Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zapomnij o tej nocy szamanie
spałam z tobą
bo gwiazdy były bledsze od ognia
a skóra na piersi gorętsza od piasku sawanny

przewartościowało się światło i temperatura
duch szybszy od fotonów upolował geparda
i zasnął

teraz w malignie
próbuję zamalować tatuaż własną krwią

Opublikowano

a mnie nie przerażają fotony

teraz w malignie
próbuję zamalować tatuaż własną krwią


cóż się dziwić, też tak miałem po pewnej nocy
a wiersz - znakomity przykład poezji erotycznej z tzw. jajem.
gratuluję
pozdrawiam
S.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawy jestem ( chociaż to błąd) ,interesuje mnie (lepiej) co będzie, jeśli gorączka nie przejdzie? ,a co za nią idzie - majaki.Całą stanowczość -" zapomnij ... szamanie" -szlag trafi.Jest jeszcze wariant ,że temperatura spadnie ,a gorączka zostanie:)
Zresztą czy było warto i czy krwi wystarczy okaże się jak serducho wytrzyma.
Co do "wierszu" - wartkie ,gęste,erotyczne( czyli gęste ,ale to już mówiłem , mogłem się deko przypalić:) ) Warto było.pozdr
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




To teraz chcę zamienić się w akcje! Pozwyżkować! Coś by z tego było. :)))

To nie meta-, a czysta fizyka. Podejrzliwi więcej wiedzą :))) Ale - nie palę. Niestety. Dzięki za miłe słowa. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ciekawy jestem ( chociaż to błąd) ,interesuje mnie (lepiej) co będzie, jeśli gorączka nie przejdzie? ,a co za nią idzie - majaki.Całą stanowczość -" zapomnij ... szamanie" -szlag trafi.Jest jeszcze wariant ,że temperatura spadnie ,a gorączka zostanie:)
Zresztą czy było warto i czy krwi wystarczy okaże się jak serducho wytrzyma.
Co do "wierszu" - wartkie ,gęste,erotyczne( czyli gęste ,ale to już mówiłem , mogłem się deko przypalić:) ) Warto było.pozdr


Po jednej gorączce nocy przychodzi następna. Moja stanowczość czasem się waha...:).

Serce, jak wierszyk wg. Mariusza: wartkie, gęste, erotyczne...:). Pozdrawiam serd. Elka.
Opublikowano

Kobiety szamanów bywają napiętnowane odpowiednim tatuażem - znakiem tegoż szamana, żeby już nie miały prawa sypiać z innymi mężczyznami.
Wiersz jest świetną metaforą na próbę uwolnienia się od niechcianej, złej miłości, która uzależniła Peelkę jak czary - tak to czytam. Bardzo mi się podoba.

Opublikowano

Zapis zdarzeń w takiej formie trafia do mnie bezbłędnie - nie ma "łzotrysku", są fakty. OK, poniosło - i trochę szkoda, że incydent z "szamanem" absmak zostawił, ale bez tego nie byłoby wiersza z jego centralną częścią:

"przewartościowało się światło i temperatura
duch szybszy od fotonów upolował geparda
zasnął"

Adeptka przerosła mistrza i głupio jej ze "stemplem" - metaforycznie trafione w każdym słowie.
Udał się , Elu, kolejny. Pozdrawiam :)

Opublikowano

metafory - kosmos. niezła ta Peelka jak na szamanie zrobiła wrażenie- gwiazdy zbladły.
każde słowo można pomlaskać z przyjemnością. elektromagnetyczne odczucia wysiadają:)
maligna i tatuaż... niezła jazda. skojarzyło mi się z reklamą citeam w tv...
i jak się teraz wziąć do zajęć...
pozdrawiam:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Nie jestem przekonana, czy to peelka była szamana, czy raczej on - peelki! Czy była to niechciana noc? ;))) No, nie wiem. Dzięki, Oxywio, za wnikliwość. Pozdrawiam. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Jakoś tak się porobiło, że czytasz ze mnie jak z otwartej książki! :))) Trochę to czytadło sfatygowane i zdemoralizowane zaglądaniem, ale bardzo Ci wdzięczne, bo i Czytelniczka zacna! Ściskam. Elka.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Przepraszam, że nie kojarzę z reklamą, ale....nie oglądam :( A jak się zabrać do zajęć? Odpowiadam: z pieśnią na ustach! Pozdrawiam. Elka.
ta reklama, to tylko dygresja nieistotna dla wiersza, chodzi o zapomnienie się, zapamiętanie, bopotem można zostać z tatuażem.
i tak chcący-niechcący mój zachwyt nad wierszem utknął w telewizyjnej papce. trudno.
a śpiewam i słucham nieustannie, miłego dnia:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz   Świetne! :))) 
    • @Lapislazuli   Piękna myśl o mierzeniu życia intensywnością, nie długością. Szczególnie przemawia do mnie środkowa część - te łyki kawy, wiersze, ludzie... To właśnie z takich drobnych momentów buduje się prawdziwe bogactwo życia.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zależy, jak zdefiniujesz, czym jest szczęście. Biorąc pod uwagę to, że ludzie nie są nieśmiertelni, a są zwykle świadomi swojej przemijalności, samo to już budzi moją wątpllwość, jak Ty sam postrzegasz, czym jest szczęście. Książę Myszkin ("Idiota" )był na swój sposób szczęśliwy. Kobiecych postaci nie znam, bo nie przemawia do mnie rola osoby wykorzystywanej, która odnajduje w tym stanie nieustannego poświęcenia jakąś duchową ekscytację, to jest nienormalne po prostu. Pzdr. To dzisiejszy obraz edukacyjny, serwuje się ludziom wiarę w możliwość bycia szczęśliwym, bycia w stanie harmonii, w sensie - wszystko ze mną dobrze. W rzeczywistości, może być to stan wyłącznie chwilowy. Ludzie nie mogą od razu być szczęśliwi wiedząc kim są, bo nie wiedzą tego. Dziecko nie ma umysłu starego jogina, starzec młodosci dziecka, dorosły - wolności.  
    • @Alicja_Wysocka Nie należę do tych, co uciekają, to po pierwsze. Doskonale wiem o istniejących koteriach i nie interesują mnie one. Jeśli ktoś ma mi wstawić lajka, to za wiersz, a nie w ramach wzajemności. Kiedyś byłem w grupie fotograficznej. Spora grupa. I zainstalowany był tam licznik, każdemu zliczający właśnie te serduszka. No i był ranking wg. liczby aprobat. Ja powoli, ale sukcesywnie piąłem się w górę, choć w wystawianiu tych serduszek byłem powściągliwy. Owszem, wstawiałem, ale tylko wówczas, gdy mnie praca zachwyciła. I nagle znalazł się facio, nawiasem mówiąc słabiutki fotograf, który wstawiał te serduszka dosłownie wszystkim. A musiał się napracować, bo fotek dziennie było prezentowanych grube dziesiątki. W rezultacie ludzie mu się odwzajemniali, zatem parł w górę jak oszalały. Po kilkanaście miejsc dziennie. Nie było to uczciwe mimo, że to tylko zabawa. Zwróciłem administracji na to uwagę, ale odpowiedziano, że nie mają na to sposobu. No to się ewakuowałem. A tak w ogóle, to Pani Alicjo, ja tylko sobie żartuję. Ciekawe, że się Pani nie zorientowała. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...