Jacek_P. Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Raz bas w mieście o nazwie Limerick Coś przytrzasnął sobie w drzwiach opery. Kiedy cienko zaśpiewał, Tłum się z niego naśmiewał: Basuj basie i nie bądź histeryk! Osioł Eryk na farmie w Limerick Nietypowy był mruk i chimeryk. Lecz dokoła się niosła Wieść, że głos tego osła, To podobno belcanto, a nie ryk. Raz turyście w pięknym mieście Limerick Poradzono zwiedzić Wzgórek Wenery. Długo szuka na mapie, Błądzi, w głowę się drapie... Cóż, turyści, to czasem frajery. Pewną lady przy stadninie w Limerick Raz dopadły cztery dzikie ogiery. Ona słabo się broni: Ja nic nie mam do koni, Lecz wy macie trochę dziwne maniery!
Leszek_Dentman Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Szok! Elektrowstrząsy w Wariatkowie, przy tym, to bułka z masłem. :-)))
czarna Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Jacku...jam niegodna szat twoich całować...idę do mysiej norki się schować...tam popiszę, popracuję...może choć jeden dobry limeryk nasmaruję?... :o)
Jacek_P. Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W pewnym mieście, może w Płocku, może w Nysie mieszka Czarna, w której Duch Poezji tli się. Nie chce szat mych całować i pobiegła się schować, by limeryk piękny pisać w norce mysiej! :** Ja.
czarna Opublikowano 29 Listopada 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Moja norka nie w Nysie, ni w Płocku ale w znanym z kawałów Wąchocku. Z wielkim poświęceniem piszę limeryk-marzenie, by jego melodią zachwycić Cię Jacku.
Jacek_P. Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pewien drwal nieopodal Limerick Wyciął las bez pomocy siekiery. Każda pani się spłoni, Bo nie użył też dłoni. Widać drwale, to niezłe pakery. No nie?
Jacek_P. Opublikowano 29 Listopada 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2004 W centrum miasta kawałów - Wąchocka mieszka Czarna. Gdy czarna jest nocka, Ona takie kawały robi aż po świt biały, że zdębiałaby sama Wisłocka! Chyba dość będzie przy poniediałku. Idę luli. Pozdrawiam wszystkich limerykomaniaków. Ja.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się