Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

od lat co dzień niby tak samo
a jednak zawsze inaczej powtarzam
proszę przepraszam kocham dziękuje

od lat co dzień niby tak samo
a jednak inaczej po czułych miejscach
ją całuje

od lat tak samo a jednak inaczej
patrze jej prosto w oczy
mim o że owe patrzenie
czasem ją droczy

od lat co dzień tak samo
a jednak inaczej rozmawiam
z nią o miłości

która od lat nie ustanie
od rana do wieczora
umiejętnie naszym domem
rządzi

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar
Właśniej - niby.
Niby codziennie zachodzi i wschodzi słońce - a jednak nie ma dwóch identycznych zachodów czy wschodów. Za każdym razem coś jest inaczej. Inne kolory, chmury, światło... I my przy tym wszystkim inaczej widzimy, czujemy, odbieramy.
Chyba ważne jest to, żeby nie uważać tego za coś oczywistego, za coś, co się nam
należy.
I chyba tak samo rzecz ma się z uczuciami. Trzeba o nie dbać, starać się, pielęgnować, jak by to było coś najcenniejszego.
A czas działa tu raczej na plus. Mam przyjaciół, którzy nie tracą na wartości tylko dlatego, że bardzo długo się znamy, że mają więcej lat. Raczej umacnia i upewnia mnie, że są sprawdzeni.

Chyba się rozgadałam, ale to wszystko przez Twój wiersz.
Naszły mnie przemyślenia.

Serdeczności :)

Opublikowano

@Alicja_Wysocka


Witam cię serdecznie Alicjo - miło cię widzieć .
Cieszy mnie bardzo fakt że wiersz sprowokował do owych przemyśleń.
Myślę że miłość im starsza tym bardziej smakuje .

Chyba ważne jest to, żeby nie uważać tego za coś oczywistego, za coś, co się nam
należy.
Powyższy cytat twoich słów bardzo trafny - trzeba umieć inaczej na miłość
patrzeć nie tak płytko jak innym się wydaje .
Jeszcze raz wielkie dzięki za tak miły kom.
Spokojnej nocy ci życzę

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar - bardzo spodobało mi się, że niby tak sama, a zawsze inaczej.
Wiersz świadczy o pięknej wrażliwości do ukochanej. Lata mijają, a kochasz coraz czulej...
Tak ma być z mężczyznami do kobiet. Pozdrawiam i życzę dużo uczuć...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @karenka racja, mamy tylko dzis.
    • @Jędrzej.Makuch Dziękuję za Twoje pytanie. Wiersz w swym zamierzeniu ma oddzialywać na czytelnika poza samymi słowami, też "treścią" między słowami i nieodpowiedzeniami dając przestrzeń własnej wyobraźni i skojarzeniom. Budują pewną atmosferę. Jest też tutaj troszkę zabawy słownej. Tematem jest coś nieuchwytnego, przemiającego, ledwo widocznego, o czym boimy się może jeszcze zbyt wyraźnie powiedzieć, czego wolelibyśmy nie wiedzieć, może jeszcze nie widzimy, ale jednak czujemy. Może to być przemijanie życia, wygasanie miłości...  lustra gonią mnie - 1. Widzimy siebie codziennie w lustrze, zmienia się nasz wygląd. 2. Widzimy swe sdbicie w oczach ukochanej osoby. Może też, to co jej kiedyś obiecalismy, może o czym marzylismy, jakimi nas widziała. 3. Wracamy do dawnych zdarzeń, porownujemy z teraźniejszością. Coś się powtarza, odbija. 4. nie możemy zatrzymać jednego odbicia, chociaż chcielibyśmy. Albo chcielibyśmy być inni, ale lustra pokazuja jacy jesteśmy... 5. Czas mija, a my analizujemy siebie, swoje postępowanie, wydarzenia wracają... rzucają słowami i kulą na wiatr się - 1. słowa kiedyś wypowiedziane, zasłyszane wracają do nas. 2. rzucanie słów na wiatr - jakies obietnice, od kogoś, dla kogoś, dla samych siebie, które nie zostały dotrzymane 3. Rzucanie kulą w płot - jakieś słowa, czyny - moje, twoje, nasze nie trafiaja tam gdzie powiny, są to niespełnione marzenia, zawiedzione czyjeś oczekiwania, może własne nawet...4. Kulą się - teraz te obietnice, marzenia tracą na znaczeniu, są coraz mniejsze, kula się, bledną, ale jeszcze są. Takie widziane kątem oka jakby... 5. bo przecież wystarczy drobny wiatr, jakieś przeciwności losu, żeby słowa nie tafiły tam, gdzie miały, tylko w plot (nie były wysłuchane), a  obietnice nie zostały dotrzymane. Ten wers mógłby wyglądać tak: przypominamy sobie słowa rzucane na wiatr - nie spełnione albo jak kulą w płot - obietnice niedotrzymane zaczynamy robnić sobie wyrzuty sumienia w tym czasie każdy dobny ruch powietrza (inne wypowiadane słowa) sprawia że tamte słowa coraz bardzie tracą na znaczeniu ale jeszcze są tylko jakby mniejsze, skulone ale są i robią się coraz mniejsze   A pod tym płotem, w który rzucało się "jak kulą w plot" jest kot... (pisać dalej? - oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji) Każde słowo oznaczone jest jakąś emocją, skojarzeniem, a takie ich ułożenie sprawia, że czytelnik czuje ten dziwny niepokój, ktrórego nie można po prostu nawać "niepokojem", bo jeszcze właściwie nic się nie wydarzyło. Ale można dostrzeć  już coś w oczach drugiej osoby (i w swoich). Taka ulotna chwila...  A jak Ty odbierasz ten wiersz?
    • @LessLove odniosłam najwyźniej mylne wrażenie,  spoko.. Nie każdy musi lubić takie klimaty

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma Są piękne. Warte naszego trudu :-)
    • piękny poetycko, życiowy wiersz z pięknym i mądrym przesłaniem, aby chwytać każdy dzień z jego bagażem...miłego dzionka życzę*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...