Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

/Marysiom i wszystkim uśmiechniętym pysiom/

To fiołek, ten fikołek wiosny
namieszał w trawach, nawywijał;
pomarańczowe dzioby kosom
napełnił gwizdem. Mnie upijał

spienionym kwiatem śliw i głogów.
Świat przestał myśleć. W jednym chórze
Veni Creator kładł na progu
jutra, co kusi, jak podróże...

Ten fiołek, cały z atramentu
listów pisanych do przyszłości
pachniał poezją alimentów
płaconych słońcu i miłości.

Chwal swego fioła mój figlarzu
kryjący w trawach ciemne glosy.
Kto świat co rok ingenium darzy?
To fiołek, ten fikołek wiosny.
Opublikowano

zajrzałem i cóż widzę Imiennik wszedł w rymy :)
jak na początek to bardzo dobrze i jak wyżej - proszę więcej


To fiołek, uschnięty wśród prozy,
pomiędzy kartki skrył wspomnienia,
aby po latach wierszem ożyć
upiększyć sercem. Ciut pozmieniać.

Chwalić fioła, jak facecjonista,
choć łzy najszybciej wysychają.
Znajdować w Bogu miłość przystań
i pojąć tego świata małość.

pozdrawiam
ps
przepraszam ale czas przedświąteczny jakoś nastraja


Opublikowano

@Mithotyn

proszę sobie częściej przystawiać tę pięść do nosa to może się wyjaśni czy to lyterufka czy nie...poeta nie tłumaczy się, poeta tworzy...a czytelnik? niech grymasi - jego prawo a nawet lewo!
to drugie? - dla polonistów znających na pamięć słownik terminów literackich żadna perska tajemnica, dla ignorantów chińszczyzna...tylko po co mamy pod ręką googla Ja się pytam?

- i o zdrowie też...

ps.: to pierwsze także przynależy do tego samego słownika - wystarczy otworzyć...

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

z adresem do czytelników:
-można pisać wiersze intelektualne, z tzw. przesłaniem "do ludzkości", można pisać wiersze nastrojowe, można krotochwilne - wszak wolność gwarantuje sztuka każdemu, kto się nią para...
wielokrotnie tutaj pisałem: postawa uroczystego durnia ogłaszającego innym zbawienie z powodu własnego natchnienia to dla mnie rzecz i żenująca i prowokująca do każdej formy żartu...a czasami do słusznej kpiny;
-szanuję wybory czytelników, tak samo oczekuję, aby uszanowano moje wybory sposobu pisania, ale staram się jak mogę o komunikatywność i nie tworzę pythyjskich formuł, aby wydawać się mądrzejszy niż jestem;
-mam świadomość, że wielu tutaj nie tylko pisze ale i czyta wiersze według swojego klucza - każdy może zanegować albo cudzy wiersz pochwalić - jego święte prawo.
-Prawo autora to zrozumieć stanowisko czytającego, zwłaszcza negującego; to na negującym spoczywa obowiązek uzasadniania, dlaczego wiersz odrzuca...praktyka odrzucania li tylko z powodu nazwiska autora, niemerytoryczne złośliwości świadczą wyłącznie o komentatorze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...