Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kocham Twój smutek, cichą jesienność
poezję z cierpkich słów melancholii
radość jak święto, czułość codzienną
to, co mnie w Tobie cieszy i boli

kocham to, co jest jedynie Tobą
a więc zawiłość nieporozumień
to, że się Ciebie wciąż uczyć mogę
i coraz mądrzej Cię kochać umiem

kocham te nasze długie wędrówki
za dnia i nocą, o wspólnym świcie
wertepy, błota i suche dróżki
proste i kręte, przez świat i życie

kocham Cię w burzy, w lesie, na wietrze
w słońcu i skwarze, i na bulwarze
na bagnie, nocą, o świcie, w deszczu
w puszczy, na łące, na trotuarze

kocham Cię w złości i w łagodności
w płaczu i śmiechu, w czułej tęsknocie
w bólu, w złym słowie, w słodkiej czułości
kocham Cię, Szarobury mój Kocie

Opublikowano

Oxyvio, nie muszę Tobie mówić jak piszesz, bo wiesz, ze jesteś wzorem dla wielu. natomiast treść, to piękne słowa zapewnień - o akceptacji niedoskonałości, o pragnieniu i urzeczywistnianej potrzebie bycia, o trwaniu "w" i "ponad", o wychodzeniu sobie naprzeciw z każdej małej burzy, by cieszyć się wspólnym wschodem, wędrówką, milczeniem, zasłuchaniem, zapomnieniem...

o takie uczucie powinno się zabiegać, takiego kochania można pozazdrościć, taką miłość trzeba pielęgnować! i jeszcze - takiemu miłowaniu przyklasnąć z życzeniami nieustannego spełniania się!

Was Oboje, o mojej szczerej przychylności chcę zapewnić i tego właśnie życzyć.

z sympatycznym pozdrowieniem,
Kinga

:)

Opublikowano

Oksywio,
Adresat twojego wiersza zawęził się do jednej osoby, ale ja i tak bezczelnie się wpisuję, bo wiersz ładny i taki wybuchowo-uczuciowy.
Znów zapachniało ukochanym Gałczyńskim.
Co tu dużo mówić, ukłuła igiełka zazdrości za uczuciem...
Pozdrawiam i nadawcę i adresata.
Lilka

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Emanuelu, bardzo mmnie przecedniasz, daleko mi do ganiuszu, nawet nie ocieram się o niego, niemniej bardzo dziękuję za pochwałę, jest mi niezmiernie miło. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kingo kochana, baaardzo Ci dziękuję za te przemiłe i piękne słowa, za te gorące życzenia!
Ja też życzę Tobie i Twojemu Kochanemu nieustającej miłości i jej ewoluowania w najlepszym kierunku.
Pozdrawiam Was Oboje. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rihtiku, dziękuję bardzo za Twoje podziękowanie. ;-)))
A co to znaczy "Zauroczenie jakigiem"? Sorki, ale nie jarzę... Że ja się zauroczyłam "jakigiem"? A kto to (co to) ten jakig?...
Serdeczności. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Grażyno, wiem, nie podsłuchiwałaś, ale trudno nie słyszeć,, kiedy ktoś krzyczy o swoim uczuciu na cały świat, bo nie potrafi się powstrzymać. ;-)))
Dziękuję Ci za miły wpis.
Serdeczeństwa. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję za "bezczelny wpis" o tym, że wiersz ładny, a i za szczere wyznanie "zazdrości", która widocznie nie jest podlana żółcią, skoro jej Właścicielka sama się do niej przyznaje. ;-)))
Gałczyńskim jestem przesiąknięta od dzieciństwa, to prawda, i czasem nieświadomie gdzieś tam przejmuję coś z Jego stylu. Dla mnie takie stwierdzenie, że mój wiersz zapachniał Gałcczyńskim, jest ogromną pochwałą i nobilitacją, choć pewnie niezasłużoną. Dziękuję serdecznie! :)
Opublikowano

Oxyvio , szczere wyznanie uczuć piękną poezją -zachwyciło mnie , jak bardzo trzeba kochać by napisać " kocham " rozpoczynając każdą zwrotkę tym właśnie słowem?!
Życzę Wam wszystkiego co najpiękniejsze!
Serdeczności!
Hania

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rihtiku, dziękuję bardzo za Twoje podziękowanie. ;-)))
A co to znaczy "Zauroczenie jakigiem"? Sorki, ale nie jarzę... Że ja się zauroczyłam "jakigiem"? A kto to (co to) ten jakig?...
Serdeczności. :)

jak kig-iem chodzi o srebrnego Konstantego :) do którego zdajesz się nawiązywać po swojemu :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Rihtiku, dziękuję bardzo za Twoje podziękowanie. ;-)))
A co to znaczy "Zauroczenie jakigiem"? Sorki, ale nie jarzę... Że ja się zauroczyłam "jakigiem"? A kto to (co to) ten jakig?...
Serdeczności. :)

jak kig-iem chodzi o srebrnego Konstantego :) do którego zdajesz się nawiązywać po swojemu :)
Aha, teraz rozumiem! ;-)))
Co prawda nie staram się nawiązywać do "jakiga", ale czasami niechcący mi to wychodzi, bo się go nałykałam bardzo dużo, przeczytałam chyba wszystko, co napisał i ciągle do tego wracam.
  • 4 lata później...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@kot szarobury, a jak myślisz? :)

 

Wiem, że Twoje pytanie było kokieteryjne i żartobliwe. Ale przy tej okazji muszę napisać, że bardzo mnie martwi, iż jesteś coraz mniej romantyczny, a coraz bardziej kpiarski wobec mnie. Już nigdy nie mówisz, że mnie kochasz. Nigdy nie przytulasz mnie z taką wielką czułością, z jaką przytulałeś na początku. Naprawdę mnie to martwi i boli. :(((

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przepiękny rymowany wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Wochen odczytuję ten wiersz jako poddanie się pod lirycznego temu co ma nastąpić...to dryfowanie bez przymusu obrania kierunku jest tego wyznacznikiem.Trzeba jedynie uważać, aby podróż nie zakończyła się rozbiciem o skały...Ciekawy wiersz!
    • @Sekrett Zgadza się, w międzyczasie umarł... :_( Cóż zrobić... Co do rozterki to ja nie z tych co to żywych zakopują ;) Dziękuję za komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za komentarz. :) Oczywiście, postaram się przeczytać. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S./edit: przeczytałem, ale odrobinę odstraszyły mnie dwie sprawy: 1. filmik z przemyconą definicją zła w tle (w takich wypadkach nie daję polubień - takie zasady) 2. wiersz biały (jeśli nie wiem jak skomentować => staram się nie komentować)   @Berenika97 Dziękuję Bereniko za przepiękny wierszowany komentarz! :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @Nata_Kruk Cieszę się, że udało mi się poprawić Tobie nastrój. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Poezja to życie czuć ten wszechobecny , przeszywają chłód "wiszący" w powietrzu...Ciekawa metafora czegoś co ma się niespodziewanie wydarzyć...
    • Słowem wstępu: Wiersz jest satyryczną i groteskową stylizacją rzeczywistości. Jego celem jest humorystyczne, ale możliwie jak najbardziej pozytywne przedstawienie -godnego do naśladowania- charakteru pana Prezydenta dr Karola Nawrockiego, któremu – jako moje skromne słowa wsparcia – dedykuję ten wiersz. Jan Jarosław Zieleziński *** "Po pierwsze Polska!"   Wysłuchajcie, kochani, me krótkie orędzie, Niechaj każdy z was na fotelu wygodnie usiędzie. A właściwie nie orędzie, a krótką historię W słowach moich czuć bowiem czasem alegorię. Do debaty prezydenckiej mi startować przyszło, Kandydantów niczym małe prezydenckie mrowisko. Hasło ułożyli mi, kochani Rodacy: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!" W końcu przyszła debata... O Matko Jedyna! I lewackich massmediów fałszywa machina... Kamery w studiu niby nie działały, A mnie mimo to jakoś tam nagrały. Spójrzcie, jaka obłuda w naszej polityce... Jakie chamstwo i marność - co cechuje lewicę. U nich wiecznie jakieś przekręty pod stołem, A mnie się czepiają, że "snusa wciągnąłem". Znowu jakiś grubas mnie na sparing woła... Kogo chce ośmieszyć, czy też sprowokować? "W rękach mych złożone losy mej Ojczyzny!" Tłumaczę lewakowi, by wyleczyć z wścieklizny. Ale jak się uprze - to wywalę z basi! Aby raz a dobrze go do snu ugasić. Chcąc dobre z opozycją nawiązać relacje, O pokojową się zawsze ja staram narrację. Głową państwa być i wszystkim dogodzić, Gdy z każdej strony chętni chcą ugodzić. Polskę w świecie staram się godnie ukazywać, A lewactwo mnie stale w internecie wyzywa. A gdy Polskę z honorami godnie prezentuję, Lewactwo mnie za to w internecie piętnuje. Co za premier wstrętny! Mam ci ja udrękę... Projekty przedstawiam, wciąż wyciągam rękę. Nieudolnych rządów gospodarcze przestoje, Lecz ja się nie poddam, będę robił swoje. Zawsze wierny w to, w co wierzą Rodacy: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy!" Powiadam wam zaprawdę, Rodacy kochani: Kochajcie naszą Polskę! Bądźcie Polakami! *** Materiały wideo:            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...