Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odszedłem by pamięć o mnie zanikła,
Słowa rozpaczy wolne szybują.
Już nie ogarnę umysłu klatką,
Swobodne pląsy myśli rysują.

Postać mityczną w mroku ukryję,
Wysoko w górach na skale usiądę.
Złamane pióro ciszą się zrośnie,
W kojącej ciszy bez czucia pobłądzę.

Iskierka zgasła ostatnim blaskiem,
Muza zapadła w sen tajemniczy.
Pieśń wiatru skrzydeł mych nie wypełni,
Rytm serca w boju już nie wyćwiczy.

Na cóż obrazy mam w wyobraźni,
Widzę jedynie plamy rozmyte.
Dawne przygody wspomnienie okrywa,
Za mną jedynie lata przebyte.

Opublikowano

"Odszedłem by pamięć o mnie zanikła," - i to był bardzo dobry pomysł.

Żeby nie przedłużać wybrałem perłę z tego "wiersza"( pomijając oczywiście całą pierwsza strofę ,która zasługuje na -przynajmniej- Złotego Gryfa):

"Postać mityczną w legendzie skryję," -a gdzie do cholery można ją jeszcze skryć???????????????????

Opublikowano

@Mariusz_Sukmanowski
Witam Mariuszu, dziękuję za odwiedziny i cenne uwagi. Widzisz dawno już tu nie byłem i trochę przyznam czegoś mi brakuje, ale postanowiłem
coś wstawić by zmierzyć się z krytyką.
Właśnie wolę takie słowa, gdyż one popychją do jeszcze bardziej wytężonej pracy.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.

Opublikowano

Wspomnienia, jak moje tylko z innej beczki. Na tyle, co ja zmam się na wierszach, czy je rozumiem, będąc prostym człowiekiem, bez żadnego przymilania przyznaję, że wiersz jest dobry. Serdeczności

Opublikowano

Dawno nie byłeś?
Może masz nowy nick, bo tego jakoś nie pamiętam.
Skoro rymowany, to moja bajka. Chciałabym, żeby był podział na rymowane i wolne, wtedy zaglądałabym tylko do do tego, co mnie interesuje. No ale jest jak jest, póki co.

Masz gramatyczne rymy, dobierasz w pary te same części mowy,

szybują - rysują Czasownik z czasownikiem (co robi)
To po prostu pójście na łatwiznę. Wiesz ile czasowników w czasie teraźniejszym możesz znaleźć do pary?

rozmyte - przebyte (przymiotnik, jaki jakia, jakie) Przy kolejnym wierszu, próbuj łączyć rymem różne części mowy, będzie trudniej, ale ciekawiej i ładniej.

Zadbaj o płynność. Policz sylaby w wersach, dowiedz się, co to jest średniówka.
Obowiązuje w wierszu rymowanym powyżej ośmiu sylab.

I trzymaj się pióra, serdeczności :)

Opublikowano

Witaj Alicjo, oj dawno, dawno, jestem już od sierpnia 2009, jeszcze za czasów jak forum inaczej wyglądało. Potem miałem przerwę.
Wiem, że ten nie jest najlepszy... mam nadzieję, że coś mi się uda polepszyć w następnych. Po to też i wróciłem by znów popracować.
Pozdrawiam serdecznie, Janek.

Opublikowano

Postać mityczną w myślach ukryję itp, i rytm się wyrówna. Układem abcb sylabotoniki można pisać, a tutaj niepłynnie się czyta.Dodatkowo są te tzw inwersje i rymy zbyt moim zdaniem dokładne. To poprawić można w godzinkę i będzie ok.
Pozdrawiam
Ps
Taką postać można ukryć w tylu miejscach, że słów brak, chociażby w kropli wody, kamieniu, słupie, znaku drogowym....itd:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz.. za Bereniką.. taś myślę i na szczęście nie pali się już wszędzie.. uff.. jaka ulga. Pozdrawiam z kostką czekoladki.. to lepsze... :)
    • Dotykiem błękitu malujesz lazur nieba. Spojrzeniem pieścisz iskry wspólnych chwil. Oddechem kołyszesz do snu nasze pragnienia. Jak orły szybujemy daleko...hen... Za horyzontem nasza wyspa marzeń. Szczęśliwa przystań motyli barwnych snów. A uśmiech twój niewinny zamykam spiesznie w dłoni. W małej szkatułce wspomnień zachowam zapach róż.   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @bazyl_prost bardzo ładnie, na jagody nie mogę wybielam zęby aktualnie
    • @Jacek_Suchowicz... dziękuję za kolejną strofkę... :) dobre lodziki chętnie skosztuję wybiorę "dlaSię" całe wiadro........ ; ) a żagle z wnukiem na Mazurach już Was zapraszam na...  Kisajno     @Berenika97... ok. nie ma sprawy... :)   @Wiechu J. K.... cyt. Igraszki dzieci pod kołdrą. Piękne to były czasy dzieciństwa i również tamte kołdrowe. :)))                              Ano... były...:) ale są wspomnienia, niech pamięć działa..;)   Dziękuję Wam.. pozdrawiam.    
    • To bardzo nierówne elementy. Każdy jest inny, a jednak są powtarzalne. Jak z tego zbioru zbudować siebie? Całkiem nowa budowla ma stanowić kombinację przechodzonych to tu, to tam założeń, sprawdzonych tylko w określonych warunkach czyjegoś życia.   - Nie jest mi do twarzy w twoim kolorze włosów, dlaczego mam się do ciebie upodobnić.  Być może moja twarz nigdy się nie zmieni, na tyle żeby do niego pasować. Mogę chodzić zła, wytrącona z równowagi. Mogę w takiej odsłonie, nie rozumieć swojego okropnego samopoczucia. Nie moje to przecież!   To nie jest pojedynczy przypadek. Człowiek nie ma jak się z tego gąszczu przykładów wyrwać. Czasami czuje się tak, jakby w ogromnej szafie przechowywał gotowe do użycia w dowolnej chwili dnia lub nocy przykłady. Całe życie ma tym zagracone. Każda jedna propozycja zajmuje przestrzeń, niby małą, niby schowaną w kącie, a jednak.  Wszystko co wypróbowane, co zadziałało komuś, co nie zadziałało komuś, co może zadziała komuś innemu, leży na ekranie, leży w książkach, leży w sąsiadach, leży w autobusie, w skrzynce pocztowej, w rachunku, w i w. Nie wiadomo czy istnieje jakieś zachowanie, pogląd, jakaś myśl… której jeszcze nikt nie miał, jakiś element całkiem nowy, kształt jakiego nie wydedukowano, pozycja nie mieszcząca się w przykładach.   - Idę ulicą i spoglądam na ciebie, zastanawiam się czy ty też tak masz?  Czy przełączasz się wiele razy dziennie. Do kawy, do rozmowy, do snu… do wciąż nowych spostrzeżeń, zbudowanych ze skostniałych materiałów. Czy jesteś jak iskra przeskakująca pomiędzy ścieżkami?    Przykłady wciąż poruszają się w niedalekiej odległości, w różnych pozach, różnej zaznawszy dojrzałości czasowej, mruczą swoje autoreklamy, przypominają o swoim istnieniu. Wdzierają się coraz mniej brutalnie, bo i siły fizycznej człowiekowi ubywa, a nadal mimo wieku nie posiadł specjalistycznych narzędzi na złożenie w całość połamanych, nie swoich, a może i swoich planów. Ma niewiele, bo raptem śrubokręt płaski, transparentny klej i gips budowlany… miks do samoobrony, czyli przykład noszony z pokolenia na pokolenie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...