teresa943 Opublikowano 23 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 otwierasz niebieskie okno ogląd niekontrolowany zbliża chwile nadgryzione czasem poruszają do głębi choć nikt i nic nie przywróci kolorów opadłych liści emanuje pewność idziemy razem przez osobną jesień zbierając dary przeznaczenia nie lękam się chłodu na wargach w ostatnim tchnieniu zostawiłeś odwagę teoretycznie wiem jak godnie żegnać ziemię ale nie jestem dość silna wiarą by bez żalu stanąć do raportu w osobistej godzinie uproś mi szczęśliwość
cezary_dacyszyn Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 każda pochwała tego wiersza , w jego obliczu - i tak będzie pustym farmazonem . Jest piękny i doskonale przedstawia umiejętność życia pomimo , gotowość oczekiwania na , niepewność związaną z , pragnienie OKAZANIA SIĘ ( jeśli wiesz co chcę powiedzieć ... ) . Wysublimowane zwroty podkreślają coś , co każdy człowiek powinien w sobie mieć . Na co dzień ... Zakochałem się w tym wierszu . Gratuluję . Zwłaszcza uczuć , które pozwalają tak pisać , czyli ... tak czuć :-) Jako , że to co napisałem , jest pustym farmazonem ...
aluna Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Czytam Krysiu i głęboko rozmyślam ! Samotność ,:"...idziemy razem przez osobną jesień zbierając dary przeznaczenia nie lękam się chłodu na wargach w ostatnim tchnieniu zostawiłeś odwagę..."- nie mogę uwierzyć?! No i ta ta punta -rozbraja :"...ale nie jestem dość silna wiarą by bez żalu stanąć do raportu w osobistej godzinie uproś mi szczęśliwość Aż tyle! Serdeczności! Hania
Grażyna_Kudła Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 To piękna modlitwa do osoby, która już odeszła i jest jak posłaniec, który może wyjednać łaskę, wzrusza bardzo. Mówi też o naszych słabościach, o nas maluczkich, czerpiących siłę i wielkość od autorytetów, którzy dla nas, pozostają nimi, nawet po śmierci. W obliczu klimatu wiersza, nie mogę sobie poradzić jedynie z raportem, ale to już mój problem. Serdecznie pozdrawiam, Krysiu :)
bazyl_prost Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 tak jakoś sie zrobiło bosko, a tu tlko chodzi o pojednanie bez ran, muszę powiedzieć tez że musnęłaś się z czymś diabolicznym
Lilka_Laszczyk Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Krysiu, Trudny wiersz. Odbieram jako rozliczenie. Można interpretować różnorako. Rozliczenie z człowiekiem ktory jest, ale jakby go nie było, albo którego juz ostatecznie nie ma, ale również jak rozliczenie z samym soba. I tak pointa.... (uproś mi szczęśliwość)... Najpiękniejsza prośba jaka można wyprosić! Pozdrawiam ciepło Lilka
NOWA Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Smutno nastrojowy(jeśli można tak napisać), poruszający, świetnie napisany i równie świetnie przedstawia temat. Pozdrawiam. Ula:)
Anna_Para Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Każdy tekst, który traktuje o "rzeczach ostatecznych" wystawia pisarza na próbę: Żeby nie popaść w patos! Udało Ci się, Krysiu. Prosto, ascetycznie, mimo że z większą ilością metafory, niż nas do tego przyzwyczaiłaś. Wypada się ukłonić i gratulować ujęcia. Ot, co! Gratuluję, kłAniam, Para:)
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czarku, wzruszyłeś mnie tym komentarzem! Wyczytałeś najczystsze i najprawdziwsze uczucia, których nie zniszczyło nawet "ostateczne" odejście (tak czasem bywa)...i do tego "zakochałeś się w tym wierszu" - to najcenniejsza dla mnie nagroda! Bardzo, bardzo ...dziękuję :-) Serdecznie pozdrawiam :))) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Haniu, kocham Twoje "rozbrojenie", jest owocem głębszego zamyślenia :) a to sprawia mi radość - warto pisać dla takich jak Ty, Czytelników :)dziękuję i cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grażynko, czytasz "jak z nut" przesłanie! Ja z tym "raportem" też czuję się "tak jakoś", ale zabrakło mi słowa na wyrażenie tego, co mam na myśli czyli "zdanie sprawy z życia"... Dziękuję i cieplutko pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiesz, Bazylu? myślę, że pierwsze odczucie jest najtrafniejsze, więc może...o to tylko chodzi"? a "muśnięcie się z czymś diabolicznym" naprawdę mnie zaskoczyło ...cóż? jeśli wiersz budzi przeróżne skojarzenia, tzn. że oddziałowuje na wyobraźnię, więc cieszę się... dziękuję i serdecznie pozdrawiam :) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm..."rozliczenie" z kimś "spoza zasięgu" i z sobą samym ...można i tak nazwać, choć to tylko "owoc" duchowej rozmowy podpartej wiarą, że "bliżej aniołów" można więcej uprosić... dziękuję, Lilu i serdecznie pozdrawiam :) Krysia
Grażyna_Kudła Opublikowano 24 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grażynko, czytasz "jak z nut" przesłanie! Ja z tym "raportem" też czuję się "tak jakoś", ale zabrakło mi słowa na wyrażenie tego, co mam na myśli czyli "zdanie sprawy z życia"... Dziękuję i cieplutko pozdrawiam :-) Krysia Myślałam tak:ale nie jestem dość silna wiarą by bez żalu spojrzeć na zegar w osobistej godzinie Takie spojrzejrzenie, świadczące o liczeniu (rozliczeniu) się z czasem, mogłoby oznaczać to samo, ale nie wiem, zegary w wierszach też już mają zdarte wskazówki. Uściski, Krysiu :)
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozpieściłaś mnie tym komentarzem :) Dziękuję pięknie, Ula i serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grażynko, czytasz "jak z nut" przesłanie! Ja z tym "raportem" też czuję się "tak jakoś", ale zabrakło mi słowa na wyrażenie tego, co mam na myśli czyli "zdanie sprawy z życia"... Dziękuję i cieplutko pozdrawiam :-) Krysia Myślałam tak:ale nie jestem dość silna wiarą by bez żalu spojrzeć na zegar w osobistej godzinie Takie spojrzejrzenie, świadczące o liczeniu (rozliczeniu) się z czasem, mogłoby oznaczać to samo, ale nie wiem, zegary w wierszach też już mają zdarte wskazówki. Uściski, Krysiu :) wiesz? chyba jednak niech zostanie ten raport, wszak on będzie już po tamtej stronie, więc chyba tam zegarów nie będzie :) dziękuję Grażynko za sugestie i ściskam serdecznie :))))
teresa943 Opublikowano 24 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu, z serca dziękuję za gratulacje :) nie lubię patosu w tych tematach ani w wierszach ani w realu, więc chyba wyszło tak jak "te sprawy" czuję :))a Twój komentarz jest potwierdzeniem. Cieplutko pozdrawiam i ściskam najserdeczniej jak potrafię :)))) Krysia
Zbyszek_Dwa Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Witaj Krysiu :) Dawno mnie tu nie było - warto było zajrzeć :) Ujął mnie wiersz tak pięknie, poruszająco napisany uczuciem. Cezary właściwie wyciągnął wyszystko co trzeba. Ja tylko dodam, że dla mnie końcówka ma w sobie ogromny optymizm, mimo że to prośba. Serdecznie pozdrawiam i dałbym i 10 plusów, gdyby można... :) Wziąłem do ulubionych.
teresa943 Opublikowano 25 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Zbyszku Dwa! Rzeczywiście dawno Cię nie było, więc tym bardziej miło Cię znowu widzieć :) Cieszę się, że "ujął", że zgadzasz się z Czarkiem i że zabrałeś do ula; pięknie dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie :-) Krysia ps czekam na Twoje wiersze :)
Nata_Kruk Opublikowano 25 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2012 Czytam ciche "rozmowy" z kimś, kogo już nie ma i trud bycia teraz, tu, kiedy w pamięci niedawne obrazy... ... "nie lękam się chłodu na wargach w ostatnim tchnieniu zostawiłeś odwagę".. piękna fraza Wspominanie przekazanej, w słowach, odwagi, powinno pomagać. ... "uproś mi szczęśliwość".. jakie to słodkie, ale nie z tych słodkości, które mdłe. Jedno słowo mi na nie, ale wobeć całości, to drobnostka. Całość trudna, dla peelki, dobra dla wiersza. Pozdrawiam... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się