Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Krystaliczna moralność poety Jacka Sojana


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy Ty mnie za coś strofujesz? No nie wiem: to ja tu jestem winna, a Jacek moją ofiarą? Tak Ci się widzi ta sprawa?...
Zabiegany Jacek S. napisał, że wysłał żądaną kwotę na adres Oxywii, a temat wałkowany jest dalej?
Żadnej kwoty nie wysłał, kłamie jak kłamał od początku, droga Marianno.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy Ty mnie za coś strofujesz? No nie wiem: to ja tu jestem winna, a Jacek moją ofiarą? Tak Ci się widzi ta sprawa?...
Zabiegany Jacek S. napisał, że wysłał żądaną kwotę na adres Oxywii, a temat wałkowany jest dalej?
Żadnej kwoty nie wysłał, kłamie jak kłamał od początku, droga Marianno.

....a ja współ‚czuję™...temu tomikowi:)..."toć" to może zepsuć ostatnie namaszczenie:)....a tak apropos...jaki jest tytuł?...a zresztą… ...jak masz Oxyvio...jeszcze luźne egzemplarze... to wys›lij dla Henia:)...muszę™ go mieć‡!!!...a za ten z "zadymy" jestem skłonny ...zapłaci㇠podwójną stawkę!!!...:))))-Henryk:)


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy Ty mnie za coś strofujesz? No nie wiem: to ja tu jestem winna, a Jacek moją ofiarą? Tak Ci się widzi ta sprawa?...
Zabiegany Jacek S. napisał, że wysłał żądaną kwotę na adres Oxywii, a temat wałkowany jest dalej?
Żadnej kwoty nie wysłał, kłamie jak kłamał od początku, droga Marianno.
....a ja współczuję...temu tomikowi:)..."toć" to może zepsuć ostatnie namaszczenie:)....a tak apropos...jaki jest tytuł?...a zresztą… ...jak masz Oxyvio...jeszcze luźne egzemplarze... to wyślij dla Henia:)...muszę go mieć!!!...a za ten z "zadymy" jestem skłonny ...zapłacić podwójną stawkę!!!...:))))-Henryk:)
Ha ha ha! Miły Henryku, rozbawiłeś mnie i rozczuliłeś! Naprawdę! Mam dla Ciebie od teraz mnóstwo sympatii!
Oczywiście nie chcę od Ciebie żadnej podwójnej zapłaty za książkę wysłaną Sojanowi (to nie jest tomik wierszy, tylko powiastka fantastyczno-filozoficzno-humorystyczna, pisana prozą poetycką i werszami, nie tylko moimi, ale i Marka Boskich Kaloszy - a o szczegółach napiszę Ci na privie).
Pozdrawiam serdecznie! :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


P.S.

a ta cała reszta wywodu listowego, Oxywio J. to po co?
Już napisałam: po to, żeby ostrzec wszystkich - między innymi i Ciebie - że Jacek wcale nie jest tym, kogo odgrywa: daleko mu do bycia krystalicznie uczciwym, mądrym, kulturalnym, prawym, uduchowionym, rycerskim wobec kobiet katolikiem - a przeciwnie: kłamie, wyłudza, oszukuje, zwodzi - zwyczajnie nabrał mnie i dalej próbuje nabierać na Waszych oczach (bo teraz jego kłamstwa są już tylko dla Was).
Naprawdę nie rozumiesz? Czy się zgrywasz?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


P.S.

a ta cała reszta wywodu listowego, Oxywio J. to po co?
Już napisałam: po to, żeby ostrzec wszystkich - między innymi i Ciebie - że Jacek wcale nie jest tym, kogo odgrywa: daleko mu do bycia krystalicznie uczciwym, mądrym, kulturalnym, prawym, uduchowionym, rycerskim wobec kobiet katolikiem - a przeciwnie: kłamie, wyłudza, oszukuje, zwodzi - zwyczajnie nabrał mnie i dalej próbuje nabierać na Waszych oczach (bo teraz jego kłamstwa są już tylko dla Was).
Naprawdę nie rozumiesz? Czy się zgrywasz?
Pano Oxyvio,
jeśli potrzebuje Pani tych 25 zł, żeby udać się do jakiegoś specjalisty "od nerw" (od zdrowia), chętnie udzielę bezzwrotnej pożyczki.
To - co tu pani wypisuje, nadaje się na wszczęcie procesu z powodztwa cywilnego. Dla mnie to przejaw nieuzasadnionej (faktem) frustracji, z którą sobie pani nie radzi i dlatego wciąga całe grono; zaręczam pani, że skutek jest odwrotny: to pani się ośmiesza (co jest przykre i może tylko wzbudzać politowanie oraz żal).
I to by było na tyle w temacie kryształów.

Opublikowano

...co się czepiacie...Okxyvia:)...dobrze zrobiła...i sytuacja jest prosta jak babus...a życie to nie jest sranie po krzakach...można być ...nierozgarniętym poetą...ale też nie można być kimś...komu cały świat padnie ....do stóp...bo ktoś tak sobie wymarzył...
...i nie ważne cent...tylko słowo!!!...kto w rzeczom małym nie sprosta...to i wielkiej...na niego nie licz...i o czym tu gadać.kobieta upomniała się o swoje...i miała racje...mężczyzna w realu obiłby miskę...i po sprawie...chyba że chciałby to w sobie zgryźć...jako współczesny samarytanin...niejako frajer!:)...góra z góra się nie zejdzie...i tak dalej...a ryj świński...może być na całe życie!...przez drobiazg...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie zgadzam się.
Pani O.J. jedzie po bandzie, że aż hej (jakieś drugie se-DNO...?). Jest tylko zemsta: dokopać, obsmarować, dowalić, zohydzić, zeszmacić.
Na dobra sprawę nikt nie jest aniołkiem. Każdy coś tam ma za skórą: ksiądz, poeta, pani ze sklepiku i ktokolwiek...
Przecież to jest ich prywatna sprawa. Pani O.J. i Pana J.S. Szacowny niegdyś portal poetycki jak brukowa gazeta. Wstyd.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie zgadzam się.
Pani O.J. jedzie po bandzie, że aż hej (jakieś drugie se-DNO...?). Jest tylko zemsta: dokopać, obsmarować, dowalić, zohydzić, zeszmacić.
Na dobra sprawę nikt nie jest aniołkiem. Każdy coś tam ma za skórą: ksiądz, poeta, pani ze sklepiku i ktokolwiek...
Przecież to jest ich prywatna sprawa. Pani O.J. i Pana J.S. Szacowny niegdyś portal poetycki jak brukowa gazeta. Wstyd.



..możesz Andrzeju ...nie zgadzać się...ale świat Kobiety...jest zgoła całkiem...inny niż mężczyzny ...Żeby napisał to facet(oczywiście w tym temacie)...śmiałbym się w ryj..i uznał,iż jest kretynem:)....a tu mamy tylko...słabą kobietę..która de facto nie pozwoli sobie na traktowanie...jak małej naiwnej dziewczynki...przez czarodzieja bez różdżki:)...a zresztą do kogo miała się zwrócić...jeśli nie do społeczności...?...miała pozwać na walkę pieszą...lub konną...będąc z góry...przepraszam za słowo "olana"!...i postawiona do szeregu;)

...w razie wojny...za kogo się walczy?...za tych chyba ...najsłabszych...kobiety i dzieci...a nie za ciebie ...mnie......franka..i bolka:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie zgadzam się.
Pani O.J. jedzie po bandzie, że aż hej (jakieś drugie se-DNO...?). Jest tylko zemsta: dokopać, obsmarować, dowalić, zohydzić, zeszmacić.
Na dobra sprawę nikt nie jest aniołkiem. Każdy coś tam ma za skórą: ksiądz, poeta, pani ze sklepiku i ktokolwiek...
Przecież to jest ich prywatna sprawa. Pani O.J. i Pana J.S. Szacowny niegdyś portal poetycki jak brukowa gazeta. Wstyd.



..możesz Andrzeju ...nie zgadzać się...ale świat Kobiety...jest zgoła całkiem...inny niż mężczyzny ...Żeby napisał to facet(oczywiście w tym temacie)...śmiałbym się w ryj..i uznał,iż jest kretynem:)....a tu mamy tylko...słabą kobietę..która de facto nie pozwoli sobie na traktowanie...jak małej naiwnej dziewczynki...przez czarodzieja bez różdżki:)...a zresztą do kogo miała się zwrócić...jeśli nie do społeczności...?...miała pozwać na walkę pieszą...lub konną...będąc z góry...przepraszam za słowo "olana"!...i postawiona do szeregu;)

...w razie wojny...za kogo się walczy?...za tych chyba ...najsłabszych...kobiety i dzieci...a nie za ciebie ...mnie......franka..i bolka:)




...a z drugiej strony...bierze się za telefon...i się dzwoni...znając kobiety:)):...Słuchaj najdroższa Aniu..Franiu...wpadłem w totalne tarapaty...odeszła żona...piłem dwa miesiące...nie jestem w stanie...
powiązać daty urodzin...z obecną chwilą...wybacz iż jeszcze nie wniosłem opłaty...za ten wspaniały...boski tomik..wierz mi jestem w tym całym bałaganie...niezmiernie wzruszony...iż z góry obdarzyłaś mnie zaufaniem...i skarbnicą wiedzy płynącą z lektury...Twoich utworów.Są dla mnie jedynym oderwaniem...od tej okropnej codzienności ...gdzie komornik...i ciągłe monity alimentacyjne spędzają mi sen z powiek:)...Więc wybacz , na chwilę obecną nie jestem wstanie,uiścić opłaty za tomik,ale jak odbiję się od dna...zaproszę Cię na najwspanialszą...górską wędrówkę...szlakiem Pana Samochodzika...zwiedzimy Bieszczady...a być może będzie to zaczynem czegoś większego...poetyckiego unasienienia naszych wspólnych zainteresowań.

A...kobieta.. wówczas odpowie weź ,ten tomik za darmo...tylko się wyprostuj!:)...-i to się nazywa "bajera":))))
Opublikowano

1. Przykrym jest, że upominając się o swoje ma się mieć wyrzuty sumienia, że się miało odwagę walczyć o swoje.

2. Przykrym jest, że należy poruszyć pół portalu i 1/3 obywateli żeby dopiąć swego bo się jest albo ignorowanym albo spławianym.

3. Dzisiaj jest czwartek - pieniądze u Joasi powinny dawno być na rachunku jeżeli w poniedziałek opuściły rachunek J. Sojana.

4. Fakycznie, jeżeli Sojan zawalił powinien się posypać popiołem i przeprosić a nie zwalać na barki małostkowości - 25 zł. dla jednego to chleb, masło, mleko i zeszy dla dziecka, może dla kogoś innego - na waciki - nie nam osądzać.

5. Kasa powinna się znaleźć u Oxywi wraz z przeprosinami - takie jest moje zdanie.

6. Skończcie tę jatkę bo się upodlacie.

7. Też mam dłużników i nie wiadomo, czy za jakieś pół roku dokładnie nie zrobię tego samego co Oxy, kiedy wszystkie dobrowolne środki zawiodą. Być może włąśnie tędy droga, żeby dopiąć swego.

Opublikowano

Zupełnie nie rozumiem, jak treści tego rodzaju mogą pojawiać się na portalu poetyckim i dlaczego administracja toleruje wpis oraz użytkownika, który sprawy prywatne próbuje załatwić poprzez portal, dodatkowo w sposób niebywale obrzydliwy.
Znajduję podstawy, by pomówiony wytoczył powództwo cywilne przeciwko autorce postu. Jak przypuszczam autorka jest osobą dorosłą?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"Hydepark
Luźno, bez zobowiązań, z humorem i bez cenzury. O wszystkim na co masz ochotę. "

z takiego powodu np, panie Patek.

nie lubie publicznych desperackich wystąpień i los, tudzież archiwum mi świadkiem, że niejednokrotnie ścierałam sie z Oxy na gruncie poetycko-komentatorskim, bo nam mocno nie po drodze

a jednak zawsze stanę po stronie tych, których uważam za pokrzywdzonych i myślę, ze każda bronią i sposobem należy walczyć z choćby drobną nieprawością.
jeśli prywatne kanały zawiodły, a wierzę, że tak było bo mam i własne w tej kwestii doświadczenie, choć w innych przestrzeniach, naprawdę chyba trzeba krzyknąć. kto milczy, ten sam sobie winien że mu siędą na łeb.

no bo dlaczego na forum lata sie na skargę na nick, co nas nazwał "głupkiem", a nie można się poskarżyć w kwestii tomikowo- umownej?
dlaczego można zbierać zamówienia na tomiki, a w kwestii umów niewywiązanych forumowo-tomikowych nie można się poskarżyć?

*

i możecie się oczywiście Państwo ze mną nie zgodzić, ale własnie dlatego nie zgadzam się z państwem :]

howgh
Opublikowano

Ja tylko dołożę swoją cegiełkę - nigdy bym nie podejrzewał Jacka o oszustwo, tudzież próbę wyłudzenia. Z tego, co widziałem, świadkowałem, uczestniczyłem - jest on raczej bezinteresownym entuzjastą i takim go osobiście znam. Konkretnie sprawy tomików nie ogarniam, wiem tyle, co z opisu, aczkolwiek rozgłasniac sprawę na całą Polskę, hm... no nie wiem... A jak Maciej Talik napisze, ile jego mamony przepiłem? Dobrze, że tańcuje w Chinach :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


P.S.

a ta cała reszta wywodu listowego, Oxywio J. to po co?
Już napisałam: po to, żeby ostrzec wszystkich - między innymi i Ciebie - że Jacek wcale nie jest tym, kogo odgrywa: daleko mu do bycia krystalicznie uczciwym, mądrym, kulturalnym, prawym, uduchowionym, rycerskim wobec kobiet katolikiem - a przeciwnie: kłamie, wyłudza, oszukuje, zwodzi - zwyczajnie nabrał mnie i dalej próbuje nabierać na Waszych oczach (bo teraz jego kłamstwa są już tylko dla Was).
Naprawdę nie rozumiesz? Czy się zgrywasz?
Pano Oxyvio,
jeśli potrzebuje Pani tych 25 zł, żeby udać się do jakiegoś specjalisty "od nerw" (od zdrowia), chętnie udzielę bezzwrotnej pożyczki.
To - co tu pani wypisuje, nadaje się na wszczęcie procesu z powodztwa cywilnego. Dla mnie to przejaw nieuzasadnionej (faktem) frustracji, z którą sobie pani nie radzi i dlatego wciąga całe grono; zaręczam pani, że skutek jest odwrotny: to pani się ośmiesza (co jest przykre i może tylko wzbudzać politowanie oraz żal).
I to by było na tyle w temacie kryształów.


Ja wiem, że lojalnie stanąłeś po stronie kolegi, ale z tym powództwem cywilnym to zdecydowanie przesadziłeś. Chyba że masz dowody, że Oxywia napisała nieprawdę. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Uważasz, że "kradzież" książki za 25 zł jest podstawą do stwierdzenia, że ktoś nie jest mądry, prawy, uduchowiony, rycerski czy w końcu katolikiem... etc.? To jest sposób dowodzenia z czasów "malleus maleficarum" (i późniejszych epok).
Lojalnośc nie ma tu nic do rzeczy (potrafię ocenić Jacka i mówię mu prawdę wprost w oczy).
Styl to człowiek - jak kiedyś napisano. Ale to dla Was pierdółki...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Uważasz, że "kradzież" książki za 25 zł jest podstawą do stwierdzenia, że ktoś nie jest mądry, prawy, uduchowiony, rycerski czy w końcu katolikiem... etc.?
Tak. Dokładnie. Jak każda inna kradzież. I nawet - jako bibloiotekarka - ściągam niezłe kary za takie kradzieże. A mój dyrektor nasyła na takich "katolików" firmy windykacyjne, potem prokuratury i sądy. Wszystko zgodnie z prawem. W Polsce już rośnie świadomość, że kradzież książki jest kradzieżą, tak samo, jak kradzież czegokolwiek innego.
Myślałam, że jesteś mądrzejszy, Bezet. Naprawdę tak mi się zdawało do wczoraj.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja wiem, że lojalnie stanąłeś po stronie kolegi, ale z tym powództwem cywilnym to zdecydowanie przesadziłeś. Chyba że masz dowody, że Oxywia napisała nieprawdę. :)
Dzięki po raz drugi, Flickan. Nie, no Bezet stracił poczucie moralności, kompletnie, choć nie rozumiem, dlaczego - czy uważa, że Sojan sam nie da sobie rady ze mną? Ale ja nie zamierzam go pobić! ;-)))
Panie Bezecie, kto tu się ośmiesza? No kto? Czy nie Pan z tym nagłym Panowaniem, z tym oskarżaniem mnie o wyjawianie bezeceństwa Sojanka, z tym bronieniem go całą kupą facetów przeciw jednej babie? To ja tu jestem śmnieszna? - doprawdy? ;-)))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Oparzyłem sobie palce  Wielkim ostrym podmuchem  Kluczę wśród wyrazów, pustelnik  Piszę zdania jakie sam chciałbym przeczytać  Odnośnie snu, to od dłuższego czasu śpię sporo  Czekam aż presja na wyjście urośnie      Każda chwila to celebracja  Taniec z trwogą  Z lękiem przed utratą  Każdą chwilę starannie przeżywam  Poznaję siebie    Niezwykłość w zwykłym leżeniu  Chcę znaleźć jak najwięcej szczelin  Dla światła, dla przyjemności, dla sensu  Mam wielkie szczęście  Mieszka we mnie Bóg  Wiem to I dlatego każda chwila jest taka ważna  Jest dużo większa ode mnie    Każdy tranzyt planetarny widocznie nasyca energią fragmenty  I to jest mniej lub bardziej odczuwalne  Żyję mocno sfragmentaryzowany przez kosmos  Dotykam czule punktu Neptuna  Który otula moją codzienność pełną napięć Z tego Jowisza w 3 domu mam wyrazy i biegłość słowną Może tutaj odnajduję duchowość    Otoczony przecież przez miłującą Obecność Zauważam lęk  Aż do punktu ekscytacji  Tylko tak daję się porwać emocji  Daję na wstrzymanie aby to napięcie urosło  Tak napinam łuk  Ja, czyli kto?   Kim jestem wobec zdań powyższych? Przemów duchu  Związany z faktami takimi jak herbata  Okazja na spotkanie z przyjacielem  Potencjał wyjścia do lasu  Frustracja z braku osiągnięć  Trudno przeżywana niedoskonałość  Doskonałość obrażona przez niedopatrzenie  Błędną definicję, zgodną z tym co wszyscy inni wymyślili i powiedzieli    Dlatego, moje małe ja  Dziękuj za samotność  A jednak  Jestem, który jestem Nawet gdy bierze obrzydzenie  Wstyd przed zaproszeniem drugi raz Przesada   Koleżanka pojechała do szpitala  A była dziewczyna już jest obojętna  Właśnie się zorientowałem że obie są w znaku Skorpiona    Powinienem się cieszyć, że siedzę w domu  Jednak ta chwila jest trochę posępna  Bo nie ma już tego przyjaciela  Co kiedyś    Są co prawda inne osiągnięcia  Moja uczennica powiększyła sobie usta  Chciałem powiedzieć, że przecież naturalne były dobre, po co Ci to  Ale w sumie  Ostatnio nawet oglądałem do końca reklamy na You Tube  Chcę przez to powiedzieć że rozumiem zjawiska  Po prostu słucham a nawet podziwiam    Każdy ma coś  Kolega popchnął swoją babcię  Powód był niebywały  Powstrzymałem się od komentarzy  Mi się też zdarzy od czasu do czasu lub w przyszłości  Niezależnie od duchowości  Niezależnie od marzeń  Popchnąć, zgwałcić, upaść, zawieść    Rozumiem  Przyjmuję    Poprawiam swój charakter w ciemności  Dlatego nie chcę przyjmować LSD Mam za to słabość do Mefedronu i wciągania kresek ze stołu  Boże, jakie to piękne  Skusiłeś mnie na to abym nie był aż tak mentalny  Potem sobie pomyślałem że to przecież element Metalu, władza  A więc to tak...   W jaki sposób ta trzeźwość delikatna ma przebić ten metal? Jak spowrotem uzyskać władzę?   Alice in Chains - Would  Tool - Stinkfist   
    • @tetu ... nie każdy czas  daje się oswoić  jest darem  nie dajmy odlecieć  mu w kosmos  bądźmy blisko nie lubi gdy biegamy  zapominając o nim    a on  on jak kobieta  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Magdalena no własnie nie wiadomo o kim
    • nowotworów się nie niszczy tylko cofa
    • @tetu   Przeczytałam trzy razy,  za każdym razem ciszej.  Poruszyły mnie "buty które nigdzie nie zaprowadzą". 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...