Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w chwilo-myśli owocowej
albo w dalszym kwietnym rymie
tu konwalia uśnie w nowej
tam osika w strofie drzemie

raz za razem wciąż z barwami
i w słodkim zapachu wierszy
krzewy w kwiatach, a z drzewami
pejzaż wiosny znów piękniejszy



Mam nadzieję, że głóg i kalina nie pogniewają się na konwalię ;)

z wiosennym pozdrowieniem,
in-h :)

Opublikowano

tyle mają wiosny w rymie
ile jej odnajdą wkoło
konwalia z kaliną płynie
głóg z olchami chylą czoła

bo najpiękniej świeci róża
mając w płatkach świat niewielki
i znów wierszyk nam przedłuża
cóż - warta pochwały wszelkiej ;)


z pozdrowieniem uśmiechniętym :)

in-h.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jak inaczej tu o wiośnie
pisać by nam wypadało
tak majowo tak radośnie
inaczej by nie przystało

zwłaszcza gdy maj na majówkę
na natury łono woła
swą zieloną wizytówkę
rozpościera dookoła:)

serdeczności:)



już nam skończyć wierszyk trzeba
chociaż miło tak rymować
w pełnym słońcu na tle nieba
szkoda miejsca im zajmować

niech się głóg kaliną cieszy
niech głaszcze listki zielone
ona w zamian chętnie spieszy
tańcząc z wiatrem nieść w pokłonie

uśmiech piękny koralami
pssstt - niech wreszcie będą sami ;)



dziękuję za miłe, wspólne rymowanie! pozdrawiam wiosennie :)
in-h.


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Bardzo zmysłowy wiersz, który działa bardziej zapachem i ruchem niż opowieścią. Podoba mi się ta dwuznaczność słowa "winna" i metafora wina -gdy kobiecość nie jest tu dosłowna, tylko fermentująca, pełna napięcia i delikatnego ryzyka. Szczególne jest ostrzeżenie, by nie potrząsać butelką - czytam je jako apel o uważność wobec kruchego wdzięku i namiętności. :)
    • niech świat wysławia się niewyraźnie (zabawnie by było: źle usłyszał własne słowa, przekłada je na język przedmiotów – i rano ludzie, zamiast pantofli wzuwają kartofle)! po co nam wiedza, efekty odkryć, zdobycze nauki? chcę wyruszyć z tobą w świetlistą krętaninę (deklaracja tyleż czysta, co trącąca anarchizmem!), gdzie nie będzie się liczyć z przeszłością, dobrze? zatem patrz: uśmiechnięci opuszczają czarne muzea. jesteśmy w tym tłumie. na następnej ulicy czeka nas baśń: nieco nadpróchniały drakkar o falujących na wietrze strzępach żagli, pękata bestia spoczywająca na grzbiecie przeogromnego ptaka. wsiadaj, proszę. i lecimy na Księżyc, bo przecież można to zrobić, byle na wstrzymanym oddechu. z zawodu jestem celowniczym, więc umiem nawigować nawet z zamkniętymi oczami. bez problemu wylądujemy na Morzu Spokoju. ileż tam magii! naturalny satelita okazuje się być olbrzymim repozytorium pamiętników i zarazem teatrem, gdzie wystawiane są sztuki na podstawie niechcianych wspomnień. patrzymy, czytamy. oskórowywanie widm, skalpowanie cieni. pamiętaj to tylko baśń. więc przepracowujemy... przyszłość.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak to drzewiej u nas mówili: To wszystko nic w porównaniu z bombą atomową. Obyśmy nie mieli sposobności się przekonać.    Pozdrawiam Jacku.
    • @Sylwester_Lasota   Acha, bo trochę inaczej zrozumiałam. :)  To tylko dlatego, że "spodek" jest rodzaju męskiego i ma określoną z góry funkcję.  :)   Ale to działa w dwie strony. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...