Don_Kebabbo Opublikowano 28 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2012 Życie wcale nie jest puste Popatrz jak czas słodko mija Nakręć budzik i od szóstej Zapierdymaj przy maszynach I wrażenie miłe odnieś Że to wszystko jest coś warte Że naprawdę jest cudowne Odbijanie co świt karty A gdy minie osiem godzin Minus kwadrans na śniadanie Jeśli będziesz mógł wciąż chodzić Wróć prościutko do mieszkania Tam jest browar - osiem pociech Oraz żona, może dotykWyjebanym po robocie Być przyjemniej niż z roboty
Sylwester_Lasota Opublikowano 28 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2012 my się znamy? bo to, wypisz, wymaluj jest o mnie :))) bardzo trafnie uchwycona realność współczesnego robola. no może z tymi pociechami trochę przesadziłeś, bo teraz w standardzie jest tylko jedno. na więcej przeważnie po prostu nas nie stać. pozdrawiam i do poczytania :)
Anna_Myszkin Opublikowano 28 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2012 Dopóki człek w kieracie A tego niedowidzi Cieszy się miejscem pracy I miłością rodziny Przyjemności jak najwięcej peelowi życzę ;)
marek_miros Opublikowano 29 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2012 Miło że na koniec odnalazłeś sens życia. Zgrabnie napisane
Nata_Kruk Opublikowano 30 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2012 Pisz Donie, bardzo lubię Cię czytać. Puenta... :) Pozdrawiam.
cezary_dacyszyn Opublikowano 5 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2012 Ostro , po bandzie ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się