Andrzej Wieczerzak Opublikowano 18 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zaiste kiedy ciało To nuży nas czasem Tok słowa Niby resztki Po szczytnie zmarłych Gdyż istocie przeczą Samym mędrcom słowa przeczą Zaprawdę dlatego nic nie mówią Bo kształtny polor dźwięku nie wystarczy Kiedy wielorako rezonują bebechy zgłosek Jak w ptasich dziobach zamykanych na nieistniejącej pustce W której tajemnicy śpiew wnętrzności A gdy wypowiedziane zostają Przy zbrodni i bezkarności Nadludzi To oczyszczone być pragną Ale nużą nas wykoślawione zamętem Gdy ultrabełkot trwa w ponowoczesnej wieży Z widokiem na trupa Boga Tej wieloznaczności najwyższą jedność Z ciała pierwotnych słów prostej drogi tworzącej By nie były puste z zysku Słowomanią drżące Obojętne Czy mają być jako z jędrną krwią wytargane flaki Czy nędzne resztki chaosu Dopisałem zaiste 18.12.2011 r.
adam hoff Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zaiste i zaprawdę, dmuchasz pan balon, w sposób wręcz nieprzyzwoity...
maria_bard Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 "nużą nas wykoślawione zamętem" - ooo, tak!
ROMAN_RIOWIL Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 rzuciło mi się w oczy słowo " ultrabełkot "
WiJa Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 A mnie w to (co inaczej nie może dotrzeć do mnie) graj, a nie zrażaj się. Pozdrawiam
Andrzej Wieczerzak Opublikowano 18 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zaprawdę, My powiadamy Wam, że nużą Nas płytkie pseudokomentarze. Zaiste rzekliśmy w natchnieniu - Andrzej Witold Wieczerzak
Piotr_Płoszaj Opublikowano 18 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Oj, panie, panie... Zaiste, spieprzył to pan, gracko ... Chociaż... słowa, niby resztki po zmarłych brzmią ciekawie, tak samo parę momentów, kurde, wkurzony jestem, bo coś mogłoby być, ale jacięsorry, nie w tej formie, nie z bebechami, flakami i kurde bele nędznymi resztkami chaosu. Mam wrażenie, że autor chciał dobrze o niemocy wypowiadaniu, wstydliwości wręcz, ale sam popadł w słowny bigos, że ino na przyszłe trzy kolejne święta wielkanocne styknie. Szkoda, kurde, szkoda... Odczuwam pisarską niedojrzałość i smutno mi z tym jak jasny gwint... Aż się browara napiję, a co...
Andrzej Wieczerzak Opublikowano 18 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2012 Lepiej pieprzyć niż pić, i to browara - zgroza!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się