Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cóż, kiedy wysychają uczucia, nie zasili ich potok pięknych słów ani staw pełen zalet... Czasami nie da się... Piękny, smutny wiersz. Prosta, a przejmująca metafora. +
Pozdrawiam ciepło
R. / T.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiesz, tak czasem myślę, że chyba łańcuch zardzewiał,
a żuraw odleciał w siną dal, ale jak mówią: "głowa do góry":)
Pozdrawiam i bardzo dziękuję:) E.K.
Opublikowano

Tytułowym.. "Dobrze mi tak".. podmiot liryczny raczej wmawia sobie, że wszystko jest ok.
ale chyba tak nie jest.. "to nic że nie pomyślałeś o mnie".. w to miejsce pewnie
wstawia w myślach.. szkoda, że nie pomyślałeś o mnie.. bo skoro studnia wyschła.. itd.
Ewo, to klarowny, dobry wiersz.
Pozdrawiam... :)

Opublikowano

Wszystko już tu napisano - i słusznie. Naprawdę piszesz celnie i lapidarnie.

Ale nie napisałaś, że owo wiadro, zawiedziony człowiek, ale Poeta - może zapełnić łzami , swoich wzruszonych czytelników.
I tu jest jedyna przewaga suchej studni nad pełną.

... mówili, że "z próżnego i Salomon ..." - a Ty potrafiłaś!

CHAPEAU BAS !

M.

Opublikowano

[quote]na uczucia mam taki mały wpływ;ale może tylko ja tak mam? Dziękuję bardzo i pozdrawiam:) E.K.



Chyba każdy tak ma... Ale, kiedy człowiek płynie na fali uniesienia, nie zważa na podwodne progi. Zresztą, bez uczuć nie bylibyśmy tymi ludźmi. Przyjemnie dać się im czasem ponieść, na otwarte morze... Żeby jeszcze znać drogę do brzegu, i to tego właściwego...
Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel   Bardzo zmysłowy wiersz, który działa bardziej zapachem i ruchem niż opowieścią. Podoba mi się ta dwuznaczność słowa "winna" i metafora wina -gdy kobiecość nie jest tu dosłowna, tylko fermentująca, pełna napięcia i delikatnego ryzyka. Szczególne jest ostrzeżenie, by nie potrząsać butelką - czytam je jako apel o uważność wobec kruchego wdzięku i namiętności. :)
    • niech świat wysławia się niewyraźnie (zabawnie by było: źle usłyszał własne słowa, przekłada je na język przedmiotów – i rano ludzie, zamiast pantofli wzuwają kartofle)! po co nam wiedza, efekty odkryć, zdobycze nauki? chcę wyruszyć z tobą w świetlistą krętaninę (deklaracja tyleż czysta, co trącąca anarchizmem!), gdzie nie będzie się liczyć z przeszłością, dobrze? zatem patrz: uśmiechnięci opuszczają czarne muzea. jesteśmy w tym tłumie. na następnej ulicy czeka nas baśń: nieco nadpróchniały drakkar o falujących na wietrze strzępach żagli, pękata bestia spoczywająca na grzbiecie przeogromnego ptaka. wsiadaj, proszę. i lecimy na Księżyc, bo przecież można to zrobić, byle na wstrzymanym oddechu. z zawodu jestem celowniczym, więc umiem nawigować nawet z zamkniętymi oczami. bez problemu wylądujemy na Morzu Spokoju. ileż tam magii! naturalny satelita okazuje się być olbrzymim repozytorium pamiętników i zarazem teatrem, gdzie wystawiane są sztuki na podstawie niechcianych wspomnień. patrzymy, czytamy. oskórowywanie widm, skalpowanie cieni. pamiętaj to tylko baśń. więc przepracowujemy... przyszłość.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiem :) Dlatego też się uśmiechałem w pierwszym komentarzu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak to drzewiej u nas mówili: To wszystko nic w porównaniu z bombą atomową. Obyśmy nie mieli sposobności się przekonać.    Pozdrawiam Jacku.
    • @Sylwester_Lasota   Acha, bo trochę inaczej zrozumiałam. :)  To tylko dlatego, że "spodek" jest rodzaju męskiego i ma określoną z góry funkcję.  :)   Ale to działa w dwie strony. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...