Adrian_Poraj Opublikowano 21 Listopada 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2014 Łąko pachnaca światłem i zielenią szumiąca zapachem porannej mgły prowadź mnie przez mroczne sny tam gdzie tęcza styka się z ziemią łanami kwiatów napełnij oczy w uszy wlej muzykę kropel płynącą w dal dźwięków potokiem na skrzydłach bezkresnej nocy ciszą otul niczym szalem wśród zgiełku miejskiego gwaru którego się jak złego spojrzenia bałem bądź ucieczką od tęsknoty i żalu w chwilam kiedy sam zostałem i obraz twój niknie pomału
makarios_ Opublikowano 21 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2014 @Adrian_Poraj miło lirycznie płyną słowne obrazy przesycone dźwiękami ciszy sączą się tkliwe wyrazy uwielbienia tęczy
teresa943 Opublikowano 21 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2014 @Adrian_Poraj Piękny sonet dopracowany lirycznie i technicznie. Z przyjemnością przeczytałam. Serdecznie pozdrawiam :)
Gryf Opublikowano 22 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2014 I mnie też się podoba, wprowadza w spokojny nastrój. Pozdrawiam
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 22 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2014 @Adrian_Poraj Witaj - zapachniało w twym wierszu - kwiatami łąką i zgrabnie upiększoną ciszą . Osobiście tez nie przepadam za miejskim gwarem - wole pobocza... pozd.
Zbyszek_Dwa Opublikowano 25 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2014 No właśnie, człowiek bezwiednie pragnie żyć tam gdzie łatwiej o pełny brzuch, ale tak naprawdę zawsze tęskni za naturą za tym co prawdziwe, nie sztuczne i bez duszy. Ładnie płyniesz w tej zieleni i świetle. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się