Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 17 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 przed ślubem żyliśmy zupeł- nie przyzwoicie, a teraz żebrzę i wciąż jestem głodny. naprawdę, nie wiem jak chodzić można z takim dużym brzuchem.
tomek87 Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 jak gdyby wydaje mi się że w całej konstrukcji wiersza chodzi wyłącznie o preludium pod umyśloną wcześniej pointę, która sama w sobie i tak rewelacyjna nie jest /choć to zależy od odbioru/; niemniej skoro się nie mylę że taka była idea, to jestem zdania że niewiele więcej może wyłuskać czytelnik owego ponad rozczarowanie - albo zupełnie rozjechał mi się zamysł autorski, lub prozaicznie: nie jarzę tego metaforycznego podsumowania, dla mnie bladego; pozdr
Piotr_Płoszaj Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Liryczne dziwadło, które w sumie da się w jakiś sposób przełknąć. Chyba zrozumiałem zamiar tekstu. Nie kumam co wnosi przerzucenie ostatniej sylaby słowa "zupełnie" do następnej jednostki intonacyjno-składniowej - nie potrzebnie tylko zwraca to na siebie uwagę.
WiJa Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Jaki wielki pożytek/użytek może być dzięki poczuciu humoru, ironii, sarkazmu. I to w całkiem poważnym wierszu. Pozdrawiam
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 17 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zamysł zamysłem, odbiór odbiorem. Dzięki za zwrotną informację. Dla mnie cenną. Pozdrawiam.
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 17 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przed ślubem żyliśmy zupeł- 6/2 nie przyzwoicie, a teraz 5/3 żebrzę i wciąż jestem głodny. 6/2 naprawdę, nie wiem jak chodzić 5/3 można z takim dużym brzuchem. 6/2 To o sensie w aspekcie formalnym. Poza tym, ma zwracać na siebie uwagę. "jednostka intonacyjno-składniowa" - piękne. Nie znałem takiego określenia wersu.
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 17 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki, Dobry Człowieku. Pozdrawiam.
Piotr_Płoszaj Opublikowano 17 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2012 Ma zwracać uwagę, okay, miło, ale po co? ;) I ten system metryczny jakiś taki... ani to toniczne, ani sylabotoniczne... wiem, marudzę... ;)
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 18 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2012 W założeniach? Żeby przenieść percepcję czytelnika w obszary inne od przyzwoitości, ale chyba nie działa. Czy tego naprawdę nie da się odczytać? Nie jestem specjalnie dobry w układaniu słownych rebusów i wydawało mi się, że to co napisałem będzie raczej prostą opowiastką, a wychodzi na to, że spotykam się z niezrozumieniem. Co ciekawe, w tej chwili widzę też możliwość interpretacji, której nie zakładałem. Czyli wyszła jeszcze jedna płaszczyzna, jednak pozostająca w zbliżonym do zakładanego odbioru kręgu skojarzeń. A marudzenie... bywa konstruktywne. Dziękuję i zapraszam częściej.
Sylwester_Lasota Opublikowano 24 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2012 czyli, że co? dziesięć lat przed i dziesięć lat po? no i facet nigdy nie zrozumie kobiety :))) i vice versa :). dobre :))) pozdrawiam i do poczytania :)
Mirosław_Niewierszyn Opublikowano 13 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2012 Dokładnie, Sylwestrze.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się