adam hoff Opublikowano 21 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 niebo musi dużo ważyć najmądrzejszy jestem przy pustym talerzu niemej oracji niespełnionych potrzeb wiem gdzie lewo gdzie prawo gdzie księga i cud na agrafkę klej koślawą fastrygę wystarczy zostawić nigdy nie otwarte słowo na lepszy świat głodny wiersz i wiecznie spóźnionego boga
Gość Opublikowano 21 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Bez ostatniego słowa. Ta mała litera przy takiej "głebii" treści pasuje niczym kwiatek do kożucha. Niemniej z dużą byłoby jeszcze gorzej :)
adam hoff Opublikowano 21 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jakiś powód zbędności i gorszącej obecności ostatniego słowa ?
Gość Opublikowano 21 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Mnie nie gorszy słowo "bóg", czy "Bóg" czy nawet sama istota tego słowa. Jak dla mnie wiersz ma klimat "ludzki" (skądinąd bardzo na tak) i wrzucenie na finał "boga" jest sztuczne. Konkretnie końcówkę czytam tak: "nie otwarte słowo na lepszy świat głodny wiersz i wiecznie spóźnionych" Powyższe oczywiście w ramach m.s.zdania :)
adam hoff Opublikowano 21 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie używam słów niepotrzebnych wobec zamysłu wiersza, i tak jest z "bogiem". Usunięcie tego słowa, usuwa jednocześnie powód, dla którego wiersz powstał... Dzięki. :)
maria_bard Opublikowano 21 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Po fastrydze chyba zrobiłabym spację. Czytam ten wiersz któryś raz i tam się potykam. Chyba, że inaczej rozumieć sens. To możliwe. Zależnie od tego, jak czytam, nasuwają mi się ze cztery wątki. Nie wiem, czy to o mnie, człeku prosto myślącym (choć nie prometeusz, a raczej epi-;), dobrze świadczy, ale o wierszu na pewno. Pozdrowienia. E.
adam hoff Opublikowano 21 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rzeczywiście, to fragment nieco zagęszczony, spacja powinna pomóc. :) Dzięki.
dawniejbezet Opublikowano 21 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wie Pan, że mógłbym?...* Cóż, epoce totalnego powielania (nazywanej naukowo postpostmodernizmem) trudno oczekiwaqć/spodziewać się czegoś od źródła. Wszyscyśmy nasiąknięci. Jednak a'rebours świat(ł)a odbitego? Tzw. prostota sądów (lewo-prawo) słabo maskuje nadmiar świadomości (oracje niespełnionych potrzeb - oracje!). Wiersz oparty na zaprzeczeniach (bo nawet pozytywy osadzono w pustce, głodzie, zamknięciu, niespełnieniu). Z pretensją, co oczywiste, do Najwyższego (bo do kogo?). Wydaje się jednak, że ten peel jest tworem jedynie umysłu (rodzajem bytu bez ducha i serca). Pozdrawiam * Istnieje uznany sposób oznaczania "zapożyczeń".
adam hoff Opublikowano 22 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kaziu, im bardziej się wspinasz na palce, tym bardziej cię nie widać... :)
adam hoff Opublikowano 22 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wie Pan, że mógłbym?...* Cóż, epoce totalnego powielania (nazywanej naukowo postpostmodernizmem) trudno oczekiwaqć/spodziewać się czegoś od źródła. Wszyscyśmy nasiąknięci. Jednak a'rebours świat(ł)a odbitego? Tzw. prostota sądów (lewo-prawo) słabo maskuje nadmiar świadomości (oracje niespełnionych potrzeb - oracje!). Wiersz oparty na zaprzeczeniach (bo nawet pozytywy osadzono w pustce, głodzie, zamknięciu, niespełnieniu). Z pretensją, co oczywiste, do Najwyższego (bo do kogo?). Wydaje się jednak, że ten peel jest tworem jedynie umysłu (rodzajem bytu bez ducha i serca). Pozdrawiam * Istnieje uznany sposób oznaczania "zapożyczeń". Postpostmodernizm ? Z dialogiem nie bardzo wyszło, trzeba będzie sobie pomonologować - pozbyć się "zapożyczeń", odniesień ciekawych, ale nie niezbędnych... :) Nadmiar świadomości domniemany, to raczej nadmiar doznania, "pusty talerz", poprzez swoją niemotę/ brak, potrafi być bardzo sugestywny, przekonujący i "głośny"... Paradoksalnie wiersz oparty jest na...nadziei, nie tylko my potrzebujemy kogoś/ czegoś, ale i ktoś/ coś potrzebuje nas... Zapewniam, że peel został "poczęty", jak Bóg przykazał :)
Stary_Kredens Opublikowano 22 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Nie wiem dlaczego , ale ten wiersz wydaje mi się niespójny i raczej jak dla mnie niezrozumiały , bo np. "wystarczy zostawić' ... do czego wystarczy ? i dlaczego najmądrzejszy przy pustym talerzu , skoro pragniesz pełnego , a Bóg i tak stale się spóźnia - paradoksy pozdrawiam Stary Kredens
adam hoff Opublikowano 22 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Celowości "zostawiania" szukałbym w przywołanych powyżej niebiańskich okolicach. Mądrość pustego talerza, to przypominanie głodu, wartościowanie potrzeb...
adam hoff Opublikowano 22 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kaziu, im bardziej się wspinasz na palce, tym bardziej cię nie widać... :) rzekłbył z równie podobnego komiksu wycięty.......................przeintelektualizowany aŁtor Kaziu, nie ma sprawiedliwości na świecie, jednym Bozia dała intelekt, a drugim kropki....................................................... :)
maria_bard Opublikowano 22 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. eee tam, przesadzasz. Z komiksem. To nie. Ale ...
sun Opublikowano 22 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Pierwszą część czytam jako pewność i świadomość potrzeb, a drugą ( ta mi się bardziej podoba), że jest nadzieja na ich spełnienie. Nie bardzo wiem jak się ma agrafka do fastrygi Bylejakość? Prowizorka? Codzienność i przetrwanie? Przecież to natrwalsze konstrukcje na świecie. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof_Kurc Opublikowano 22 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2012 Podchodzę do tego tekstu kolejny raz, zdaję sobie sprawę z tego że autor ma swoje priorytety a czytający swoje. Pozostaje kwestia w jakim stopniu są one zbieżne. Uwiera mnie trochę wers "na agrafkę klej koślawą fastrygę". :) Ale dałem się przekonać tej wersji. Pozdrawiam Krzysiek
adam hoff Opublikowano 23 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. eee tam, przesadzasz. Z komiksem. To nie. Ale ... A ja już prawie dałem się przekonać... ;))
adam hoff Opublikowano 23 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z cudami jest tak, jak z rybą dla głodnego, myślę że peelowi może chodzić o wędkę... :) Dzięki.
adam hoff Opublikowano 23 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W kwestii agrafkowej wypowiedziałem się powyżej. Lubię kiedy czytelnik mocuje się z wierszem (bez względu na wynik)... Dzięki. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się