Ran_Gis Opublikowano 6 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 wieczorami przed zagaszonymi ogniskami telewizorów stygnących laptopów po ciężkim dniu polowań na forsę i poćwiartowane mięso zasypiamy w kamiennych dżunglach bez czasu i ochoty na prawdziwą miłość rano wydobywamy się ciężko ze snów głębokich i mętnych na wszystkich naprężonych mięśniach naszych łap żeby wyjść na betonowy brzeg cyfrowej skotłowanej Cywilizacji z oczami na wierzchu łapiąc szeroko powietrze szamocząc się i obijając jak ptaki zakratowane w twardo zaciśniętych wnętrzach w nowoczesnym do granic i po za granice człowieczeństwa i bezpieczeństwa Warczącym Światowym Tartaku postępu pokoju rezolucji hipokryzji hivu i marichuany podobno dzikich mustangów coraz mniej nadają się doskonale na skórę do obić samochodów i peklowane mięso tak musi pozostać cofnąć się tylko można do jaskiń
henryk_bukowski Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 "cofnąć się już tylko można do jaskiń".....homo erectusów:)...podoba się...-pozdrawiam Heniek:)
nAzGuL22 Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 Tylko koniec tekstu. Reszta to bardzo toporny manifest. Gdyby rozpracować zakończenie, od mustangów, mogłoby coś ztego ciekawego wyjść.
Ran_Gis Opublikowano 6 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 > henryk bukowski -pozdrawiam cię Heniek i dzięki za zajrzenie. Ran
Ran_Gis Opublikowano 6 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 > nAzGuL22 -bardzo na tropie i słusznie, bo właśnie chodziło w przenośni o ten archaiczny manifestujący topór.. poz Ran
Wściekły Azot Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Oskarżycielskie patataj patataj.
Ran_Gis Opublikowano 7 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 -no to.. zarżę na to jak koń.. poz R
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Rozumiem ,że taki styl najbardziej ci odpowiada ,więc (już) nie ingeruję w owy ( mam na myśli spójnik , który tak uwielbiasz:) - czy to już ingerencja?)wybacz. Bez zbędnej ściemy: w utworze słychać "tętent koni " dopiero pod koniec .pozdr
Ran_Gis Opublikowano 7 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 -na specjalne życzliwe życzenie ku wydatnemu polepszeniu.. 'już' go nie ma..!! dzięki za palec wskazujący.. Ran
adam hoff Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 zasypiamy w kamiennych dżunglach bez czasu i ochoty na prawdziwą miłość rano wydobywamy się ciężko ze snów głębokich i mętnych na wszystkich naprężonych mięśniach naszych łap żeby wyjść na betonowy brzeg cyfrowej skotłowanej Cywilizacji z oczami na wierzchu łapiąc szeroko powietrze szamocząc się i obijając jak ptaki zakratowane w twardo zaciśniętych wnętrzach tak musi pozostać cofnąć się tylko można do jaskiń Ojej, ojej... A gdzie to tak, o kim to ? :) Tekst grafomański.
Ran_Gis Opublikowano 8 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 -dla grafomana furmana powożącego bzdurnym komentarzem na kołach - jak najbardziej. popędzam szkapę dzięki za wizytę i dozdrawiam Ran ps: a wszystko z przymróżeniem na wesoło i bez żalu.
Ela_Ale Opublikowano 8 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 Ran-ku! Uporczywie, mozolnie i nudno powtarzam od dawna to samo - za dużo słów, w których potoku ginie sens. Zagadałeś mnie na ś...no. Próbujesz malować obrazy, ale tak, jak można namalować kilkoma kreskami wszystko, tak i napisać kilkoma słowami wiele. Zrobił się tekst infantylnie buntowniczy, z kaskadami, a i tak nie dociera jego sens; raczej bawi. Posiedź nad nim ciut ;)))) Pozdrowienia z sympatią. Elka.
Ran_Gis Opublikowano 8 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2011 -oj Elu, toż to taka moja panorama racławicka.. na świat tu i teraz, krótko też lubię, ale po co, kiedy można sobie pomalować obrazem dowoli.. skróciłem już.. maksymalnie po dygresji Mariusza i więcej nie mam z czego.. przycinać panoramicznej retrospektywy do oglądania.. ściskam mocno i dzięki za odwiedziny Ran ps:przyobiecuję następnym razem będę się przytreszczał..
H.Lecter Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2011 Kontestacja w duchu Tercetu Egzotycznego... ;) Pocieszające jest to, że gorzej już być nie może. Kosz.
Ran_Gis Opublikowano 10 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2011 - Lecterze Egzotyczny-Tercerze przejrzyj się w dziurawej bali.. bo zasmucające nie jest to co jest pocieszające. z nadlubieniem Ran
Jolanta_S. Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2011 "pióro... krzyczy do kamienia łupanego" serdecznie jol.
Ran_Gis Opublikowano 19 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2011 -pokrzyczeć nie wolno, czy co.. pozdrowionka Ran
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się