Marek Hipnotyzer Opublikowano 23 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 Ty i wszystko całe życie innej wersji nie przewidziano nie mam tutaj nic głębokiego do dodania to proste, że ludzie rzucają się sobie w ramiona jak wygłodniałe psy a potem nazywają to przeznaczeniem
Night rain Opublikowano 23 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 Hmm... rzucają się sobie w ramiona jak wygłodniałe psy? nie rozumiem... wygłdniałe psy się chyba gryzą... chyba że to psy głodne miłości i dlatego rzucają sie w sobie ramiona... ogólnie jak dla mnie dziwny ten wiersz...taki pusty...a przeznaczenie czasem może sprawc że ludize kochający się musza nie ze swojej winy sie rozdzielić....właśnie.. może nie umiem odczytac przesłania nie znam sie na poezji współczesnej.. ale ten wiersz jak dla mnie jest zbyt chłodny bez uczucia i mi się nie podoba :) ale cóz gusta sa rózne Pozdrawiam...
Marek Hipnotyzer Opublikowano 23 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Października 2004 jest chłodny, ale mimo wszystko o uczuciach nie lubię melodramatów
Anna_M. Opublikowano 24 Października 2004 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 dobry wiersz gorzko - spokojny już to spokój po burzy coś jak zwątpienie taka ludzka skłonność - podpisywanie się pod wielkimi i dumnie brzmiącymi pojęciami podoba mi się ten wiersz pozdrawiam
Marek Hipnotyzer Opublikowano 24 Października 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2004 dzięki wydaje mi się, że interpretacja uczuć stojących za tym wierszem idzie w dobrą stronę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się