Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 rozmawiaj ze mną wyjaśnij do dnia nim zmizernieją szare półcienie dlaczego zimne cierpną ramiona w przepaści nocy szeroko pustej dłonie sieroce zwątpieniem na nic ratunek w łódce z papieru gdy nurt w pożodze szukajmy lądu zrozumiem prawdę mój przyjacielu choć żar spopielał i ostygł w tobie szeptem cię proszę nie żongluj w ciszy przed burzą stateczek spłonie więc mów co dalej nie szczędź słów wielu widzę jak tęsknie wzdychasz nie do mnie myślą odpływasz w nieznane strony zdecyduj bliżej jest ci do brzegu czy do niej
Lilka_Laszczyk Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Ładnie i smutno.Rozmowy czy to szeptem czy krzykiem nie wnosza niekiedy niczego nowego. Może nie warto rozmawiać . Czasami. Pozdrawiam Lilka
Magda_Tara Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 warto, jak bardzo warto, wiesz Ty, wiem ja, wie każdy kto hardo krzyczy; nie, nie warto, a więc: rozmwwiaj ze mną wyjaśnij do dnia. :*
Oxyvia Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Izbo, bardzo ładny i smutny wiersz. Tylko drobiazg: puenta jest niezrozumiała, gdyż zwrot "do niej" jest niejasny - nie wiadomo, do czego ma się odnosić: do ciszy czy do burzy, czy może do drugiej kobiety?...
Grażyna_Kudła Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Bardzo przypadła mi fraza z osieroconymi dłońmi i płonący nurt. W pytaniu z puenty, chyba chodzi o prawdę. A to "cichutkie" zapytanie z tytułu, jest przeurocze, chociaż tyle w nim niepewności, wiele dobrego mówi o peelce. Wiersz przypomniał mi piosenkę z dawnych lat, śpiewaną przez Koconia: Ludzie mówią najciszej, kiedy na coś czekają, czy ich los ukołysze, zmieni w "tak" słowo "nie". Cicho mówią, gdy cierpią, gdy im serca pękają, beznadziejne dni biegną, smutno, szaro i źle. A głośno i najgłośniej krzyczy, kłamie ludzki strach, gdy goni go zły los, rozpacz, żal. I ludzie zaklinają wszystkie moce, cały świat o spokój i o szczęścia jakiś ślad. Ludzie mówią najciszej słowa ciepłe i czułe, uśmiechają się tkliwie, razem w drogę chcą iść. Cicho szepczą o niebie, no i niebo rozumie, że jest bardzo potrzebne tylko dla nich od dziś. Wiersz prawdziwy i tak się jakoś składa, że prawda najczęściej bywa smutna. Ładnie to pokazałaś, Izo. Pozdrowienia zostawiam. :)
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Uważam, że należy rozmawiać, ale jak widać, partner peelki robi uniki. Nie warto długo prowadzić monologu, ale rozmawiać, wyjaśniać sytuacje, nie dać się wykorzystywać i w końcu dochodzić swego. W teorii, każdy z nas świadomy, w życiu bywa różnie. Serdecdzności - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, tak mi się jakoś zebrało, ściskam - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W zamyśle miałam burzę; może spowodować katastrofę, jeśli przetrwają może się po niej rozpogodzi, ale jeśli nie dojdą do porozumienia, przejdą piekło, szkwał, mogą stracić wszystko - obydwoje. Trochę to niejasne; -peelka zapytuje: bliżej do brzegu (prawdy); wyjaśnienia, naprawienia, odnowy, czy do niej (do burzy) kłótni, huśtawki emocji, do nieznanego zakończenia. Jeśli (po pewnej zmianie konstrukcji wiersza), miałaby to być 'inna', to by mogła być nią np. kobieta, piłka, wódka i inne uzależnienie rodzaju żeńskiego które zakłóca partnerstwo. Dziękuję za wnikliwe czytanie, serdeczne uściski - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie pamiętam tej piosenki, ale to piękny tekst, dziękuję za załączenie. Tak, prawda ma decydujące znaczenie. Często boimy się prawdy, niektórzy wolą nie wiedzieć, peelka przeczuwała coś, chciała wiedzieć co i dlaczego. Serdeczności - baba
aluna Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Moj odbór tylko...autorka wątpi poszukuje prawdy i...szeptem żonglując ,,,oczekuje na słowa prawdy , ktore rozjaśnią przyszłość! Pozdrawiam autorkę świetnego przekazu! Hania
Marek_Petrykowski Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 wiersz mnie zatrzymał - w kilku miejscach skrzypi - co tam - mam ochotę go czytać - to się liczy - pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za czytanie i miłe slowa o wierszu. Serdeczności - baba
Baba_Izba Opublikowano 13 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marek, nie strasz proszę, tylko mi zaraz wytknij co i jak, bardzo Cię proszę! Może przestanie skrzypieć, jak pomożesz naoliwić! Czekam z niecierpliwością, serdeczności - baba
NOWA Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Lubię rozmawiać i rozgadywać każdy temat, aż sprawa się myjaśni. Myślę, że tego oczekuje bohaterka wiersza. Ale ostatnie trzy wersy stawiaja dla mnie pytanie, czy bliżej do brzegu, czyli porozumienia i dogadania się w związku, czy do niej tej drugiej. Ciekawy, prowokujący do rozmyślania nad treścią. Pozdrawiam:)
Oxyvia Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W zamyśle miałam burzę; może spowodować katastrofę, jeśli przetrwają może się po niej rozpogodzi, ale jeśli nie dojdą do porozumienia, przejdą piekło, szkwał, mogą stracić wszystko - obydwoje. Trochę to niejasne; -peelka zapytuje: bliżej do brzegu (prawdy); wyjaśnienia, naprawienia, odnowy, czy do niej (do burzy) kłótni, huśtawki emocji, do nieznanego zakończenia. Jeśli (po pewnej zmianie konstrukcji wiersza), miałaby to być 'inna', to by mogła być nią np. kobieta, piłka, wódka i inne uzależnienie rodzaju żeńskiego które zakłóca partnerstwo. Dziękuję za wnikliwe czytanie, serdeczne uściski - baba Rozumiem. Teraz rozumiem. Ale w wierszu jest to niejasne jednak. Może by coś tam zmienić w zakończeniu? Ale wiem, jakie to trudne, kiedy wiersz jest skończony i ma określoną konstrukcję. Łatwiej coś zmienić po kilku miesiącach czy latach niż od razu po napisaniu. Serdeczności. :-)
Marek_Petrykowski Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jeżeli bez interpunkcji to konsekwentnie - pozdrawiam - wiersz mi sie podoba - bardzo;-))))
teresa943 Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 bardzo podoba mi się lekko "drżacy" tytuł: chcę poznać prawdę, choć boję się..."mów wreszcie prawdę", "szptem cię proszę nie żongluj" i jako argument: "w ciszy przed burzą nasz statek tonie"... "bliżej do brzegu czy do niej?" mądry wiersz o potrzebie szczerej rozmowy w związku. jeszcze tylko mała sugestia: ostatnie dwa wersy oddzieliłabym spacją, ale to tylko takie tam moje... cieplutko pozdrawiam, Izo :) Krysia
innocenty_prędki Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 przeżyć taki wiersz ...a jeszcze lepiej dwa i moge kłąść się i spokojnie umżeć może jednak trzy? :)))
innocenty_prędki Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 przeżyć taki wiersz ...a jeszcze lepiej dwa i moge kłąść się i spokojnie umżeć może jednak trzy? :)))
Baba_Izba Opublikowano 14 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę, że w każdym związku bywają nieporozumienia, które powinno się wyjaśnić zanim wyrosną do dużych problemów. Każdy dąży do poznania prawdy (chyba, że się jej boi). Peelka chce ją -poznać, myślę, że gotowa jest przebaczyć o ile uwierzy, że ją kocha i że się dogadają co i jak. Miło było z Tobą pogwarzyć, serdeczne uściski - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się