Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tym razem odjeżdżam
być może bez pożegnania
na wpół uchylone drzwi
prościej uciszyć bezdechem

tylko nie puszczaj Dylana
zbyt dobrze wie co chciałabym usłyszeć
i ten jego samotny chłopiec
nigdy więcej

łatwiej zgubić za zakrętem
poza znajomością dobrego i złego
z jackiem pod ręką lub z czymś tanim
skonsumować dzień nieświęty

lepiej ja wyjdę

więc zapinam guziki przy mankietach
twojej cholernej niebieskiej koszuli
wątpliwość drżących rąk
znów zwracam się w podzięce
ciałem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




a jak ja się stęsknilam z orgiem!! ale z byle czym nie bylo co się wychalać;)
mam nadzieję że częściej Cezary, ale zobaczymy co tam wystrugam,
bardzo, bardzo dziękuję:)
;))


aaaa i dziękuję za Mareczka:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



faktycznie motyw drogi jest chyba moim ulubionym, a bez muzyki by mnie nie było po prostu,
dziękuję Aniu za ten komentarz bardzo, i za czytanie również
pozdrawiam ciepło:))
vica

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • królewna i wieża    widzę tam i chatkę z okiennicami, i baśniową wieżę, i pulsujące nocą miasto   żeby to było miasto, którego zapowiedź  pojawiła się na początku i wieża i obiekt techniczny   neony z  lat 80 osiągają prędkość światła  na współczesnych  plafonach   jest baśniowość i nastrój czarująco  urbanistyczny urokliwy
    • @.KOBIETA. To piękny wiersz, K. i doskonale napisany.
    • Tyś ładna kobieta, lecz dla mnie już nie ta Chodź ruszasz się ładnie I w tańcu  i w wannie   Tak ładna przykładnie Lecz w sumie… nie dla mnie bo powiem dosadnie: Nie kocham cię snadnie*   /Refren w piosence/ Więc żegnaj, bądź zdrowa Wciąż tak kolorowa Jak dla mnie, tak po mnie I nie martw się o mnie   Ty wybacz mi, nie płacz Lecz szukaj innego Na twoje karesy Bardziej zachłannego   Lub bardziej wiernego Bo dla mnie to stresy Te twoje karesy Za cenę niewoli   Humory - potwory Mieszkają w twej główce I karmią i szarpią Do zbyt późnej pory   Naszego bliskiego Byłego już związku Uciechy „na krechy”   Bez dusz obowiązku   Bo znam cię i znałem Lecz kiedy cię brałem Ty byłaś mi inna, Tak lekko-dziecinna   A  ja już dojrzałem Do gustów snadź różnych I tonów lirycznych tych mniej egzotycznych   Jak ja o ciebie, Spotkamy się w niebie… jeszcze raz   /*snadnie - bez trudu, bez wysiłku/      
    • @Alicja_Wysocka dziękuję bardzo i przesyłam pozdrowienia z nocnego Mousehole :) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Máire Tu wszystko pachnie: – solą – wilgotnym drewnem – herbatą po zimnym powrocie – i ciałem zmęczonym wodą   najpiękniejsze jest to napięcie: ona Syrena, chce zostać ale nie może Nie przez dramat, nie przez zakaz - tylko przez swoją naturę. To jest dobre, piękne, wiesz?  I teraz jak cicha fala  jeszcze chwilę kołysze.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...