Anna_Myszkin Opublikowano 16 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2012 od zbrukanych robotą dni na chwałę rodziny i pokarm dla rybek inne są chwile z niewinną niespisania się życia wieńczy laurowym liściem popiół na skroniach pachnąca wiarą światłem przetyka ciało czynimy cuda w najlepszych momentach
Krzysztof_Kurc Opublikowano 17 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Sympatyczne, ale tu się gubię... "i pokarm dla rybek inne są chwile z niewinną niespisania się życia" Pozdrawiam Krzysiek
Nata_Kruk Opublikowano 17 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Powiedziałabym, czynimy "cuda" w najtrudniejszych momentach, które po czasie... stają się tymi najlepszymi. Anno, dla płynnego czytania pomijam słowo.. inne, niewinną.. i wówczas, zamiast.."wieńczy".. lepiej by chyba było wieńczą... sens, wg mnie, będzie "czystszy". Poza tymi drobiazgami, zagrało mi w treści, jak potrzeba. Pozdrawiam... :)
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj, Krzysiu. No, myślałam o dniach z robotą na chwałę rodziny i (na) pokarm dla rybek, tudzież psa, które różnią się od tych z nią (tą trzecią), niewinną nic a nic temu, że jego życie nie spisało się, jak należy ;) Tak sobie trochę zażartować chciałam z tego "chwilowego boga". Dzięki, że zajrzałeś. Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Te kradzione są akurat dla niego najlepsze ;) Może powinnam była zostawić stary tytuł "odskocznia" - wówczas byłoby czytelniejsze, że to ona zakłada mu ten wieniec na posiwiałą skroń i sprawia, że czuje swą boskość w tych rzadkich momentach ;) Miło mi, że wpadłaś, Nato. Pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 17 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Skoro sensu brak, to brak - nie uzupełnię :P Pozdrawiam ;)
pijaczyna_ok Opublikowano 17 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. już ty się facet nie dopatrzysz sensu - chyba, że coś cię natchnie...
maria_bard Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Specjalnie mi to robisz! Specjalnie!!! :-))) Trening ciągły, a ten to już w ogóle! Pocieszam się, że nawet analityczny, dokładny Krzysztof Kurc też sobie całkiem nie radzi:-)! Zmagam się z tą krótka zagadką, z jej minimalistyczną, zwięzłą formą i...i wychodzi mi tak: jak mnie ktoś nie doceni, zwykłej codziennej krzątaniny, niedostrzegalnych jej efektów, to muszę to zrobić sama. W tym celu "światłem sie przetykam" (z wyłączeniem promieni Rtg;-) !!!,) żeby taka poświata ze mnie biła! Żartuję sobie, jak zwykle prawie, ale naprawdę tak ten wiersz zrozumiałam. Przepraszam za nieudolność:-) Uściski. E.
Janusz_Ork Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Anno, tak jak Krzysiek Kurc, mam problemy z dwuwersem: " inne są chwile z niewinną niespisania się życia" Są autorzy, którzy piszą bardzo hermetyczne wiersze i zostawiają interpretacje czytelnikowi. Ostatnio oszczędzasz słów i pozostawiasz zagadki. Wyjaśnienie, które napisałaś dla Krzyśka, też nie jest dla mnie jednoznaczne. No, pomyślę jeszcze przy następnym czytaniu. Pozdrawiam serdecznie. J.
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety, odwrotnie niż w realu ;(
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. już ty się facet nie dopatrzysz sensu - chyba, że coś cię natchnie... A Panowie to chyba za sobą nie przepadają? Tak czy inaczej, pozdrawiam :)
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Elu, wszystko przez to, że zawsze wiem, co autor miał na myśli, kiedy czytam swoje ;))) A miało być o trójkącie z jego punktu widzenia, o chwilach z nią, niosącą kaganek boskości ;) Niezmiennie lubię Twoje czytania. Pozdrawiam serdecznie :)
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie robię tego złośliwie, tylko inaczej nie umiem, Januszu ;) Napisałam z jego pozycji, robaczka, uwikłanego w rodzinę, co to pociesza się niewinną faktu, że życie nie spisało się dobrze - kropla sarkazmu na temat przypisywaniu nadmiernej roli ślepemu losowi. Dzięki za dociekanie. Pozdrawiam :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Aniu, Gdyby nie Twoje wyjaśnienia do komentarzy czytających, ja równiez zinterpretowałabym ten wiersz dowolnie (wygodnie dla siebie pewnie). Ta niewinna nijak nie kojarzy mi się z "ta trzecią".Chociaż jak się uprzeć... PS. tak nawiasem mówiąc te trzecie są przewanie niewinne, choć uznawane za winne. Pozdrawiam Lilka
Anna_Myszkin Opublikowano 18 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 I nie miałabym nawet cienia pretensji - mamy własne filtry, doświadczenia, a ja nie napisałam o stokrotce polnej, co to dla każdego taka sama ;) Niemniej, wyciągam wnioski z komentarzy i cieszę się, że jeszcze jakieś się pojawiają. Dziękuję i pozdrawiam :)
Magdalena_Blu Opublikowano 21 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2012 On lubi być "boski", tak jak kobieta lubi gdy ktoś mówi, że jest piękna (nawet jeżeli wie, że tak nie jest). Faktycznie, taki obraz jest po prostu żartobliwy. Szary świat zostaje za nim, a on wstępuję na Olimp - i niech tam sobie ma, no bo co innego?:) Dosyć mocno upakowany kawałek życia:) Pozdrawiam.
Anna_Myszkin Opublikowano 23 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2012 Dziękuję Ci, Magdaleno, za odpakowanie zawiniątka ;) Pozdrawiam :)
szarobury Opublikowano 26 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Anna_Myszkin Opublikowano 26 Listopada 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zupełnie nie rozumiem związku - ani nie znam tego komentarza, ani nie klei się z moim napisaniem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się