Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

twoje serce tak bije strachliwie
że odejdę i nic nie zostanie
nawet dzieci najważniejsze w świecie
pozostaną pustymi kartkami

a za oknem luty rozpościera mrozem
prześcieradło myśli niezbyt uczesanych
taka biała odwilż przydałaby się
by poprawić wszystko :

miłość między nami

twoje oczy niech patrzą szczęśliwie
ufne bardziej w mych warg całowanie
zakochane palce wplątuję w twe włosy
tylko dla mnie nieufarbowane

a za oknem luty nie odpuszcza zimy
jak ja tobie nie odpuszczę

nawet za sto lat



Wolin 15 II 1999

Opublikowano

W pierwszym czytaniu odrzuciłem prawie w całości. Dopiero kolejne sprawiają, że wysupłuję nitkę melodii za którą podążam. Strasznie długo chcesz żyć Autorze, ale co mi tam... życzę tego.

podobasię :) pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


absolutnie nie walentynkowy ... Ja plusiki też przyznaję ale absolutnie się nie chwalę , żeby nie przyczynić się do TWA ... a w ten sposób wysokich lotów nie specjalnie dobrych wierszy :-) Pozdrawiam prawie z marcem za pan brat :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Przejmujący wiersz...wyobcowanie w dzisiejszym świecie najbardziej odczuwają starsi... dobrze to pokazałaś:):) dobrego dnia Violu:):
    • @Alicja_Wysocka Piękny, sensualny wiersz. Opowieść o romantycznej wędrówce, w której kolejne metafory są lustrami, odbijającymi niesamowitą głębię emocji.   Przewodnikiem po opisywanej rzeczywistości są doznania zmysłowe, otwierające w wyobraźni, jedna za drugą, urzekające, delikatne przestrzenie, które słowa wypełniają intensywnymi, namacalnymi wrażeniami.   Podoba mi się opis przechodzenia od twardości ziemi do miękkości piasku - jakby kończyło się coś męczącego, zaczynało coś radosnego.   Później opisywane obrazy są jak następujące po sobie odkrycia. Przeczucia i emocje konkretyzują się w tęsknocie za nieskończonością, głębią. Przyszło mi na myśl pojęcie - satori ( droga do niego wiedzie w tym tekście przez miłość). Metaforycznie - możliwe staje się do przeżycia, jako stan ducha i umysłu, jako zanurzenie w spokoju, harmonii, zrozumieniu tajemnicy istnienia. To pasuje do symboliki wody, morza.   Choć wiersz uczy także, że istnieje zawsze jakaś granica, która chroni człowieka przed roztopieniem się w absolucie. Ważne jest dążenie, zdejmowanie kolejnych zasłon, a nie cel sam w sobie, po którego osiągnięciu wszystko się kończy.   Adresat pewnie będzie bardziej, niż szczęśliwy, po przeczytaniu. A budzik? Trzeba znaleźć największy oraz najcięższy młotek w domu i przykurzyć mu w łeb.;)
    • @APM 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oko w zimnym rosole zastyga, ech, te sny... :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       To jest jakiś pomysł, tylko trudniej się z nim zmierzyć :)
    • tyle spraw tyle słów tyle miejsc czeka na nas w kolejnej dobie ale z czasem dojrzewa myśl że już pora rozgościć się w sobie    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...