jacek_krajl Opublikowano 19 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2013 Ulice są słone, nie ma roboty i zasiłków. Nikt nie pyta czy będzie brutto, czy netto. Policzono rachunki i porachowano kości. Idealną przeciwwagę stanowi słodkawy zapach ceraty w czerwone serca. Leży na niej papierek po Grześku i talerze po nas. Moje usta najpierw literują słowo Jezus, a później słowo kotlet. Czuję głód, zjadłbym boga z kopytami, gdybym mógł. Wchodzisz do kuchni i zaczynasz mówić po francusku. Wpatruję się w obcojęzyczne usta i zaczynam je całować gryźć, zjadać. Żremy się nawzajem, na czysto, netto, ale wychodzimy na tym na zero. ___________________________ mechanizmsekundy.blogspot.com
WiJa Opublikowano 19 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2013 Nie jestem pewny tego wiersza, ale to nie szkodzi, bo ten wiersz w jakże specyficzny sposób odzwierciedla rzeczywistość. Pozdrawiam
gęba_w_niebie Opublikowano 20 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2013 bien, ale mam wrażenie przegadania o dwa słowa w samym ostatnim wersie. czytam tak: ... Żremy się nawzajem, na czysto, netto, wychodzimy na zero. ogólnie: fajnie mi było w tym wierszu. tak lekko i ciężko, naraz netto i brutto. a.
andrzej_barycz Opublikowano 21 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2013 Takie głośne, czarno- białe obrazowanie, pozbawione szarości i zniuansowania, zawsze rodzi we mnie podejrzenie gry na efekt, skotletowanie Jezusa ostatecznie rzecz przesądza - to jedynie teatr, panie autorze. Teatr uliczny.
Piotr_Płoszaj Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 Idealną przeciwwagę stanowi słodkawy zapach ceraty w czerwone serca. Leży na niej papierek po Grześku i talerze po nas. Moje usta najpierw literują słowo Jezus, a później słowo kotlet. Czuję głód, zjadłbym boga z kopytami. Dobre.
LadyC Opublikowano 27 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2013 przybyłam tu z ciekawością początek ... hmm .. potem lepiej, im dalej. również mam zastrzeżenia do bliskości Jezusa i kotleta ale nie zawiodłam się wchodząc autor ma coś do opowiedzenia, coś do pokazania nie zgadzam się, że to pusty uliczny teatr a czy teatr? możliwe, ale nie użyłabym tego określenia w sensie negatywnym
LadyC Opublikowano 29 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2013 jestem tu kolejny raz ten utwór zyskuje przy kolejnym czytaniu to dobry wiersz - właściwie nie ma żadnego sensu czepiać się czegokolwiek pzdr
Leszek_Nord Opublikowano 1 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2013 to bardzo dobry wiersz, gęsty. "żremy się nawzajem" - tak to w istocie wygląda.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się