cezary_dacyszyn Opublikowano 14 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2014 zamykam oczy w dłoniach jeszcze większa ciemność otwieram jeszcze większa jasność wysłuchałeś zdejmij proszę żałobną zasłonę korowodem dnia pociągnij za sznurek nogi przekroczą próg kroki nieśmiałe pierwsze wszystko od nowa jak dziecko jeżeli się potknę wiem Jesteś Wolin 14 VII 2012
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 16 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2014 Pytanie drogi autorze jest takie: Czy nie kłócą ci się dwa pierwsze wersy z tytułem? Przecież "jeżeli się potknę" -nawet gdyby to- " wiem" Jesteś. pozdr
cezary_dacyszyn Opublikowano 17 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. absolutnie się nie kłócą ... do świętości mi daleko, potykam się, niestety... całe szczęście, że z każdej rozpaczy - nawet tej najczarniejszej można się podnieść - osobiście zawdzięczam to Jemu... Trzeba tylko nie bać się UCZCIWIE z Nim rozmawiać. Pozdrawiam również, gdyby... to PW... Jestem z tych mniej " fanatycznych " :)
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 17 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2014 @cezary_dacyszyn "Doformywowywo - uję:)" zatem o co mi chodziło: Wiersz kończysz: "Jesteś" - przekonaniem i rewerencją (czy jak wolisz estymą). "Jesteś" -nawet "jeżeli się potknę" to, to "wiem"( bez zająknięcia) W takim wypadku trudno zrozumieć - wierzącego ,który zamykając oczy w dłoniach "widzi" - ciemność ,tylko ciemność ,"jeszcze większą ciemność" ,pustkę ,próżnię ,nic ,jeszcze większe nic. Tak można taki gest (rozpaczy) interpretować . Główny powód to zestaw słów: jeszcze większa - przepastna ,bezgraniczna ,itd. To oczywiście nie zarzut ,tylko moja interpretacja.Człowieka także potykającego się ,ba ,często ciężko wstającego z kolan i wątpiącego. pozdr tym bardziej ,że nie " fanatycznie,-nego,-nych":)
cezary_dacyszyn Opublikowano 18 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tworząc nieszczęścia albo będąc w takie wessanymi, często ukrywamy oczy w dłoniach, bo niczym bezradne dzieci możemy dać się unieść uczuciu bezsilności, totalnej klęski itd... To ta rozpacz, o której piszesz... Po długiej rozmowie (ukrycie oczu w dłoniach to też : czy mi wybaczysz ?... czy wyciągniesz z tego bagna ?...), WSŁUCHANIU się i WYSŁUCHANIU, może się przejaśnić : jeszcze większa jasność... czyli : jak ja w ogóle mogłem zwątpić ???... Jaśniej nie potrafię, słabo piszę... :)
Nata_Kruk Opublikowano 19 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2014 Podziękowanie Jemu za "obecność", to w zasadzie osobista sprawa dziękującego, nie wypada ingerować, ale chciałabym słówko o.. korowodem.. to szereg osób co prawda, a więc l.mng. dlatego zasugerowałabym nie.. dnia.. ale, dni. Wers.. "kroki nieśmiałe pierwsze".. dwa przymiotniki obok siebie, może bez drugiego.? jest już dziecko. Pozdrawiam.
aluna Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2014 @cezary_dacyszyn Czarku bardzo ciekawe przemyślenie! Z reguły chowamy się w dłoniach , przed złem , nie chcemy widzieć tego co niebezpieczne, straszne(tak robią dzieci- my czasem także), masz rację stawiamy (lub przeciwstawiamy się) , niesłusznym obawom, , oskarżeniom , braku akceptacji! Ale tak , już jest w dzisiejszym świecie! Pozdrawiam ! Hania
cezary_dacyszyn Opublikowano 21 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z krokami to się będę sprzeczać bo mam swoją wymówkę, ponadto, tak myślę - stosując taki zabieg można spotęgować i podkreślić ile czasami samozaparcia trzeba, żeby coś jeszcze chcieć... Co do korowodu ... myślę, bo ... ale ogólnie chodziło mi o to, że w ciągu jednego dnia tyle cudów się dzieje i ... miałem na myśli te dziejące się cuda w ograniczonym zakresie jednego właśnie dnia... Bo jak już się wstanie ... Ale myślę, zabiłaś mi ćwieka ... HEY .
cezary_dacyszyn Opublikowano 21 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2014 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i pozostaje tylko Stwórca - zawsze Sprawiedliwy :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się