Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

po zmroku szukam w sobie miejsca w którym noc mogłaby zasnąć

płynę krawędziami ulic
białka lamp
z moimi białkami
pogrążone w gonitwie
hipnotyczny niepokój

poszlaki pozszywane jak frankenstein
przełyk nieswój
tunel podmywany przez deszcz
gdzie bezdomni
i gościnnie ktoś czasami przejdzie
żołądek i umysł jak dwa niewypały

niczego się tak wolno nie przełyka
nic nie jest tak paranoicznie rozwinięte w nas –
noc szalejąca w źrenicach
melodią nie do zagrania
jest raczej rezonansem szumu
uderzając w Jezioro łabędzie twoich ust
zapada w toń pulsu i oddechu
tańczy na organach wewnętrznych

zanim zdążę dobrze się zachłysnąć
potwornie budzi się światło
pali jak kwas żrący
rozszczepia niewiadome

gdzie się teraz schować?
wysuszone usta a na nich
zasypia dzień

nigdzie nie będzie ci lepiej jak we śnie
Danse macabre

Opublikowano

dobrze uchwycony stan zawsze ma predyspozycje na dobry wiersz - czytając go czuję własną anatomię i te wszystkie zależności organów . Świetnie pozbierałeś do kupy całą gamę uczuć , które ostatnio moim udziałem ... Zdecydowanie bardzo dobrze ;-)

Opublikowano

Czy to wielka rozkosz, wielka groza czy stan fizjologiczny uzasadniony chemią? Jaka by nie była przyczyna, boję się spać położyć, bo sugestywnie mnie nastroiłeś. Dobre i mocne. Uściski. Elka.

Opublikowano

:)
cóż więcej dodać, wszystko powiedziane przede mną.
buziak, Tomasz.






nie wytrzymam jednak!
mroczne, fantastyczne, emocjonalne do granic, podniecające, fizjologiczne, magiczne, poetyckie.
rewelacja.
przeczuwam...
:*

Opublikowano

trzecia strofa zakręcona na maksa, dużo treści, gubi się główna myśl, choć puenta i pierwsza strofa, przyznam, że zajeb*iście mi się podoba, no i te "wewnętrzne organy jeszcze. Jeden z ciekawszych wierszy tutaj. do następnego ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ech połowice są łakomym kęskiem niejednego rybaka tu kiwa płetwą tam zgromi że wstyd się rybakowi robi który nie do połówki wraca lecz do żony jako partnera bo ona wybiera i z garnka i najlepszego swojego partnera :)) dobrej nocy :)))    
    • @obywatel

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Ze mną nie można się związać  bo ja się związałam ze słowem  jestem kompletna i cała  a ktoś by mnie chciał - jak połowę   Dziękuję i pozdrawiam :)  Składa, składa, Violeńko. To może ja się odkłonię i powiem - życzliwe masz serduszko,     
    • @.KOBIETA. więcej takich mam stron :)
    • Na kanwie melodycznej: "Paranoid"→ƁƖɑϲƙ Տɑҍҍɑեհ     konwenanse chrapią słodko hulaj dusza to mi gra jak cytrynkę życie trzymam z niej wyciskam co się da   wytryskuje soczek mokry nie poślizgnę się ja wiem jestem panem swego życia żółtym królem w mojej grze   powędruję gdzie poniesie mnie... o tak   ostrym wzrokiem drzewo ścinam but glancuję brzaskiem dnia słońce kocha dziś nierówno krzywy sufit ma ten las   lecę z dachu z termoforem bulgoczący słyszę płacz dzięcioł spełnił moją prośbę wygryzł dziurki wolność dał   tutaj z przodu ster złapałem z tyłu silnik odrzut ma znowu jestem samolotem po sam czubek odlot mam              
    • wiersz nie akceptuje rytmiki, chce być wierszem białym i ubolewa nad stratą melodyczności, myślę, że brak rytmik wziął się bezpośrednio z tłumaczeń, ciężko przełożyć słowo w słowo i nie oddzielić melodii od znaczeń, poeci są widziani jako tacy trubadurzy i niech w padają w ucho słowa bo melodia do nich jest w ich głowach :))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...