Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A kiedy przedrzesz sie przez moje miny
I wdrapiesz sie na wysokie mury, ma twierdze
I jesli nie rozstrzelaja Cie zimne stalowe karabiny
Wtedy otworze przed Toba moje elektryczne serce

A co bedzie jeslii mnie wysmiejesz
I zamienisz sie w mej psychiki morderce
A co bedzie gdy przetniesz wszystkie te kable
Ktore zasilaja moje zimne elektryczne serce?

Czy wyniesiesz sie i rozpowiesz to wszystkim znajomym?
Czy stoczysz sie w dol,mowiac źem byl nazbyt stromym?
Czy staniesz zaplakana bedac w rozterce?
Czy podasz reke i kazesz źyc w poniewierce?
Czy Bedziesz przeklinac, ze
Ja to twoj najwiekszy zyciowy blad
Czy zamkniesz mi oczy i na zawsze odlaczysz prad?
Opublikowano

Dlaczego w samym wierszu nie ma polskich znaków, choć w zdaniu na początku są? Ach nie, przepraszam, w wierszu jest przecież "ź" w słowie "źem".

Tak serio, to tekst koszmarny. Widać inspiracje Pink Floyd, a biorąc pod uwagę twój nick, to zaczynam dostrzegać nawiązania być może nawet tam, gdzie ich nie ma.

A bardziej odnośnie meritum tekstu - dlaczego ona się ma przedzierać, wspinać, a w momencie, gdy dostaje to, do czego dążyła, to nagle ma wyśmiać, zamienić się w "mordercę psychiki" (straszne określenie), rozpowiadać "to" (czyli co konkretnie?) wszystkim znajomym..?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka jedna mniej czy jedna więcej jeśli z chęcią się zaręczę, co horyzont, to atrakcje - znika całe męstwo babskie    ;(    
    • Zanim powiedziałeś, że to koniec - mrok siadał naprzeciwko. Patrzył w oczy tak długo, aż zacząłeś wierzyć,że nie ma wyjścia. Przepisał ci świat swoim alfabetem. Drzwi nazwał ścianą, okna - przepaścią. I uwierzyłeś fałszywemu prorokowi, który każde "jeszcze" przekłada na "nigdy". Przygniata żebra, aby serce przestało ufać we własny rytm. Twierdzi, że rozpacz to jedyny świadek twojego życia, odebrała ci już wszystko i zamknęła książkę. Kłamie!   Rozpacz nie jest autorem. Jest zbyt szerokim marginesem. Zostań, bo ta chwila jest pęknięciem skorupy. A wszystko, co żywe, zaczyna się właśnie od pęknięcia.  
    • ,, Pan jest łaskawy ,  pełen miłosierdzia ,, Ps 145    kamień  rzucony w przepaść  leci na żywioł  w ciemnościach    czasami  go przypominam  mimo ...   porywy chwili  wiodą na manowce    cudem opatrzność  wydostaję mnie na światło  przecieram oczy  nie wierzę że mogłem  tak błądzić  byłem blisko …   miłosierdzie Boże    żyję    nie przepadałem  kolejny raz   Jezu ufam Tobie    8.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia  męki i śmierci Jezusa   
    • Czuje Marian gdzieś pod Tucholą, że straszliwie jajca go bolą. Tnie (krzyk długo się niesie) i porzuca je w lesie. Może doń się nie przypiedrolą.   *   Mutant Janek w pobliżu Abdery czuje ból jajec. Ma je aż cztery! Rżnie je tępym kozikiem, wieńczy dzieło swe krzykiem. Dobrze, że w lasach mamy kamery.          
    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Czasami zastanawiam się, po co ludziom tyle rzeczy. Ale gdy usłyszałam, że ktoś kupuje ciuch na jedną okazję, a potem albo oddaje, albo po prostu wyrzuca - to pomyślałam, że ta osoba nie zdaje sobie sprawy, ile kosztuje środowisko wyprodukowanie jednej sztuki ubrania. Albo jest na to obojętna.  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...