Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tonę, idę na dno jak inne mniej ważne sprawy,
odkładające się w dalszej części głowy.

Tonę, jak tonąć potrafią tylko koty,
bo woda nie dla mnie.

Tonę, niczym kamień w morzu emocji
A Ty... Ty jesteś jak boja, azyl dla rozbitków.

Przycumuję na chwile jeśli pozwolisz,
bo tonę, tonę we łzach...




czuję, że czegoś mu brakuje, lecz nie wiem czego, POMOCY!

Opublikowano

@Patryk_Kapustyński

wersja z rymem:

Tonę, idę na dno
jak inne mniej ważne sprawy,
odkładające się w dalszej części głowy.
Tonę uparcie, dla zabawy.

Tonę, jak tonąć
potrafią tylko koty,
bo woda nie dla mnie.
Los czarny nie złoty.

Tonę, niczym kamień
w morzu emocji
A Ty... jesteś jak boja,
dla rozbitków pomocy

Przycumuję na chwile
jeśli pozwolisz,
bo tonę, we łzach...
tonę powoli

LUB

zakrztuszony rzeczywistością
upadam w nieistotną głębinę

i płynę

skrępowanymi ruchami
na nie swoim parkiecie

i wiecie

skała w dół pcha mnie
a Ty, na powierzchni blaskiem

z poklaskiem

chwycę się Ciebie łapczywie
jak kosy i wciągnę do siebie

za włosy

NO BEZ RYMU MI NIE WYCHODZI :)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aleksander Hoorn akurat nie jadłam jajka, chociaz bardzo lubię, ale ok. Czyli nie jest lepiej?
    • @Alicja_Wysocka   Alu.   to jest bardzo uwaxne odczytanie.   jest w tym dokładnie to napiecie  które mnie interesowało.    między bliskoscią a przekroczeniem . gdzie "ja’ przestaje być szczelne, ale nie znika tylko zmienia swój ciężar..   Alu.   odczytałaś mój wiersz bardzo dobrze:)   bardzo dziękuję:)         @Omagamoga     serdeczne dzięki za dociekliwość:)   cenny walor:)         @Aleksander Hoorn   bardzo życzliwy komentarz.   dziękuję za tak uwazne i wielowarstwowe odczytanie.   szczególnie bliski jest mi trop bezimiennosci jako powrotu do czegoś pierwotnego .   choć widzę to mniej jako ‘bycie wszystkim’, a bardziej jako moment zawieszenia formy zanim na nowo się określi.   cieszę się tez, że zwróciłes uwagę na rytm bo on, oddech był tu dla mnie ważny .   i dzięki za tę koncową uwagę  chyba rzeczywiście uczę się większej dyscypliny       chociaż broń Boże nie chcę odchodzić od swojej autorskiej mataforyki:)   bardzo dziękuję za świetny komentarz:)    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak to jest, kiedy zamiast zjeść solidne śniadanie, siada się z samego rana do pisania poezji :) Lepsze jest wrogiem dobrego.   
    • Morze, plaża, słońce, Ty i ja.   Rozpalamy ciała, rozpalamy serca.   Niech zapłonie wakacyjna miłość,   Niech płomienie sięgną nieba.   Miłość rozkwita niczym wiosenne kwiaty,   Gorąco od słońca i od nas samych.   Przy tym żarze i smoki by uległy,   Ciepło z nieba, miłość gorąca z naszych serc.   Topimy lodowe góry naszą namiętnością,   Miłość rośnie, a wraz z nią nasza rodzina.   Z serca dajemy to, co najcenniejsze,   Kreśląc wspomnienie zakończone pięknem lata.                                                                                                                        Lovej . 2026-04-23            Inspiracja . Wakacyjna miłość   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...