Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

i przestała istnieć przestrzeń
przedpokój trójwymiarowy nieskończony
wypełniony po brzegi sukienkami
jedna dla mnie czerwona
czas względny niszczy wszystko co kocham
zakładam ją każdorazowo
bo to ta ulubiona
taże w okolicznościach bezwzględnych
jakie mnie spotkały
przekształcony czas wprowadzi rano
w absolutność
zaproszenie to drugie odrzucone
nie mogę być w dwóch miejscach równocześnie
sukienka powisi jeszcze
albo zdecyduję że obietnicę spełnię
i będę na pewno
Obiecuję.
nie zniknę w czasoprzestrzeni

"Nigdy nie myślę o przyszłości.
Nadchodzi ona wystarczająco szybko."A. Einstein


Opublikowano

i zręcznie napisałaś o niecodziennych przeżyciach,
o tym, co za chwilę czeka Ciebie
i Twoich najbliższych -

czas ślubu, wesela -

miłość, radość, szczęście -
nich trwa przy Młodej Parze
wiecznie -


to dla Nich życzenia :)

Tobie Haniu gratuluję
i życzę samych najwspanialszych
niezapomnianych wrażeń

serdecznie pozdrawiam :)

PS.
dla wszystkich Weselników -

http://www.youtube.com/watch?v=mq4mWY9hSpE&feature=related

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mirku dziękuje za czytanie i za odniesienie i za...!
Moje perzesłanie wtawiłam w teorię względności szczególnej A.Einsteina-lubię jego mądre wskazówki i myśli , które pozostawil ludzkości po sobie !
Pozdrawiam!
Ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie trzeba błyszczeć elokwencją, aby być filozofem Nie trzeba dzielić się myślami, bo można kogoś zabić słowem Drzwi mają szczeliny, ściany uszy, a szczery możesz być tylko z bogiem Ale zanim klękniesz do modlitwy, upewnij się, że nikt nie stoi pod oknem   Właśnie ci tłumaczę, że nie chodzi mi o to Powoli zmierzając do tego, że jesteś zwykłym idiotą w tym mieście nie dla mnie miejsca, piesi swym zwrokiem mnie gniotą  Wszczynam bojkot, pod oknem do księżyca wyjąc niczym kojot   Krew w śniegu piękna jest jak japonia  Właśnie dlatego nie chce pierwszy skonać Biało-czerwona, choć to nie jest polska Niektórych mądrych, chyba trzeba zacząć uczyć od podstaw   Nie jestem po to, aby mi ufać Nigdy nie wiesz czy w kieszeni siedzi nóż czy spluwa  a może nic? chociaż to raczej nie jest dziś  
    • @LessLove Bywam nierozsądna, ale tylko w piątki ;) Chulaj dusza ;) Wracając do meritum: być może świadomość rzeczywiście bazuje na iluzjach i sama je tworzy... ale czy naprawdę wolimy fantazje od czegoś, co możemy dotknąć? I chyba właśnie stąd bierze się to pęknięcie...
    • @Mel666 Wiele teorii mówi, że nasza świadomość operuje na iluzjach i sama je wytwarza. Czy warto trudzić się nad esencją i płacić radości absencją? Nie jestem zwolennikiem głupoty ale lekkoduszności -taaak :-) wydało się. Nie lubisz być trochę nierozsądna, powierzchowna... choć w weekendy lub w środy rano?
    • @LessLove To ciekawe. Nie myślałam o "pocałunku" jako o pojednaniu ciała i umysłu. W moim odczuciu ten konflikt nie daje się tak łatwo zażegnać.:) Poza tym panowanie nad rzeczywistością to tylko iluzja.
    • @Mel666 Problem w tym, że nie jesteśmy w stanie się skutecznie odseparować :-) To może najlepsze są metody niefilozoficzne. Dać ciału(zmysłom), co mu się należy a umysł... przekupić prostą wizją panowania nad rzeczywistością. Hmm, jedno i drugie jest w "pocałunku". Przy takiej aurze - na znak protestu (?) wyprodukowałem sobie rąbnięty rap:    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...