Mirabelka Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Podróż bez przystanków, nie pytam o drogę. Dwa kiedyś zielone liście, garść niby cudzych wspomnień leżą już na dnie bezkresnej walizki. I jeszcze białe pióra, jakby list od Anioła Stróża. Gdy zalśni ciemność końca nikt nie zauważy maleńkiej kropli drążącej duszę, nie zapyta – skąd, dokąd i dlaczego. Wciśnięta na siłę do wagonu nie zdołam nawet wyjrzeć przez okno. I nikt nie pozwoli mi wysiąść.
Gość Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 sory że grzebnę lekko, podoba mi się klimat.Podróż bez przystanków, nie pytam o drogę. Dwa kiedyś zielone liście, garść niby cudzych wspomnień leżą na dnie. I jeszcze białe pióro, jak z listu Anioła Stróża. Gdy zalśni koniec nie zauważy maleńkiej kropli, nie zapyta – skąd, dokąd, dlaczego. Wciśnięta nie zdołam wyjrzeć przez matowe okno. I nikt nie pozwoli wysiąść. pozdrawiam.
Mirabelka Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 podoba mi się nowy podział i zmiany w drugiej strofce, dzięki za pomysł:)ale przy tej trzeciej to będę się upierać, chociaż może nie mam racji;) dziękuję za zatrzymanie się przy moim wierszu pozdrawiam Mirabelka
Gość Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hm. ja starałem się korzystać z treści. napisane było: nikt nie zauważy... czyli Anioł też - a powinien skoro Stróż :)
Mirabelka Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 nikt nie zauważy-ale nikt z ludzi, bo Anioł widzi i czuwa milcząco
Gość Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oby tak było. może jest...? nikt to nikt. w moim przekonaniu podział na ludzi i Aniołów jest tylko w zamyśle autorskim. dobra, nie męczę :) powodzenia w piórze życzę Pani :)
Mirabelka Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2011 jestem otwarta na krytykę, bo jeszcze dużo nauki przede mną, to dopiero moje pierwsze nieśmiałe kroki na drodze poezji, czy raczej "wierszoklecenia", tak więc męcz mnie męcz tak konstruktywnymi uwagami:)
Liryczny_Łobuz Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Widzisz Mirabelko - wszyscy jedziemy tym pociągiem, tylko różnymi klasami. Ja - III-cią a Paris Hilton I-szą. I ona ma miejsce przy oknie! A co do "wysiadania z pociągu" - to właśnie jeden z polityków wyskoczył, w biegu, przed swoja końcową stacją. Może jechał nie w tę stronę , w którą by chciał? A wiersza nie zmieniaj - bo był pisany "chwilą", która w nim została ... zaklęta. Napisz inny - o pasażerach wagonu restauracyjnego! Jechałem w nim jako student :)) Oj - było wesoło! Pozdrawiam - Marek
Grażyna_Kudła Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2011 Podoba mi się myśl i zapis - taki spontaniczny i chyba przez to prawdziwy. Pozdrawiam. :)
Mirabelka Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2011 ten wiersz to był właśnie taki zapis nastroju jaki mnie ogarnął, myśli; miło mi że inni potrafią odnaleźć w nim swoje przeżycia:) pozdrawiam i dziękuję za zatrzymanie się przy mojej skromnej twórczości
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się