Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niedosyt lenistwa
pecznieje
blogim popoludniem
od zaru slonca,

zastygle w bezruchu
osiki liscie
nawet nie drza,

w powolnym tancu
czar skrzacych sie
skrzydel wazki,

Aniol usnal w jasminie
i zapach roztacza
upalnym popoludniem...

Opublikowano
CYTAT (Olenka @ Aug 17 2003, 11:33 AM)
Mam wrazenie ze nie jestes zainteresowany panie Adamie poezja...metafory sa jej czescia...bardzo plytka jest twoja krytyka, rolleyes.gif

Taaaa... Poezja mnie nie interesuje, wogóle jej nie rozumiem, nie czytam, nie piszę...
Silenie na metefory to zarzut związany z wrażeniem jakie odniosłem czytając wiersz. Chodziło mi o to, że jest sztucznie zmetaforyzowany. To moje zdanie. Nich się Pani nie droczy.

Co do płycizn... Gdyby wiersz był w dziale "dla zaawansowanych" może takiego wyrazu bym użył w stosunku do Pani wiersza. Tu nie mogę...
Jestem złośliwy może zbytnio, ale jeśli nie oczekuje Pani krytyki to jest na tym serwisie odpowiednie forum.


Adam
Opublikowano

Witam
Jest to moje pierwsze wejście...zanim nieśmiało dam swój tekst.Owa nieśmiałość wynika z wątpliwości dotyczących określeń "zaawansowani" i "początkujący". Nie wiem, gdzie właściwie jest stosowniej, bym tekst swój dała dała. I jeśli można - prosiłabym uprzejmie o wyjaśnienie. Mam chęć na "dla zaawansowanych" huh.gif

Teraz wiersz. Zbytniego wysiłku i kombinowania nie dostrzegam..przeciwnie...podoba mi się klimat bardzo


zastygle w bezruchu
osiki liscie
nawet nie drza,

Opublikowano
CYTAT (Dotyk @ Aug 17 2003, 08:53 PM)
Witam
Jest to moje pierwsze wejście...zanim nieśmiało dam swój tekst.Owa nieśmiałość wynika z wątpliwości dotyczących określeń "zaawansowani" i "początkujący". Nie wiem, gdzie właściwie jest stosowniej, bym tekst swoje dała. I jeśli można - prosiłabym uprzejmie o wyjaśnienie.

To musisz wiedzieć, drogi Dotyku, że takie rzeczy "załatwiamy" na forum "Dyskusje". Zapraszamy!

Kłaniam się

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Whisper of loves rain    Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie, wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.   Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.   Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.   Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka z którym dzieliło się ten wspólny świat.   Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane na przekór bezlitosnej rzeczywistości...
    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
    • @Poet Ka Och ...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Rwany sposób przechodzenia od myśli do myśli imituje chaos, którego doświadcza człowiek w codziennym życiu.   Wiersz jest próbą, a raczej wezwaniem do stworzenia sobie własnego świata i ostrzeżeniem przed tłumem.   Dwa ostatnie, krótkie wersy, niczym zaklęcia, dookreślają, że „swój mały świat” to „swój kawałek podłogi” i „azyl”.   Myśl oraz wezwanie są kierowane do bliskiej osoby (nie w całym utworze- ponieważ pojawia się forma "z nią", jest to element tej rwanej struktury), ale także do wszystkich ludzi – a właściwie do każdego z osobna.   Moim zdaniem ten urywany sposób pisania oraz powtórzenie myśli stanowią największą siłę utworu, nadając mu indywidualny rys.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...