anna_rebajn Opublikowano 30 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Na gwałt potrzebny mi logopeda, mądry i zdolny, z czystym wydźwiękiem, który potrafi język tak sprzedać, żeby spółgłoski z właściwym wdziękiem opadły miękko w ucho słuchacza. Powiedzmy chłopca ośmioletniego, który na opak lubi wywracać każdą sylabę. Najpierwszą z brzegu zawsze wypowie nie dość wyraźnie. Trudno zrozumieć sens niewiadomych. kaleczy wszystko – no w każdym razie skaleczył dużo, jak do tej pory. No więc, wracając do pierwszej strofy, pan logopeda, lub (niech tam) pani powinni język wkładać do głowy tak by po prostu był zrozumiały.
Anna_Para Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 No tak! Logopeda na gwałt:)))) Fajne to, leciutkie. Rozbiłabym środkową ósemkę na dwie strofy czterowersowe. A poza tym - pycha! Cieplutko, Anno. Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się