Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

cynicznie się śmieje
już jestem w piekle

delikatnym powiewem dnia słonecznego
cieszyć się chcę
już jestem w piekle

jestem w piekle
którym jest przyszłość
ta po śmierci

samotna wieża niezrozumiałej mowy
nikt nie rozumie że
już jestem w piekle

och! sekundami niezbawiony
na orgie nieprzemijające
wiecznie napalony
palący się w kotle
pełnym smoły
jestem w piekle

czy to jakaś gra?

Opublikowano

Zwróciłem uwagę na Twój poprzedni wiersz, pod którym rozgorzała dyskusja lingwistyczna o hardkorze. Mam nadzieję, że nie pogniewasz się jeśli powiem, że oba te wiersze (ów poprzedni i ten) przywodzą na myśl piosenkę: z refrenem, rytmem (dość agresywnym zwłaszcza pod koniec) i zwrotkami. Ale już muzyki nie potrafię do niego żadnej przypasować (może by tak agresywny hard-core na dwie gitary i dużą perkusję? :) Śledzę dalej z zainteresowaniem. Czołem.

Opublikowano

"cynicznie się śmieje
już jestem w piekle" = skoro peel o sobie to "się śmieję"

"delikatnym powiewem dnia słonecznego
cieszyć się chcę
już jestem w piekle" = może żeby oderwać się od monotonii "już jestem w piekle" to "bo jestem w piekle"? bardziej ten wers należałby do tej zwrotki

"już jestem w piekle

jestem w piekle" = i znów zgrzyt, a gdyby tak...

"cieszyć się chcę
bo jestem w piekle

w piekle
którym jest przyszłość" co Ty na to Marku?

natomiast bardzo podoba mi się końcówka, cały wiersz też nei jest zły, ale jak mówię, takie powtórzenia mnie gryzą, być może dla innych będa czymś bardzo pozytywnym :)

aha, zwracam uwagę na jeszcze jedną zbieżność, choć podejrzewam, że celową "napalony palący się|", celowo?

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...