Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 (edytowane) Układanka w czasie opróżniania mieszkania natknęłam się na prawdziwy skarb. nieważne, że godziny depczą po nocy, ten szkic prywatności pokazuje z jaką lekkością przenosiłaś każdą górę, ale dwa lata temu na Wielkanoc, przygotowałaś karpia w galarecie i barszcz z uszkami. w twoim wieku to dozwolone, po prostu łatwiej o czymś zapomnieć. to taki pasjans, który nie wiadomo kiedy zaczyna układać się po swojemu. obok kawy stawiałaś w cukiernicy sól, jednak twoich pączków nie powstydziłby się sam Blikle. płynęłaś łajbą do przystani, w której pomost rozmywał się na falach mgieł. szukałaś choćby jednej drzazgi, niech zakłuje tym co pewne. skrzętnie ważyłaś słowa, kiedy język płatał figle. między kartkami odkurzone sekundy i stos myśli, które są jak lustra - w każdym twoje odbicie - nigdy go nie zapomnę, a nigdy to przecież bardzo długo. luty, 2012 Edytowane 8 Czerwca 2023 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
maria_bard Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Piękna opowieść poetycka o bliskiej osobie. Ostatnie siedem wersów to lot wart większych skrzydeł niż krucze ;). Chociaz kruki mają w sobie tajemną władzę i moc. Trzeba się im uważnie przyjrzeć. Chociaż...teraz skoczyła oczyma wyżej i raz jeszcze przeczytałam pasjans. Dodaję więcej wersów do siódemki:) I, żarcik: proszę nie oceniać nikogo za pomocą detali :)))! Stawianie soli albo innych proszków zamiast cukru....no co, no co...! Stawiam. Kropka. Ten wiersz bardzo mi kogoś przypomina i dlatego siedzę nad nim długo. Wybacz nudzenie. Ucisk, Nato. Elka.
Nata_Kruk Opublikowano 27 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Chyba kolejna układanka zaczyna mi się "rozjaśniać"... M.. to E... Tak, kruki to piękne ptaki, tylko trochę za głośno kraczą. Co do wpisu... żarty mile widziane, zawsze. Miło mi czytać Twoje słowa Mario - Elu, cieszę się, że jest jak piszesz i chyba nic w tym momencie juz nie wykrztuszę. Po prostu dygam wdzięcznie, dziękując za wizytę... PS. Nie nudzisz, absolutnie. Pozdrawiam... :)
Magda_Tara Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 bardzo piękny, zachwycający wprost wiersz, poprowadzony wspaniałą epiką poetycką (teraz to wymyśliłam!). to szczęście być tak pamiętanym i szczęście, jeśli można o tym napisać z tak niebywałą skromnością, dyskrecją i miłością. gratuluję! pozdrawiam serdecznie. :)) plusikuję
Jan_Wodnik Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Dołączam się - bdb , temat, styl metaforyka, przekaz emocjonalny- i wszystko razem jest na duuuży + Blikle - popraw , litery się zamieniły.
sława_zaczek Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. prawda, jakbym widziała bardzo bliską mi osobę, też pisałam o pomyłkach, ale TWoje przemyslenia sa Oskarowe Nato, pięknie, wzruszająco, ściskam cię mocno!W smutku utulam.
cezary_dacyszyn Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 trochę nadmiaru w czasownikach !!! Dla całkiem wprawnej autorki Naty Kruk zadanie : wykoleć tu i ówdzie ;-) Uda się :-) I będzie o wiele zgrabniej . A wiersz fajny . Pozdrowienia ... Wiem , wiem : i tak zostanie jak jest ;-))
Bolesław_Pączyński Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Bardzo fajna ta Twoja Układanka taka miła kolorowa poezja Natko, oczywiście z plusikiem:) Z serdecznym pozdrowieniem:)
Baba_Izba Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Przeczytałam z przyjemnością, wyzwolił u mnie też pewne wspomnienia. Wiersz się czyta jak swojego rodzaju mantrę, myślę, że zamierzenie. Serdeczności -baba
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 byłem, czytałem, pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Przepiękny wiersz. O Mamie? Tak go czytam. Peelka "odgruzowuje" mieszkanie z niepotrzebnych gratów - i nagle trafia na pamiętnik, pisany dawno przez nieżyjącą, najbliższą Osobę... Pamięć ożywa, przypominają się wydarzenia z ostatnich lat Jej życia, coraz większa dezorientacja, pomyłki, zapomnienia, bezradność i kłopoty w wysławianiu się... ale także wartości i talenty, a przede wszytkim niepowtarzalność Człowieka i Jego miłość. Odzywa się też nadzieja, że Ona gdzieś tam jest - w innej postaci - na jakiejś przystani, w którą sama chciała wierzyć. Przepiękny wiersz. Wzruszyłam się. Zapluszam. Acha, tylko drobiazgi - masz literówki w dwóch miejscach: "karpia a galarecie" - W galarecie; "nie powstydziłby się sam Bilke" - BLIKLE. Pozdrawiam! :-)
sława_zaczek Opublikowano 27 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OXY, PIĘKNIE OPISAŁAŚ, JESTEM POD WRAŻENIEM!!!
teresa943 Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Cóż powiem? Wzruszająca "układanka". Czytam z empatią i powracam do wspomnień po kimś, kogo już nie ma, ale ...wciąż żyje w sercu. Pięknie! Cieplutko pozdrawiam, Nata :)) Krysia
Grażyna_Kudła Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Wiersz zatrzymuje i sprawia, że widzę siebie pochyloną nad zakurzonym pamiętnikiem. Wprawdzie brzmi jak dedykacja, ale chyba właśnie przez to (dzięki temu) można tak szybko go sobie zawłaszczyć. Niniejszym to czynię. W zamian zostawiam plusa. Pozdrawiam serdecznie. :) :)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 28 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 piękny, dotyka czułych strun, wyzwala ciepłe emocje. tak wiele możemy wybaczyć kochanym bliskim... pozdrawiam:))
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Emmko, bardzo dziekuję za to...dotykanie czułych strun.. i że wyzwala emocje. Dziękuję, że tu byłaś... :) Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Magdo, zgadzam się z Tobą... nie o każdym pamięta się w podobny sposób. Cieszę, że zajrzałaś do "Układanki" i bardzo Ci dziękuję za te ciepłe słowa. Serdecznie pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Janie, fajnie, że wszystko razem złożyło się na ogólny plus. Bardzo dziękuję za wizytę i post. Pozdrawiam... :) PS. Za literówkę bardzo przepraszam, zaraz poprawię.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. prawda, jakbym widziała bardzo bliską mi osobę, też pisałam o pomyłkach, ale TWoje przemyslenia sa Oskarowe Nato, pięknie, wzruszająco, ściskam cię mocno!W smutku utulam. Stasiu, uśmiech sam mi się kreśli na twarzy. Dziękuję za..pięknie, wzruszająco.. Dzięki za zatrzymanie, za dobre słowa i.. utulenie... :) Pozdrawiam cieplutko.
Nata_Kruk Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, jest ich troszkę, średnio cztery na strofę... też czasami liczę je u innych, ale gdy później analizuję treść, dochodzę do wniosku, że są potrzebne, by peel, peelka, mogli wyrazić swoje myśli. W tym wierszu trudno mi ..wykoleć tu i ówdzie.. bo to sugeruje l.mng... i jaki byłby wówczas przekaz.? Postaram się w przyszłości pamiętać, żeby nie było za bardzo czasownikowo... A które Ty byś usunął..? jeśli można zapytać... Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam... :) PS. Dopisuję, 1.03. Czarku, Twój post był jedynym głosem, że za dużo czasowników...całe dwa dni, myśłałam w rozjazdach o tych czasownikach, który by ewentualnie... bo tu i ówdzie, nie da rady... przynajmniej dla mnie, niewykonalne. "Ucinam" z drugiej strofy czasownik.. było.. Czy jest.. o wiele zgrabniej.. hmmm.. może..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się