Anna_Para Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 na płaskiej kartce zapisać głębię, przepastną jak cierpienie niecierpków, dotykanych natarczywością ciekawskich. na bieli umościć to, co czarne, jak smoła nieba bez obietnicy, bez żarówki, choćby jednej nadziei. spróbuj, ja – nie potrafię. nie trafiam palcami w litery. ślepymi szkłami widzę do środka. na kartce stawiam tylko kleksy.
Tomasz_Biela Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 gorzko / sugestywnie tak jak przyzwyczaiłaś / bardzo trudne jest do zrobienia to co spisałaś chociażby w spisaniu nawet na wybielonych kartkach / wołanie o hipotetyczną pomoc / wołanie o prawdę / t
Zjajami_Baba Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o ja cię - dwa ostatnie ostatnie - zabieram! te ślepe szkła obrazowe! :)
Anna_Para Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Tomaszu, dzięki, że czytasz i skrobniesz coś. Pozdrawiam cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2011 Zjabo, podoba mi się, że Ci się podoba:) Cieplutko, Para:)
Ewa_K. Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Niezłe. Całkiem niezłe. W pierwszych wersach rzuca mi się : na płaskiej, niecierpków, natarczywością. To takie moje skojarzenia z nagromadzeniem w bliskiej odległości litery N, której nie lubię w nadmiarze. Pocieszeniem jest to, że pewnie tylko ja:)
Alicja_Wysocka Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Aniu, grzebiesz mi w myślach i ja to lubię. Masz zmyślne paluszki :)
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Ewo: Nie tylko Ty. Ja także to wychwytuję, i często po prostu się poddaję. Później czytam na głos, i stwierdzam, że nie wadzi. Dzięki, pozdrawiam cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Alicjo: Pamiętam... Kiedyś radziłaś mi je ubezpieczyć;))))))) Dzięki piękne, cieplutko, wdzięcznie, Para:)
Nata_Kruk Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Anno, wydaje mi się, że takiego kleksa nie powstydziłby się żaden licealista, gdyby tylko umiał go zrobić - napisać. Pozdrawiam... :)
Bolesław_Pączyński Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miła poezja znów się rozmarzyłem. Zapisać głębię niezbadaną, przeniknąć kresy wyobrażeń, niemoc jak kleks osiada plamą i rzeczywistość znów się marze. Pozdrawiam serdecznie:)
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Bolesławie: Zawsze rozpoetyzowany! Wdzięcznie dziękuję, kłaniam się w imieniu moich kleksów:) Cieplutko, Para:)
efemeryda2 Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 przepastną jak cierpienie niecierpków, dotykanych natarczywością ciekawskich piękne to i przemawiające do wyobraźni,ale schodząc z poetyckiego olimpu na ziemię, to ta cecha tej rośliny jest dla niej dobrodziejstwem, rękojmią rozprzestrzeniania i zachowania jej jako gatunku w środowisku. To tak dla prawdy, powiedział by botanik, co nie zmienia tego , co na początku. Łączę pozdrowienia
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Nato: Dzięki piękne. A "licealista" to komplement? ;)))))))) Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Efemerydo: Znam niecierpki. Bardzo je lubię. Nie jestem botanikiem, ale kocham kwiaty i je rozumiem. Dzięki piękne. Cieplutko pozdrawiam, Para:)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 no cholera (excuse-moi) . trudno. kręcą mnie te niecierpki. pozdrawiam:)
Anna_Para Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2011 Emmo: Nie kręcą Cię, bo to nie poezja dla ludu. Nie ściemniaj!!! Kłaniam się, po proletariacku, czapką do ziemi! Para:)
Emmka_Szlajfka Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. przegięłaś. poczytaj mój komentarz pod tym wierszem w warsztacie. to było jeszcze przed naszą głupią polemiką. żegnam siebie spod Twoich wierszy i zostanę krową. daruj sobie czapkę. jeśli to miało być dowcipne- nie było. niesmaczne. mimo mojego dużego poczucia humoru.
Anna_Para Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Emmo, ........... Para:) Ps. Z poczuciem humoru;)))))))))))) Czy o tej krowie mówiłaś?Ktoś mi kiedyś napisał, ze lepiej komentuję niż piszę, to też w jakimś stopniu komplement. nigdy nie komentuję merytorycznie (bo nie mam podstaw), ale "wrażeniowo", jak odbieram, czuję. na razie spadam z komentowania Twoich wierszy , co nie znaczy, że jakom nie krowa zdania nie zmienię:), pozdrawiam:) Bardzo mi będzie Ciebie brakowało. Naprawdę.
teresa943 Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 na kartce stawiam tylko kleksy. ileż w tym pokory Autorki! a ja uwielbiam Twoje "kleksy" :) stawiaj ich jak najwięcej, Aniu! cieplutko pozdrawiam :-) Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się