Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sąsiedni obszar, mleczny krąg
spłaszcza się wiernie w kształt elipsy,
niewierny chór tysiąca rąk
wygładza cierniem stare blizny.

ile ci daję rozczarowań,
tyle zabieram w garb na drogę.
że nie umiałam, wybacz, zobacz,
wszystko, co ważne, gdzieś pod spodem.

wyrzucasz mi tysiące win.
masz rację, celnie rzuć kamieniem.
przepadnę w tym, co mi się śni.
przegrywam, ale się nie zmienię.

21. 04. 2012.

Opublikowano

Anno...
Po zamieszczeniu utworu: http://www.poezja.org/wiersz,71,133683.html którym dowiódł, żem uparciuch z nadiru ośmielam się skomentować wiersz uparciucha z zenitu. Boje się tej konfrontacji, ale... cóż, może ta przeciwległość sprawia, iż łączy nas ze sobą oś obrotu spraw nam wspólnych. Może na tym przerwę, by komentarz nie stał się nader osobisty na tym forum. Ale jeżeli dasz znak przyzwolenia i jeśli pomocne zakreślisz mi granice konwersacji prywatnej, to... będzie jak postanowisz, jakkolwiek... wiersz mnie poruszył i dotknął do żywego. Zresztą nie tylko ten... Ta Pestka też.

Opublikowano

rzygać się chce
na cały świat
nikt nie gra już
w otwarte karty

potulne słowa
w słodkich ustach
choć mówią pięknie
gówno warte



tak onegdaj czułem . Zmieniłem towarzystwo i staram się zmieniać samego siebie . Jakoś żyję . Aniu ! Świetny wiersz , oczywiście ... A na P czytelnicy nawalają ;-)

Opublikowano

nie zmieniaj się, bo to jest kryształ soli w Tobie
jak zawsze kiedy rymujesz to robisz to, Anno, przepięknie i trafiasz słowem głęboko w te obszary naszego ja, których jeszcze nie umiemy kontrolować
dodaję do ulubionych

pozdrawiam cieplutko

Opublikowano

Uffff, Cezarku, zlituj się, bo dostanę zawału;))))))))))))))

Otóż: zabieram się za czytanie komentarza, a tu: "rzygać się chce".....

Czyś Ty się szalejem objadł????????????

Dzięki, buziaki,

Para:)

Ps. Na P "przybyło", ale do trzydziestki nie dożyję:) Chyba, że zawołasz koleżanki i kolegów:))))

Buziak

Opublikowano

... zastanawiam się na tytułem. Czyli, że taka byłaś ? Czy, że się od tego odcinasz, przekornie ? ( stawiam na to drugie , że wreszcie ) :))
... a ten " mleczny krąg " to jak mleczna droga - taki enigmatyczny żeby to choć było spłaszczone do mlecznego zęba:
" sąsiedni obszar, mleczny ząb
spłaszcza się wiernie w kształt elipsy,
niewierny chór tysiąca gąb
wygładza cierniem stare blizny. " to jeszcze he he. Ale tu nie, tu nie i jest to zapewne ten krąg mleczny nad sercem :)))) - to już jak mniemam majstersztyk, cy cóś ? - podziwiam kunszt. :)))
... i wiesz co ? Taką formę Twojej twórczości lubię najbardziej :))) ( jak pszesz sercem - cierpiącym ale jednak. I jest tu tyle uczuć w tym kawałku, że można by kilka obdzielić) . Wydaje mi się, że miękniesz, zaczynasz sobie wybaczać i wygrywasz - odwrotnie jak w puencie ...powoli ale jednak... choć czara cały czas gorzka. ...pozdro i + :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ładne. Dobrze się czyta, że ktoś normalnie żyje To nie to samo, co nie przeczytać bo w tym samym czasiemoznabu przeczytać tysiące niespokojnych bzdur. Nocą to chyba wozem dmieciarką no i dlaczego akurat karlica?  Że bohaterem jest również ktoś upośledzony tylko nie jest powiedziane to wprost? Opowiadanie mogłoby mieć dalszy ciąg. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Charismafilos odpowiedzi wymijające, udzielane na schematyczne pytania, pokazują, że rozmówczyni nie ma ochoty na powierzchowną rozmowę. W komunikacji rodzica z dzieckiem każda strona potrzebuje czegoś innego. Przewidywane cele (opiekun) mają być praktyczne- przepytanie, sprawdzenie czy wszystko ok, wyegzekwowanie czegoś. Druga strona (syn lub córka) oczekiwałaby rozmowy dla samej rozmowy, dla nawiązania kontaktu. Taka rozmowa wymagałaby czasu, to by nie była rozmowa na kwadrans. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet Ka Spotkało się "ó" z "u" i doszło do wymiany poglądów: Kreskowane "ó" zaokrągliło spostrzeganie, natomiast zwykłe "u" dało upust temuż spostrzeganiu. Czy coś tak! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zarywam noce Czy jestem zapisany? Czy jestem w drodze? Jak łódka dryfuję na wodzie…   Za nos nie wodzę, Po tafli brodzę, Nawet gdy w nocy tak bardzo się pocę…   Czy jestem zapisany w jej głowie? Czy jak karta pusta na nowej drodze? Czy jak nożem wersami ją godzę?   Bo znowu błądzę…   Przybijam do krzyża moją mowę, Bo nawet ust otworzyć nie mogę… Bratam się z diabłem — tworząc nową osobę.   Uratuj Anielę! Uratuj to ciało! Uratuj swe dziecię!   Czekam na znak… albo zbawienie, Czekam na śmierć… albo cierpienie, Czekam, aż znajdziesz mnie — mój Aniele…   Zagubiony i słaby…   Płaczę, a to tylko płyną moje wady, Wyję, bo nie mogłem trzymać warty, Szlocham, przez widmo jak płyta starty…   Już nic nie warty…
    • @Marek.zak1 tak to rzeczywiście może wyglądać. Dzięki za Twoją opinię! Doceniam empatyczne podejście :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...