Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mogliby tu najpierw jaki chodnik zrobić
normalnie porządnie w poprzek
żeby nie łazili ci cholerni ludzie
po tym co posiane

ptaki wydziobują ziarna i psy też
srają na to jak na kompost
tyle roboty na zmarnowanie
tak mówię jak jest
taka prawda


dwa dni wzruszali
i równali ziemię a potem grabili
co popadnie i ci co tędy przechodzili
kurwa też
takie prawde mówie
miał być trawnik

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


tak, zgadzam się z Anią - to rzadkość przez duze eRZet. taka nierównowaga bo w końcu "coś" powinno być raczej dla "kogoś".
hm. i wiele "miało być", i ten trawnik - czyżby zielona I. ...? więcej niż dobry kamuflaż :))) pozdrawiam gratulacyjnie HAYQ.
Opublikowano

Ha ha! Fajna stylizacja na wypowiedź prostego, nagabniętego na ulicy człowieka. Bo takie rzeczy wkurzają. Skoro miał być trawnik, to i chodnik być musi. Ale to oczywiście nie jedyny nonsens, jaki obserwujemy dookoła. :-)

Opublikowano

Noooo! To jest, Hajku, najfajniejszy Twój wiersz. Taki jak lubię. Jest i kabaret, i ludyzmu drobina, i swojska nuta gminna, i cały ogromny w swoim prostackim kolorycie "Polaków portret własny". Dobrać wyrazistego czytacza i do STS-u. Pozdrawiam. Elka.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


BINGO! miało... ;)))
Dzięki Popsuty, za "dobry kamuflarz" i też gratuluję - "oka". :)
A tu masz pierwowzór bohatera (?):
www.youtube.com/watch?v=vbF5SkMk7DE - od 02:30

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Niestety Ela, tylko podpatrzone i trochę "wyjęte" z innego obrazka,
ale dzięki za piękny komentarz :)
Pozdrawiam.
www.youtube.com/watch?v=vbF5SkMk7DE

PS
Przy okazji, bo o STSie wspomniałaś.
Wiesz czym się różni "Miś" od "Rysia"? W obu filmach Tym grał główną rolę.
Dla ułatwienia - odpowiedź już padła :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski dziękuję     
    • @Migrena   Być może dlatego, że Vincent van Gogh kojarzy Ci się z archetypem malarza, zastępując w twojej wyobraźni signifié przypisane do signifiant „malarz”.   Nie przepadasz za jego twórczością, ale ukonstytuował się on w Twojej głowie jako synonim artysty.   Dlaczego? Ponieważ jest ikoną kultury masowej, a dodatkowo – poprzez nasycenie barw, trójwymiarowość (grube nakładanie farb) i oryginalność – jest niezwykle wizualny.   Jego warsztat malarski nie był akademicki, do tego stopnia, że ludzie ulegają złudzeniu, iż byliby w stanie sami namalować „Słoneczniki”.   Nie przepadasz za nim ze względu na (pozorne?) braki warsztatowe i właśnie tę iluzję łatwości.   Pojawia się jako pierwszy pod etykietą „malarz”, ponieważ jest głęboko zakorzeniony w popkulturze i operuje silnym obrazem.   Swój pośmiertny sukces Vincent zawdzięcza kulturze masowej – bez niej, braki warsztatowe (?) przesłoniłyby wizualność i oryginalną ekspresję tej sztuki.
    • I choć ulice wąskie straszą czasem jadem,   choć wśród zgorszenia żądzy wodospadem rozdziela się brud, szaleństwo ulicy,   wokoło nędznicy i rozpustnicy i ludzie dzicy, choć z okna ktoś krzyczy, w piwnicy ktoś ryczy, zza rogu ktoś syczy, ktoś tobie źle życzy,   znikają sceptycy i szerzy się mistycyzm i choć przecznicę od tej przecznicy dzielą kierownicy, łóżko ladacznicy, skupy alkoholu i maratończycy,   tu dzieje się wszystko, to tylko się liczy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • do dziś nie potrafi pogodzić się z tym ani tego zrozumieć czemu tylko dlatego ze jeden raz nieświadomie się pomylił to piękno o którym marzył zamieniło się w jedno wielki gówno którego śmierdzący zapach ciągle za nim podąża a przecież otaczają go tacy którzy ciągle popełniają błędy albo się mylą - a mimo to ich marzenia się spełniają i pachną jak perfumy
    • leki z bożej apteki- żegnam Panią samotność- - kiedy się rozpuszczą. po coś nie siedzę przy biurku po coś nie stoję przy maszynie po coś nie pcham wózka                    ... rozglądam się wkoło kwiaty, kiście winogron, słońce w środku              suszone śliwki cisza, ta cisza przerywana śpiewem rozglądam się i rozgaszczam w krótkiej chwili kiedy ludzie o niedorzecznie wielkich sercach dźwigają też moje jestestwo. Obiecam im jutro, że zerwę z toksycznymi osobami i złymi nawykami; będę zasypiać o 22 i kłaść się o 19           pisać wiersze                     o mięcie, rozmarynie i melisie                    ...      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...