forma z niezrozumieniem(być może jeszcze za wcześnie).
Fakt, klocki świetnie rozwijają wyobraźnie.
Fajnie, że wpadłeś, tak jak przepowiedziałem to wcześniej ;)
A na zwapnienie najgorsza jest prostolinijności, dobrze jest szukanie nowej drogi bardzej kretej, aby zrozumieć inne trudniejsze ścieżki i na nich się jeszcze lepiej dotlenić :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 ufff , w takim razie mi ulżyło. Nie chciałam Cię urazić. Wywołał u mnie takie właśnie myśli.  Cieszę się, że tak to odbierasz. Czekam na więcej !
    • @wiedźma właśnie chciałam żeby ten wiersz był niejednoznaczy i oniryczny i mam nadzieję, że mi się to udało. Dziękuję bardzo za komentarze...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97 bardzo sie cieszę, źè Ci się podoba:)  
    • Straciłam czucie w swojej lewej dłoni, w lewej półkuli, gdzie neuroprzekaźniki się stykają, iskrzą, iskrzą się - na słomianym stosie się spalają, w lewej skroni, gdzie stare, wyblakłe fotografie pod dotknięciem ręki się rozpadają, w metalowej klatce zakopanej pod ziemią, gdzie nie dociera latarniane światło.   Co się właściwie stało? To nie moje ciało - kukiełka poruszana dwoma nitkami.   Drugoplanowa aktorka w sztuce nienapisanej własnymi rękoma.   Nie czuję bólu, nie czuję radości, ani ciepła, ani ognia, ani złości. Nie czuję nawet obojętności - rola statysty przypadła mi.   W prawej dłoni również czucie zanika, w prawej półkuli, gdzie magiczne sztuczki na cyrkowej arenie się wydarzają, w prawej skroni, gdzie z zardzewiałych doniczek płatki śniegu spadają, w prawej przestrzeni, gdzie w rodzinnym domu, nie ma już śnieżnobiałych poduszek.   Co się właściwie stało? Ktoś zamyka powieki. Kurtyna opada.   Za rogiem, zza tekturowej zasłony, wyszeptane moje imię. Pusta, delikatna skorupa na zewnątrz, wewnątrz wulkaniczna lawa - gęsta, zastygająca.   Kim jestem więc? Czy jestem iskrą, która rozpali ogień bez użycia zapałek? Czy jestem cieniem stojącym z boku, czekającym, aż zajdzie słońce, by w ogóle zniknąć? Czy jestem kimś, kto czeka na odkrycie?
    • @Gosława To dobre życzenie. Moja intuicja podpowiada mi ciekawy okres życia, twórczy, intensywny, a nawet... zasobny, tylko po co...  @Berenika97 Bardzo się wahałem. Jedna z Was mnie namówiła, ma podobnie smutne doświadczenie. Chciałbym, żebyście widzieli w tym wspomnieniu piękno bycia razem, do końca i dłużej.
    • @Starzec genialny błysk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...