Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie chce się odchodzić
gdzie błękit spotyka się z zielenią
wszystko żyje swoim rytmem
czapla szuka pożywienia tam
gdzie pałki kołyszą się na wietrze
jak niewiadoma struna

przypomina mi to obraz Moneta
który mówi harmonią zapatrzenia
a Bóg wie gdzie postawił człowieka

Opublikowano

nie chce się odchodzić
gdzie błękit styka się z zielenią
wszystko żyje swoim rytmem
- czapla szuka pożywienia
pałki kołyszą się na wietrze
niewiadoma struna drga

to przypomina obraz moneta
który mówi harmonią zapatrzenia
Bóg wie gdzie postawił człowieka

----------------------------------

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kasiu,
to nie podpowiedzi, tylko moja wizja Twoich wersów.
Zastanawiały mnie kołyszące się struny
ale jakoś wyobraźnia mi nie pomogła:)

Kołyszące się struny to inaczej łodyga od pałek wodnych...
niemniej pomyślę nad aż Twoją wersją, dziękuję(: J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję serdecznie, bardzo mi miło, że wstąpiłaś,
nie wydaje mi się, żeby był nieosiągalny, chyba
wszystko jest na wyciągnięcie ręki jeśli się tylko chce...
zobaczyć; chociaż wolałabym to namalować,
J. dobrej niedzieli
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



można też powiedzieć, że w nas,
Dziękuję za Twoją interpretację, myślę, że jest bardzo cenna,
bo każdy z nas jest inny i inaczej widzi. Ja próbuję malować,
a jeśli się to choć trochę udaje to się cieszę(: J.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmm..chyba masz rację, chociaż w poezji ponoć wszystko wolno,
ale z szacunku do Artysty zmieniam, dziękuję bardzo(:za obecność Twą.
Chociaż jakby się tak zastanowić to człowiek i tak mniejszy jest od Boga,
więc może ta mała litera nie była taka niefortunna...no ale niech będzie,
J. cieplutko - jest bardzo cieplutko!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • jaśminy w bieli wspominają   jak wtedy pogodne niebo spadło na ziemię upał   lody z czekoladą smakują tobą   pamiętają śmiech szukające się dłonie   bzy akacje dziś  jaśminy jutro  będą wspomnieniem   jesteśmy niczym  kwiaty    zatopić się w płatkach lilii  skosztować nektaru   życie to chwila   6.2026 andrew     
    • Kolejna wersja zdarzeń nie uwzględniła zaangażowania uczuć i emocji I to mimo skali zbrodni Znajdowali się świadkowie Jednak z ich zeznań wynikało że każde kolejne kilka słów to coraz większy chaos Wyrok oczywisty zawisł w powietrzu jednak głodni ofiary z krwi obeszli się smakiem Nic nie było tak oczywiste i niezawisłe jak ten katowski miecz co na wieki zawisł w powietrzu tuż nad szyją ławy oskarżonych Odbicie słońca w jego klindze rozciągnęło się na możliwie najniższy zestaw dźwięków Ostrze i jego stan Wina kara Wobec zaistniałych okoliczności Nie zaistniały Nikt się nikomu nie zaśmiał w twarz Ale wielu wykrzywiło usta Niesmak sytuacji był niezwykle ciężki do przełknięcia A jedynym wyborem było Przeżucie go i połknięcie we własnym zakresie woli Bądź alternatywnie Przymusowa iniekcja w najmniej spodziewanej chwili Pozwól się dopaść zanim cię dopadnie Pozwól dać sobie szansę Pozwól nie dać się zniewolić na siłę  I zdecyduj się na podjęcie ścieżki Prowadzącej do ostatecznego zniewolenia Kaganiec i smycz to nieodłączne atrybuty Wracaj do budy Na ryj kopy buty ‘W najwiekszy deszcz w najchujowsza pogode’  
    • Los podarował mi ciebie Dał szansę aby Cię kochać Czuć zapach Twoich włosòw Poznawać smak Twojego ciała Ty odwzajemniłaś miłość usmiechem Oddałaś mi  siebie Nie żadając nic wzamian Nie budowaliśmy zamkòw Nie były nam potrzebne Cały sens życia zamknął się  W dwòch słowach  We dwoje     
    • @Alicja_Wysocka Piękny, romantyczny wiersz utrzymany w bardzo dobrym klimacie :) - a w dyskusji dodatkowo zabarwiony starą, dobrą muzyczną Balladą - super. :) "(...)  Nie dla sławy piszemy ni dla pustych braw lecz by w słowie ocalić to, co w duszy trwa (...)" Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Paw z denaturem   Pewien Artur kierowca z Wrocławia  Będąc głodnym zapierniczył pawia Zjadł go razem z piórem Zapił denaturem Teraz się bólem brzucha wymawia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...