teresa943 Opublikowano 3 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 wciąż nie przestajesz łaknąć (to takie ludzkie być głodnym) wstydzisz się słabości z racji norm (poddaństwo dla układów rodzi bezwolę wbrew sobie akceptuje niemiłość) tymczasem rozgwieżdżone niebo inspiruje szalone marzenia tylko do świtu zanim poronisz chęci a bezsens zdławi nadzieję odetnij ropną pępowinę i spadnij w zieleń bez lęku obejmę czułością zabliźnię urazy
MIGUEL Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 :))) aż chciałoby się ... spaść ;) pozdr. M
wieśniak m Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 a gdyby tak jeszcze wejść w dzień z księżycem pod pachom z rozmarzeniem w oku i tak dzień za dniem rok do roku....:))) pozdrawiam:)))
Ela_Ale Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Ostatnią strofą rozsmakowuję się... i ściskam. Elka.
Magda_Tara Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 pięknie Kryś. cóż więcej trzeba. :*
Anna_Para Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Oj, Krysiu! Taki kontrast: gwiazdy i ropiejąca pępowina! Robi to wrażenie. Naprawdę. Wzruszasz mnie, mówisz "do mnie". Wiesz... Cieplutko, Para:)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięknie, romantycznie, a ostatnie słowa- cacuszko, sama dobroć:) pozdrawiam:))
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Przygarniasz, Krysiu wszystkie- oderwane od swojego macierzystego "nieba"- wszystkie gwiazdeczki, te opuszczone, zapomniane, zaniedbane, niekochane... chyba dzieci. I nie zostawiasz bez nadziei, to jest piękne. Pozdrawiam serdecznie, Grażyna. :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Oj takie to smutne... poddaństwo dla układów rodzi bezwolę, wbrew sobie akceptuję niemiłość... A może dość tej bezwarunkowej akceptacji. I tego Ci z całego serca życzę. No i oczywiście pozdrawiam wieczornie
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a więc nie lękaj się...spadaj w "rozpostarte ramiona" pragnień ;-) dziękuję MIGUEL :) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a dlaczego nie? dopóki są marzenia, wciąż odnawia się nadzieja i tak "dzień za dniem" odkrywamy wokół romantyczne piękno. dziękuję :))) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę się, że po metamorfozie wiersza znalazłaś coś smacznego... dziękuję, Elu :))) odściskuję serdecznie - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięknie dziękuję, Madziu :)) cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Życie jest pełne kontrastów. Wciąż borykamy się pomiędzy pragnieniami a koniecznością. Trzeba mieć odwagę, by pójść za głosem serca. Aniu, Twoje wzruszenie porusza...czujesz mnie na wylot! Bardzo dziękuję :))) Ściskam serdecznie - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięknie, romantycznie, a ostatnie słowa- cacuszko, sama dobroć:) pozdrawiam:)) bardzooo dziękuuję, Emm :)) cieplutko pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W człowieku "drzemią" olbrzymie pokłady dobra - trzeba je tylko "odkryć" i chcieć wydobyć a potem obdzielać tych, którzy "łakną" (nie tylko dzieci). "Większa radość z dawania aniżeli brania" (por. św. Paweł)" - przekonałam się, że - "chcesz być szczęśliwy, uszczęśliwiaj nieszczęśliwych" - działa w obie strony. Dziękuję, Grażynko, za ciepły komentarz :) Ściskam! Krysia
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Lilka :) Właśnie o to chodzi, by nie akceptować poddaństwa...jednak wpierw trzeba odciąć "ropną pępowinę" i odważnie "spaść"...w pragnienia. Dziękuję :)) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Judyt Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 czytam sobie, miałam wcześniej wpaść, ale jakoś nie miałam chęci mówienia a milczenia bardziej. Gdy następuje ten świt w wierszu to wydaje mi się, przy czytaniu - zatrzymanie -może taka sinusoida- emocji. Ładnie to Ci się ułożyło J. gratuluję (:
teresa943 Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, Judytko - pięknie czujesz :)))) Cieplutko pozdrawiam - Krysia
Pan_Biały Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Krysiu nie wiem co się stało ale przemówił do mnie tylko nawias tj. (to takie ludzkie być głodnym) do następnego pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się